Pozycja materiału w rankingach:
Jest ich ponad czterdziestu. Jadą do Kostrzyna. Chcą mówią o Bogu. Dlaczego? Bo wierzą.
Młodzi ewangelizatorzy z Archidiecezji Gdańskiej w niedzielę 31 lipca wyruszają z Trójmiasta do Kostrzyna, gdzie za kilka dni odbędzie się Przystanek Woodstock.
W Przystanku Jezus uczestniczą młodzi ludzie z całej Polski, a ojcem duchownym tego dzieła jest biskup Edward Dajczak.
Artykuły
(74)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.24)
Wiek: 29 | Miejscowość: Sopot | Kraj: Polska
O mnie: Wykształcenie: - Pedagogika Społeczna UG - Bibliotekoznawstwo i Informacja Naukowa Zainteresowania: fotografia, tworzenie stron internetowych, podróże(góry), spacery i turystyka, od kilku lat jeżdżę na nartach. Moje galerie zdjęć:... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
monia 12.08.2011 13:39
KK tworzą ludzie, którzy nie są idealni. Zobacz, pierwsi apostołowie czy byli idealni? Nie. A Jezus właśnie ich wybrał. np Piotr, który zaparł się Jezusa, a póżniej został pierwszym papieżem. Czyż to nie paradoks? Tylko jedna uwaga: trzeba umieć przyznać się, że popełniło się błąd. Dlatego KK tak robi. Ile musisz usłyszeć słów, żeby zrozumieć, że Kościół nie jest przeciwko Tobie, ale chce Ci pomóc być sczęśliwym. Naprawdę! A na początek może przeczytaj Pismo Święte, a nie opieraj swojej wiary na poczynaniach ludzi.
Pitol 07.08.2011 21:06
No to może ja Ci Moniu wyjaśnię... Pewna instytucja zwana w skrócie KK szczyci się ok. 2 tys. ciągłością historyczną. Dziwnym trafem jednak - wykazuje jednocześnie wybiorczego alzheimera - za każdym razem przypominając o tym, pamięta wyłącznie o tym co chlubne i co może przynieść mu korzyści, a już zupełnie NIE PAMIĘTA o tym co już tak chlubne nie było... Podobnie kładąc datek na tace co niedziela nie można twierdzić, że nie podtrzymuje się działalności instytucji, która w swej przeszłości wcale tak światła nie była, a i współcześnie rożnie z tym bywa. Bo przynależność do KK to nie stragan z warzywami z którego wybiera się to co komu pasuje...
Pitol 07.08.2011 16:50
No to może ja Ci Moniu wyjaśnię... Pewna instytucja zwana w skrócie KK szczyci się ok. 2 tys. ciągłością historyczną. Dziwnym trafem jednak - wykazuje jednocześnie wybiorczego alzheimera - za każdym razem przypominając o tym, pamięta wyłącznie o tym co chlubne i co może przynieść mu korzyści, a już zupełnie o tym co tak chlubne nie było... Podobnie kładąc datek na tace co niedziela nie można twierdzić, że nie podtrzymuje się działalności instytucji, która w swej przeszłości wcale tak światła nie była, a i współcześnie rożnie z tym bywa. Bo przynależność do KK to nie stragan z warzywami z którego wybiera się to co komu pasuje...
Jadwiga Kowalczyk 05.08.2011 16:27
"Zaniosą Jezusa" - ba! ortodoksyjni młodziankowie nie mogą tak sobie, zwyczajnie jechac na Woodstok, bo to nie wypada. A Jezus dobrym pretekstem jest, żeby chociaz popatrzec jak inni moga sie wyszaleć. :)
A swoja droga, czy na Przystanek Jezus wpuszczono by grupę upaćkanych błockiem woodstokowiczów, którzy chcieliby zmówic paciorek? :)
monia 29.07.2011 13:58
Zaskakujące jest dla mnie to, że kiedykolwiek rozpoczyna się dyskusje o wierze (tutaj akurat o Przystanku Jezus), zawsze pojawiają się te same argumenty nie związane z tematem. Tzn. oczywiście pojawia się wątek Radia Maryja (jęsli mi nie odpowiada - nie słucham - proste!), albo czasy średniowieczne - "palenie na stosie", inkwizycja. Nie jestem teologiem, ani historykiem, żeby wyjśniać sporne kwestie. Jeśli chodzi o mnie to naprawdę nie interesuje mnie dlaczego tak czy inaczej ludzie, robili dawno dawno temu (co z resztą było potem potępione przez papieża). Ja po prostu jestem szczęśliwą osóbką, bo znalazłam w życiu Pana Boga (albo On mnie znalazł :) i chcę tym szczęściem dzielić się z innymi. Sądzę, że ludziom z PJ o to chodzi.
Pitol 29.07.2011 12:01
Znów sobie dywagujesz czy wnosisz z autopsji (dodatkowo dostrzegasz różnice między teorią a praktyką)? Słyszał o koncesji nadawczej? Nie każdy sobie może nadawać od tak, kiedy chce, gdzie chce i o czym chce, bo mu się tak podoba... A jedni nie dość że doją państw i takie koncesje otrzymują (tym samym zaburzając pule tychże koncesji) to jeszcze im mało i wykorzystują tzw. media publiczne...
taka mała 29.07.2011 11:47
Tia, dają, ale nie za darmo (tak, tak kwota nie jest wygórowana, ale fakt pozostaje faktem) - chyba, że jesteś w PP (czyt. Pokojowym Patrolu). Szczerze mówiąc, rzadko oglądam te tak zwane media publiczne, więc nie będę się wypowiadać...bardziej to, że wolno o czymś mówić (pisać) odniosłam do neta (w tym tej strony).
>>>nie wspominają również, że przecież KRK ma nawet swoje własne media (które najwyraźniej mu nie wystarczają), na które w końcu musiał uzyskac stosowne koncesje jak Radio Maryja, TV Trwam , i liczne tytuły prasowe...
każde wyznanie, czy ateiści też mogą wydawać własną prasę, stworzyć kanał tv...
>>>nie wspominając również, że w każdej innej audycji choćby zahaczającej o inne wyznanie, głównym "ekspertem" jest zazwyczaj katolicki ksiądz...
polecam kanał religia.tv np. program "Piąta strona świata"...a zażalenie to raczej winneś napisać do twórców konkretnego programu, to wszak od nich zależy kogo zapraszają...
Pitol 29.07.2011 11:31
> A skoro mogą być tam Krysznowcy, to i chrześcijanie mogą też głosić swoją prawdę.
Krysznowcy przynajmniej dają papu (w przeciwieństwie do PJ który swoim uczestnikom każe jeszcze płacić 170 zł na tzw. cele organizacyjne - link )... a stoisko na PW to sobie może postawić każdy, kto opłaci stosowną, wyznaczoną w regulaminie PW stawkę za miejsce...
Pitol 29.07.2011 11:25
> No tak, bo w mediach tylko może być mowa o innych religiach
Masz jakieś konkretne na myśli czy tylko sobie tak dywagujesz? Zobacz ile programowo w ciągu tygodnia czasu w TVP poświęca się KRK, a ile innym religiom... Ten pierwszy ma nawet w publicznej telewizji nawet własne programu jak "Między ziemią a niebem" czy "Z życia Kościoła" nie wspominając o wszystkich relacjach z różnego rodzaju okazjonalnych mszy, procesji, wydarzeń... nie wspominają również, że przecież KRK ma nawet swoje własne media (które najwyraźniej mu nie wystarczają), na które w końcu musiał uzyskac stosowne koncesje jak Radio Maryja, TV Trwam , i liczne tytuły prasowe... nie wspominając również, że w każdej innej audycji choćby zahaczającej o inne wyznanie, głównym "ekspertem" jest zazwyczaj katolicki ksiądz...
taka mała 29.07.2011 10:50
No tak, bo w mediach tylko może być mowa o innych religiach (nie daj Boże, aby coś na wzór katolickości się pojawiło. No chyba, że będzie mowa o pedofilii w Kościele - wtedy można) i oczywiście o ateizmie... Jako bywalec Woodstocku nie mam nic przeciwko PJ...mnie żadna z tych osób się nie narzucała. A skoro mogą być tam Krysznowcy, to i chrześcijanie mogą też głosić swoją prawdę.
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)