Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28374 miejsce

Zapowiedź 11. kolejki La Liga. Czy Levante utrzyma 1. miejsce?

W najbliższy weekend oraz poniedziałek, wraca ponownie liga hiszpańska. Czy kolejka ta przyniesie kolejne niespodzianki?

 / Fot. PAP/EPAWprawdzie to 11. kolejka, lecz tak naprawdę dopiero 10. Wszystko przez strajk piłkarzy hiszpańskich z początku sezonu. Zapraszam do lektury.

Sobota

Villarreal (18 miejsce) - Rayo Vallecano (9); Godz. 18:00:

Czarne chmury nad zespołem z Walencji. Villarreal to zupełnie inna drużyna niż ta, która mogła napsuć krwi rywalom z wyższej półki La Liga. Tym bardziej sytuacja jest nieciekawa, bowiem jak się okazało, kontuzji doznał najlepszy napastnik Żółtej Łodzi Podwodnej - Giuseppe Rossi. Włoch jak potwierdziły diagnozy, będzie pauzował aż sześć miesięcy i wygląda na to, że siła ofensywna zespołu z regionu Walencji, zmaleje jeszcze bardziej. Kibice domagają się dymisji szkoleniowca, jednak póki co, Garrido, cieszyć się może poparciem ze strony włodarzy klubu.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja u beniaminka ligi - Rayo Vallecano. Ostatnia wygrana nad lepszą teoretycznie Malagą, na pewno poprawiła humory w szatni. Była to już 2. wygrana z rzędu w tym samym stosunku bramkowym i wygląda na to, że z tak grającym Villarreal, zespół z Kastylii powinien poradzić sobie bez problemu.

Villarreal, bilans meczy u siebie: 1W, 2R, 1P (W - wygrana, R - remis, P - przegrana)
Rayo Vallecano, bilans meczy na wyjeździe: 2W, 2R, 1P

Valencia (4) - Getafe (16); Godz. 18:00:

Valencia wciąż w czubie tabeli i Valencia wciąż niepokonana na swym obiekcie w tym sezonie. To chyba najważniejsze informacje z najsławniejszej drużyny miasta Walencji. Trzeba jednak dodać, że od meczu z Barceloną, Nietoperze strzelają zaledwie po jednej bramce w meczu, bądź też wcale, jak to miało miejsce pięć kolejek temu z Sevillą na wyjeździe. Czy w meczu z Getafe, Soldado i spółka pokuszą się o festiwal strzelecki w swym wykonaniu?

Bilans spotkań wyjazdowych zespołu ze stolicy, jest krótko mówiąc fatalny. Jeśli na cztery mecze rozegrane, Getafe zdobywa zaledwie punkt, to nie można się spodziewać że odczarują oni Estadio Mestalla i zdobędą pierwsze trzy punkty na wyjeździe. Jednak pozytyw w grze Getafe jest jeden. Mianowicie w trzech kolejnych spotkaniach, drużyna z przedmieść Madrytu nie przegrała, dzieląc się punktami z rywalami. Być może jest to w pewnym sensie forma zwyżkowa?

Valencia, bilans meczy u siebie: 3W, 2R, 0P
Getafe, bilans meczy na wyjeździe: 0W, 1R, 3P

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.