Facebook Google+ Twitter

Zapiekanka ziemniaczana dla lubiących piwo (nawet za bardzo)

Mogłoby niektórym się zdawać, że w tradycyjnym związku – takim, w którym dziecko wie do kogo mówić „tato”, a do kogo „mamo” – tylko jedna strona jest stroną gotującą. To stereotyp.

Zapiekanka / Fot. Akpa / Fot. Przeróżne argumenty przemawiają za tym, żeby ta część komórki społecznej, która często jest przedstawiana jako otyły osobnik z puszką piwa przed telewizorem lub monitorem komputera, spróbowała swoich sił w pracach kuchennych. Nie chodzi tu tylko o to, by głód i nędza, wraz z najtańszymi parówkami i zupkami chińskimi, nie zajrzały do domu, kiedy luba wyjedzie na tydzień z koleżankami. Chodzi o coś więcej.

Smakowita ofiara przebłagalna


Umiejętność ugotowania strawnego, smacznego i atrakcyjnie prezentującego się obiadu jest niezwykle pożądana w przypadku męskiej części populacji, która lubi hołdować obyczajom przodków, mylnie zwanych niegdyś Sarmatami. Wyobraźmy sobie, że delikwent wraca z pracy w sobotę nad ranem, zamiast w piątek popołudniu. Do tego ma za sobą szarpaninę z najlepszym kolegą po ósmym piwie spożytym w szóstej knajpie z kolei. Wydał pieniądze przeznaczone na zakup nowej pościeli i zgubił klucze, szalik i dowód osobisty. Na domiar złego, po szarpaninie pogodził się z kumplem, co postanowił uczcić wraz z nim w domu, przy zakupionej w sklepie nocnym flaszce czegoś mocno procentowego.

Drugiej połowy zapewne nie wprawi to wszystko w zachwyt. Tu nie pomoże już samo wyrzucanie śmieci z własnej inicjatywy. Trzeba pomyśleć o ugotowaniu dobrego obiadku. Sobotę można właściwie spisać na straty. Trudno po tak ciężkich doświadczeniach, jak opisane powyżej, spodziewać się siły potrzebnej choćby do zjedzenia obiadu, a co dopiero jego samodzielnego przyrządzenia! Przygotowujemy zatem obiad niedzielny. Dzisiaj przepis na potrawę, która nie obejdzie się bez łyka schłodzonego piwa – i wilk syty i owca cała.

Zapiekane ziemniaczki lubią piwko


Robimy zapiekankę ziemniaczaną. W tym celu musimy, niestety, wyjść z domu i udać się na zakupy. Nasze poświęcenie będzie tym większe, że musimy odwiedzić supermarket, bo nie ma co liczyć na to, że osiedlowy warzywniak będzie otwarty w niedzielę. Zróbmy sobie listę, bo inaczej na pewno czegoś zapomnimy. Kupujemy 2 kg ziemniaków, 2 czerwone papryki, 1 dużą cebulę, 20 dag boczku, 30 dag dobrej kiełbasy (na przykład wiejskiej), jajka (będzie potrzebne jedno, ale pamiętajmy, że wszystkie zużyliśmy dzień wcześniej na „kacową jajecznicę”), mleko, ser pleśniowy, oliwki. Potrzebna jest jeszcze blacha. Bez skojarzeń z blacharką. Chodzi o formę do pieczenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Drachenfutter w doslownym tlumaczeniu to "Pasza dla smoka".Po ludzku mowiac to jest to "toto" co facet przynosi do domu dla swojej kobiety, gdy wraca 1 dzien spozniony a do tego jest w stanie "wskazujacym". Jak nie bedzie w takim pakiecie kwiatkow to "ciche dni" sa murowane!Trzymaj sie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzesiu, a gdzie zdjęcie, brachu? Dołącz fotkę, będzie miło:) Drache - sprawdziłem w słowniku, ma kilka znaczeń. A ty, niedobry! ;))) Pozdrowienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie jest bukiet kwiatkow proporcjonalny do "spoznienia", Adamie?!Bez kwiatkow na nic cala praca!Drachenfutter musi byc w komplecie bo nie zadziala!Alternatywa do sera plesniowego moze byc zolty ser-najlepiej z CH. Np. Appenzeller, Tilsiter lub Gruyère.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy przepis... chociaż ja bym jednak posolił wodę na ziemniaki. Wprawdzie ziemniaki w mundurkach słabo przyjmują sól, ale za to ugotują się nieco szybciej i nie będą miały posmaku mąki ziemniaczanej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tylko:) Ale ten tekst to też polemika, zauważyłaś Beato? A zapiekaneczka właśnie się przygrzewa, bo na 2 dni starcza/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kupuję to ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mniam mniam zapiekana!Pysznie brzmi,ze aż ślina cieknie...to danie w sam raz na sezon! ale dla mnie bez pifka... hmmm może być kefir :))
+ za ciekawa zapiekankę literacko-gastronomiczna oraz sympatyczne określenie :" zdrowo pieprzyc"...;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.