Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Zapasiewicz, Bista, Bińczycki - aktorzy czarujący głosem

Dział: Opinie

Ocena: 10pkt

Oceń:

Zapasiewicz, Bista, Bińczycki - aktorzy czarujący głosem


Polski rynek wydawniczy może pochwalić się sporą liczbą kolorowych czasopism opisujących życie rodzimych gwiazdek i gwiazdeczek. Moi wybrańcy pewnie nigdy by się na tych łamach nie znaleźli.

Program teatralny z pamiętnego przedstawienia "Dziadów" / Fot. Maria SelkeGwiazdy starają się jak mogą: tańczą, śpiewają, jeżdżą na lodzie, projektują i prezentują modę oraz bywają. Żeby pogodzić te zajęcia trzeba mieć nie lada kondycję. Nic dziwnego, że niektórym nie starcza sił bądź czasu na prawdziwą, wysokogatunkową działalność artystyczną. Pewnie dlatego znacznie trudniej skojarzyć taką gwiazdę z wybitną rolą filmową czy teatralną. Za to zazwyczaj wszystko wiadomo o jej problemach osobistych, dzieciach, chorobach i podobnych sprawach.

Przychodzi mi do głowy kilka wielkich aktorskich nazwisk, ale tu, użycie słowa "gwiazda" z jego dzisiejszym desygnatem byłoby, delikatnie mówiąc, nietaktem wobec adresatów.

Niedawno odszedł Zbigniew Zapasiewicz, wybitny aktor filmowy oraz teatralny, mnie automatycznie kojarzący się z „kinem moralnego niepokoju” i Panem Cogito Herberta. Choć wybrał aktorstwo, myślę, że nie porzucił studiowanej wcześniej chemii. Taka była bowiem jego aktorska gra, wyważona, precyzyjna, rozłożona w przygotowaniach na najdrobniejsze atomy, które później w połączeniu z umiejętnościami aktora dawały niezwykłe reakcje. Taki jawił się również Zbigniew Zapasiewicz w wywiadach, skupiony i mówiący tylko o rzeczach istotnych zawodowo.

Wspominając go, Krystyna Janda zwróciła uwagę na pewną właściwość bądź szczególną moc, którą miał w sobie. Otóż, gdy ten wspaniały aktor odzywał się, wszyscy zaczynali słuchać tego, co mówił. Sądzę, że oprócz przekazywanej treści, duży wpływ wywierał na otoczenie także sposób wypowiedzi. Zarówno artykulację jak i barwę głosu Zapasiewicz miał taką, że nie można było pozostać obojętnym. Nazwałabym go czarodziejem głosu. Słyszałam ledwie kilku takich.

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Katarzyna Małecka 10.08.2009 21:20

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 42

Bardzo dobry artykuł i niestety bardzo prawdziwy. Szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.