Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Paweł Kaliński
Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił w całości wyrok dla Andrzeja Leppera, a wyrok dla Stanisława Łyżwińskiego zmniejszył do 3,5 roku.
Żądanie i przyjmowanie korzyści o charakterze seksualnym od działaczek Samoobrony oraz usiłowanie doprowadzenia do obcowania płciowego - to zarzuty, które prokuratura postawiła Andrzejowi Lepperowi. Jednak nie jest on jedynym oskarżonym w ramach seksafery. Stanisław Łyżwiński ma na swoim koncie aż 7 zarzutów, w tym zgwałcenie kobiety ubiegającej się o stanowisko wójta.
Artykuły
(39)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.80)
Wiek: 21 | Miejscowość: Ząbki | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Arciszewski 30.03.2011 22:00
kilka lat sądowych bojów, medialnych sensacji i.......no właśnie, co ten wyrok oznacza?
e 30.03.2011 19:21
Myślę ,że kara Leppera nie ominie .Błędy proceduralne z pierwszej instancji zostaną naprawione i tyle. Cała procedura sądowa narazi pokrzywdzone do kolejnego stresu!
Zjadliwy 30.03.2011 13:41
Ja bym osobiście widział lepszych kandydatów do oglądania świata przez kratki. Np. cynicznego typka (skądinąd "lewicowego"), który zaprosił jankieskich zbirów do urządzania w Polsce "Guantamo-bis". Albo szmondaków notorycznie podsuwających państwowe kęsy wiecznie nienażartej kościelnej ośmiornicy. O, to by była sprawiedliwość! Ale, póki co, zajmijmy się Lepperem - dyżurnym "very bad guy'em" polskiej polityki. Tak najbezpieczniej.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)