Facebook Google+ Twitter

Zapowiedź 10. kolejki La Liga. Czy Real i Barcelona "dopadną" Levante?

We wtorek, środę oraz czwartek, ze względu na napięty terminarz spowodowany zbliżającym się Euro 2012, rozegrana zostanie 10. kolejka Primera Division.

 / Fot. PAP/EPA/ALEJANDRO GARCIAZe względu na pamiętny strajk piłkarzy i nierozegranie 1. kolejki ligi hiszpańskiej, 10. rundę gier Primera Division, w tym tygodniu określa się kolejką dziewiątą. Zapraszam do lektury zapowiedzi wszystkich spotkań tej odsłony sezonu:

Wtorek:

Granada (18. miejsce) - FC Barcelona (3); godz. 20:

Beniaminek Primera Division, o wieczornej porze przyjmie na swym stadionie mistrza Hiszpanii, FC Barcelonę. Dla widzów zgromadzonych na stadionie, przede wszystkim będzie to okazja, by z bliska przyjrzeć się bardziej znanemu od swoich ulubieńców teamowi, a szanse na wygraną z bardziej renomowanym przeciwnikiem, są bardzo małe.

Dla gości z kolei, będzie to dobre spotkanie by przypomnieć sobie o pokorze, pracowitości i przede wszystkim przypomnieć sobie jak strzelać gole, bo jak ich nie tracić, Barcelona wie. Oglądając ostatnie mecze, można zauważyć, że co raz lepiej Duma Katalonii radzi sobie pod względem trzymania rywali na ich własnych połowach, co zwiększa szanse zarówno na strzelenie gola jak i zachowanie czystego konta z tyłu. Reasumując, Victor Valdes ma możliwość jeszcze bardziej wyśrubować swój personalny rekord niewpuszczenia gola przez kolejne minuty meczu. Obecnie, portero Barcy, jest niepokonany od 607 minut.

Granada, bilans meczów u siebie: 1W, 1R, 3P (W - wygrana, R - remis, P - przegrana)
FC Barcelona, bilans meczów na wyjeździe: 1W, 2R, 0P

Sevilla FC (4) - Racing Santander (20); godz. 22:

Taktyka piłkarzy gospodarzy, którzy utarli nosa Katalończykom w poprzedniej kolejce, jest prosta - w meczach u siebie, zespół Marcelinho, ma wygrywać wszystko, zaś na wyjeździe, dbać o korzystny wynik, jakim jest przynajmniej remis. Jeśli ktoś popatrzy na tabelę ligi, zobaczy, że zespół z Andaluzji, cztery spotkania na Sanchez Pizjuan wygrał, zaś wszystkie na obcych terenach zremisował. Przypadek? Nic bardziej mylnego. W ten sposób, zespół walczy już nawet nie tylko o Ligę Mistrzów, ale także o mistrzostwo Hiszpanii. Szanse są obecnie duże, bowiem Sevilla wciąż pozostaje niepokonana i traci do lidera tylko cztery oczka. W bramce zaś mają zdolnego golkipera, który kiedy wpada w trans, potrafi zatrzymać nawet Leo Messiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Krystyna Chludzińska
  • Krystyna Chludzińska
  • 25.10.2011 15:31

No wreszcie dużo o mojej kochanej lidze hiszpańskiej. Fajnie że można poczytać też o tych słabszych, a nie tylko Barca i Real. Tak trzymać. KCH

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.