Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32647 miejsce

Zapomniane obozy zagłady... Aussenstelle Matzkau

W latach 1933-1945 hitlerowskie Niemcy zorganizowały ponad 12 tysięcy obozów zgłady. Znajdowały się one zarówno w granicach III Rzeszy, jak i w państwach okupowanych. Oprócz najbardziej znanych, takich jak Auschwitz, czy Treblinka, istniały również inne, mniej znane.

Fragment ogrodzenia. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej NiziołekAuschwitz, Treblinka, Stutthof, Majdanek, Dachau, Klooga oraz wiele wiele innych obozów podczas i przed II Wojną Światową powstawało praktycznie w całej Europie. Były to jedne z najlepiej zorganizowanych fabryk śmierci w historii. Do obozów trafiali wszyscy, którzy w jakiś sposób mogli zagrozić III Rzeszy, bez względu na narodowość - choć przede wszystkim dotyczyło to Żydów, Polaków i Rosjan. Były jednak placówki, w których karano członków SS i niemieckiej policji.

Gdańska dzielnica Maćkowy położona jest zaraz obok Parku Oruńskiego u wylotu miasta, i znana jest głównie ze Spółdzielni Mleczarskiej. W 1939 roku tereny należące do miasta zajęli naziści, którzy zaczęli budować tam koszary dla SS. Aby budowa szła zdecydowanie szybciej w końcówce 1939 roku oddelegowano tam ponad półtora tysiąca więźniów ze Stutthofu, którzy tworzyli nowy kompleks SS-Kaserne Danzig-Matzkau.

Obóz w Maćkowych składał się z 45 baraków koszarowych (z czego blisko połowa stanowiła koszary), resztę zajmowała administracja, kantyna z kuchnią, lazaret, magazyny, warsztaty i zbrojownia. Znajdowały się tam również hala sportowa z basenem pływackim i strzelnica, a także własna stacja benzynowa oraz parking.

Jako koszary obóz działał do 1940 roku, następnie, na blisko rok czasu, stał się obozem przejściowym dla niemieckich przesiedleńców z krajów nadbałtyckich i Wołynia. Wreszcie, we wrześniu 1941 r., zdecydowano o przeniesieniu do Maćkowych obozu karnego SS i policji. Do Gdańska trafiali więc SS-mani i niemieccy policjanci, skazani za m.in. za dezercję, kradzieże, sprzeciw wobec przełożonych oraz homoseksualizm.

Obóz ewakuowano w lutym 1945 roku. Niedługo potem został on przekształcony w obóz zbiorczy dla zatrzymanych i sprawdzanych przez NKWD, a następnie zamieniono go w magazyny wojsk Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i jednostek milicji. W 1978 r. teren ten przejęła Spółdzielnia Mleczarska Maćkowy.

Obecnie tereny te są całkowicie zapomniane przez mieszkańców. Resztki obozu są trudno dostępne ze względu na wysoką trawę i podmokłe tereny. Są on rozrzucone na olbrzymiej przestrzeni, co pokazuje jak wielki był ten kompleks.
Fundamenty któregoś z zabudowań. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej NiziołekOgrodzenie. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej NiziołekResztki budynku komendantury. Fot. Bartłomiej Niziołek / Fot. Bartłomiej Niziołek

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Anon
  • Anon
  • 13.02.2011 22:36

Coś nie za bardzo z tą historią. Na początku lat osiemdziesiątych przeszliśmy pod drutami kolczastymi i zastaliśmy zatrzymani przez wojskowych wartowników z ostrą bronią. Tak więc nie mógł byc to teren Spółdzielni Makowy, tylko nadal teren wojskowy. akie też tablice wisiały na drutach. Z tego co pamiętam mowiono wtedy że hoduje się tam świenie, zatem prawdopodobne może by, że było to wtedy "gospodarstwo pomocnicze" dla wojska

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.