Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174619 miejsce

Zaostrza się strajk w pomorskich szpitalach

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2007-09-21 09:15

Fiaskiem zakończyły się rozmowy lekarzy związkowców z odpowiedzialnym za zdrowie wicemarszałkiem Leszkiem Czarnobajem. A to oznacza, że od najbliższego poniedziałku w szpitalach na całym Pomorzu rozpocznie się strajk absencyjny.

Na oddziale jednego z pomorskich szpitali. / Fot. Dziennik BałtyckiNa szpitalnych oddziałach i w klinikach Akademii Medycznej pracować będą tylko lekarze dyżurni. Wstrzymane zostaną planowe przyjęcia. Na medyczną pomoc liczyć mogą tylko pacjenci w stanie zagrożenia życia. Jedynie chirurdzy z Akademickiego Centrum, ze względu na dramatyczną sytuację finansową tej placówki będą przeprowadzać planowe operacje zgodnie z harmonogramem. Po wykonanych zabiegach pójdą jednak do domu.

Strajkujący lekarze nie wycofają wypowiedzeń z pracy a to już oznacza, że coraz bardziej realna jest groźba ewakuacji pacjentów ze szpitali; w Słupsku, Wejherowie, dwóch placówek gdyńskich oraz ograniczenia pracy gdańskiego szpitala na Zaspie. Termin lekarskich wypowiedzeń kończy się 30 września.

Sytuacja, w której od początku przyszłego tygodnia znajdą się ciężko chorzy mieszkańcy Pomorskiego to efekt lekceważenia przez władze lekarskiego strajku, który rozpoczął się pięć miesięcy temu. Medycy nie żądają wiele; chcą, by podwyżkę plac rozłożono im na dwa lata. W połowie przyszłego roku wynagrodzenie lekarza specjalisty miałoby wzrosnąć do poziomu 2,5 średniej krajowej. Dziś wynosi niecałe 2 tys. zł brutto.

- Wicemarszałek Czarnobaj nie przedstawił nam wczoraj żadnych konkretnych propozycji - tłumaczy determinacje związkowców Andrzej Sokołowskl, szef OZZL na Pomorzu. - Możemy zobowiązać się tylko, że będziemy dążyli do zapewnienia lekarzom wyższych wynagrodzeń - odpowiada Leszek Czarnobaj. - Kiedy to nastąpi, uzależnione jest od tego, czy w szpitalnych budżetach będą jakieś nadwyżki.

Tymczasem znane są tylko "ogólniki", jak to, że Pomorze otrzyma więcej pieniędzy na zdrowie. Stawia to pod ścianą dyrektorów szpitali, które ledwo wiążą koniec z końcem. Zaledwie kilka z nich jest w stanie zaproponować swoim pracownikom podwyżki rzędu 400 -1000 zł. Wicemarszałek Czarnobaj, nad którym wisi widmo ewakuacji choćby 450 pacjentów ze szpitala w Słupsku, jeszcze dziś zamierza interweniować u prezesa NFZ Andrzeja Sośnierza. Jeżeli prezes pozwoli jeszcze w tym roku podwyższyć wartość tzw. punktu do 14 zł, szpitale będą w stanie spełnić postulaty związkowców.

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
JPZ

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.