Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11116 miejsce

Zapomniane obozy zagłady... Aussenstelle Matzkau

W latach 1933-1945 hitlerowskie Niemcy zorganizowały ponad 12 tysięcy obozów zgłady. Znajdowały się one zarówno w granicach III Rzeszy, jak i w państwach okupowanych. Oprócz najbardziej znanych, takich jak Auschwitz, czy Treblinka, istniały również inne, mniej znane.

Fragment ogrodzenia. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej NiziołekAuschwitz, Treblinka, Stutthof, Majdanek, Dachau, Klooga oraz wiele wiele innych obozów podczas i przed II Wojną Światową powstawało praktycznie w całej Europie. Były to jedne z najlepiej zorganizowanych fabryk śmierci w historii. Do obozów trafiali wszyscy, którzy w jakiś sposób mogli zagrozić III Rzeszy, bez względu na narodowość - choć przede wszystkim dotyczyło to Żydów, Polaków i Rosjan. Były jednak placówki, w których karano członków SS i niemieckiej policji.

Gdańska dzielnica Maćkowy położona jest zaraz obok Parku Oruńskiego u wylotu miasta, i znana jest głównie ze Spółdzielni Mleczarskiej. W 1939 roku tereny należące do miasta zajęli naziści, którzy zaczęli budować tam koszary dla SS. Aby budowa szła zdecydowanie szybciej w końcówce 1939 roku oddelegowano tam ponad półtora tysiąca więźniów ze Stutthofu, którzy tworzyli nowy kompleks SS-Kaserne Danzig-Matzkau.

Obóz w Maćkowych składał się z 45 baraków koszarowych (z czego blisko połowa stanowiła koszary), resztę zajmowała administracja, kantyna z kuchnią, lazaret, magazyny, warsztaty i zbrojownia. Znajdowały się tam również hala sportowa z basenem pływackim i strzelnica, a także własna stacja benzynowa oraz parking.

Jako koszary obóz działał do 1940 roku, następnie, na blisko rok czasu, stał się obozem przejściowym dla niemieckich przesiedleńców z krajów nadbałtyckich i Wołynia. Wreszcie, we wrześniu 1941 r., zdecydowano o przeniesieniu do Maćkowych obozu karnego SS i policji. Do Gdańska trafiali więc SS-mani i niemieccy policjanci, skazani za m.in. za dezercję, kradzieże, sprzeciw wobec przełożonych oraz homoseksualizm.

Obóz ewakuowano w lutym 1945 roku. Niedługo potem został on przekształcony w obóz zbiorczy dla zatrzymanych i sprawdzanych przez NKWD, a następnie zamieniono go w magazyny wojsk Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i jednostek milicji. W 1978 r. teren ten przejęła Spółdzielnia Mleczarska Maćkowy.

Obecnie tereny te są całkowicie zapomniane przez mieszkańców. Resztki obozu są trudno dostępne ze względu na wysoką trawę i podmokłe tereny. Są on rozrzucone na olbrzymiej przestrzeni, co pokazuje jak wielki był ten kompleks.
Fundamenty któregoś z zabudowań. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej NiziołekOgrodzenie. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej NiziołekResztki budynku komendantury. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej Niziołek

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Anon
  • Anon
  • 13.02.2011 22:36

Coś nie za bardzo z tą historią. Na początku lat osiemdziesiątych przeszliśmy pod drutami kolczastymi i zastaliśmy zatrzymani przez wojskowych wartowników z ostrą bronią. Tak więc nie mógł byc to teren Spółdzielni Makowy, tylko nadal teren wojskowy. akie też tablice wisiały na drutach. Z tego co pamiętam mowiono wtedy że hoduje się tam świenie, zatem prawdopodobne może by, że było to wtedy "gospodarstwo pomocnicze" dla wojska

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.