Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23263 miejsce

Zapomniane muzeum w kopalni Wujek

Ulica Wincentego Pola 65 to szczególne miejsce dla Katowic. Właśnie tutaj blisko 30 lat temu, zginęło 9 górników Kopalni Wujek od strzałów plutonu specjalnego ZOMO. Dzisiaj w tym miejscu mieści się Muzeum Izby Pamięci kopalni Wujek.

Krzyż symbolizujący 9 poległych górników / Fot. Kamil PawłowskiTo właśnie w tym miejscy pod koniec roku odbędą się uroczystości i związane z obchodami 30 rocznicy wydarzeń w kopalni Wujek. Muzeum izby pamięci kopalni Wujek znów stanie w blasku flaszy i kamer. Jednak, kiedy gasną kamery, opiekunowie muzeum zostają sami ze wszystkimi problemami związanymi z opieką nad nad nim, głównie problemami finansowymi. Krzysztof Pluszczyk przewodniczący zarządu Społecznego komitetu poległych górników KWK „Wujek’’ w grudniu 1981 mówi, że brakuje pieniędzy na wszystko.

Faktycznie muzeum nie otrzymuje żadnej pomocy finansowej od państwa. Pieniądze na działalność muzeum pochodzą głownie z urzędu miasta Katowic, trochę daje Kościół, reszta pochodzi ze składek Społecznego Komitetu Pamięci Poległych 16 grudnia 1981 roku. - To kropla w morzu potrzeb - dodaje Krzysztof Pluszczyk.

Jednak władze społecznego komitetu poległych liczą, że sytuacja się nieco poprawi, bo muzeum zostanie przekształcone w instytucję pożytku kulturalnego i będzie szansa na pozyskanie pieniędzy choćby z samorządu. Władze zarządu społecznego komitetu mają także nadzieje na większe wsparcie związku zawodowego "Solidarność", bo nowy szef „S” pochodzi z regionu śląsko-dąbrowskiego.

Członkowie zarządu komitetu przyznają, że pieniądze są potrzebne tym bardziej, że zarząd planuje rozbudowę muzeum. Plany są ambitne, bo muzeum chce wzbogacić się o makietę rampy, z której padły strzały w kierunku górników.

Jak już było wspomniane wcześniej, w grudniu obchodzić będziemy okrągłą, bo 30 rocznicę pacyfikacji kopalni Wujek. Organizatorzy chcieliby z tej okazji zrobić coś oryginalnego tak, aby przyciągnąć całe rodziny na te obchody, a przede wszystkim młodzież. Pluszczyk przyznaje, że są plany, aby zaaranżować inscenizację wydarzeń z 16 grudnia 1981 roku, jednak jak dodaje - "wszystko będzie zależało od kosztów oraz od ilości osób, które będą chciały się włączyć do organizowania uroczystości. Zarząd muzeum po cichu liczy także na uzyskanie patronatu prezydenta Komorowskiego nad obchodami rocznicowymi.

Byłoby dobrze, aby organizatorom udało się zrobić coś, co przyciągnie rodziny z dziećmi, a przede wszystkim młodzież. Ponieważ na zeszłorocznych już obchodach rocznicowych gościły przede wszystkim zaproszone delegacje oraz organizacje polityczne. Brakowała rodzin, a przede wszystkim młodzieży. Nie raz już byliśmy świadkami, kiedy zaproszono młodzież do organizacji różnych uroczystości i wychodziło to doskonale.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.