Facebook Google+ Twitter

Zapomniany cmentarz w Białej

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2008-11-01 17:09

Piękne zabytkowe macewy znów są poskrywane wśród zielonych chaszczy. Część żydowskich nagrobków już porósł mech. To, kiedy opanuje następne, jest tylko kwestią czasu... chyba, że ktoś o nie zadba. Na uporządkowanie cmentarza potrzebne są pieniądze.

Dzisiaj na cmentarzu żydowskim w Białej macewy są przysłonięte samosiejkami. / Fot. Marcin ObaraStary żydowski cmentarz, położony po prawej stronie drogi na Prudnik, to jeden z piękniejszych zabytków na Opolszczyźnie i na całym Śląsku. Można na nim zobaczyć 906 starych macew. Do 2002 r. cmentarz był całkowicie zaniedbany. Wtedy, w ramach akcji "Antyschematy", młodzież doprowadziła go do porządku. Wykarczowała porastające kirkut chwasty. Oczyściła nagrobki.

Miejsce stało się popularne wśród turystów. Autokary przejeżdżające przez Białą zatrzymywały się na pobliskiej stacji benzynowej i pieszo szły zobaczyć zabytek. Piękne czasy skończyły się, kiedy cmentarz od gminy Biała przejęła Gmina Żydowska we Wrocławiu.

- Na początku jeszcze otrzymywaliśmy pieniądze na sprzątanie, ale ostatnio już nie ma kto dbać o ten cmentarz - powiedziała nam Danuta Hejneman z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Białej, która opiekuje się zabytkiem. - Przydałoby się jeszcze raz zorganizować takie "Antyschematy".

- Cmentarz znajduje się na terenie naszej gminy, ale opiekuje się nim Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego z Warszawy - usłyszeliśmy w Gminie Żydowskiej we Wrocławiu.

- Pogarszający się stan cmentarza żydowskiego w Białej jest również i dla nas powodem do żalu. Niemożność przeprowadzenia w tym roku prac porządkowych na cmentarzu nie wynika z naszej złej woli, lecz braku pieniędzy - powiedział nam Marcin Bartosiewicz z Fundacji.

1 listopada na cmentarzach żydowskich wygląda zupełnie inaczej niż na katolickich. Na grobach nie ustawia się zniczy i kwiatów, ale kładzie kamyki.

- Kiedyś zmarłych chowano na pustyni. Ciało trzeba było przykryć kamieniami, by zwierzęta go nie wykopały i nie zbezcześciły - opowiada Danuta Hejneman z Miejsko-Gimnnego Ośrodka Kultury w Białej.

We Wszystkich Świętych cmentarz żydowski w Białej nie stoi pusty. Przychodzą tu mieszkańcy miasta, spacerują. Nie jest ich wielu. Niektórzy przynoszą znicze i stawiają na macewach. Inni - zgodnie z tradycją - kładą kamyki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.