Facebook Google+ Twitter

Zapowiedź 15. kolejki La Liga - sobotnie spotkania

Primera Division nie zwalnia tempa i w weekend, hiszpańskie boiska znów otworzą się na kibiców. Najciekawiej zapowiadają się pojedynki na linii dwóch wielkich hiszpańskich miast - Barcelony i Walencji.

15. kolejka, a de facto dopiero mecz czternasty. La Liga nie zaczęła się od pierwszej kolejki, ponieważ piłkarze swego czasu wyrazili swoje niezadowolenie i zastrajkowali. Pierwsza runda jest zatem przełożona.

FC Barcelona i Rayo Vallecano mają jednak rozegrane 14 meczów. Dlaczego? Tu znajdziesz przyczynę.

Sobota:

Racing Santander (20 miejsce) - Villarreal (12); Godz. 18.00:

Osiem lokat i pięć oczek różnicy, ale poziom sportowy dość bliski. Racing, jak i Villarreal, to drużyny które w tym sezonie nie prezentują się najlepiej. Kantabryjczycy wygrali zaledwie jedno spotkanie i to z Betisem, który mimo że w tabeli wyżej od Racingu, to gra jeszcze gorzej. W obozie Villarreal nastały w końcu dobre czasy - wprawdzie Żółta Łódź Podwodna przegrała ostatnie spotkanie z Malagą, ale do drużyny powracają po kontuzji cenni dla klubu gracze, jak chociażby Nilmar. Faworytem tego spotkania zdaje się być zespół z regionu Walencji, chociaż Santander będąc na samym dole, łatwiej znajdzie motywację do lepszej gry.

Racing, bilans meczów u siebie: 1W, 3R, 2P (W - Wygrana, R - Remis, P - Przegrana)
Villarreal, bilans meczów na wyjeździe: 0W, 3R, 4P

Sporting Gijon (18) - Real Madryt (1); Godz. 18.00:

Wbrew pozorom, to nie będzie najłatwiejszy mecz dla podopiecznych Jose Mourinho. Manuel Preciado, czyli trener gospodarzy tego spotkania, ma w pewnym sensie patent na Królewskich. Do tego, Sporting na swoim stadionie umie grać nawet z najlepszymi. Po pięciu meczach bez porażki, Gijon jednak przegrało i to z powracającym do formy Levante. Czy Asturyjczycy utrzymają motywację?

W obozie Królewskich długo nie wiedziano, jak sprawy się potoczą. Po derbach Madrytu, na ból w kostce narzekał czołowy gracz lidera hiszpańskiej ligi - Cristiano Ronaldo. Portugalczyk najprawdopodobniej zdołał się wykurować i wraz z Brazylijczykiem Kaką, który również wykurował się po kontuzji, znajdują się w składzie meczowym na spotkanie ze Sportingiem. Mourinho nie będzie mógł skorzystać z usług zawieszonego za kartki Xabiego Alonso oraz kontuzjowanych Arbeloi i Carvalho. Ten ostatni, po wyleczeniu "pierwszej" kontuzji, nabawił się następnej i nieobecność Portugalczyka wciąż będzie się wydłużać. Real zagra o 14. wygraną z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Z formą jaką prezentuje zespół ze stolicy Hiszpanii, może być o to łatwo, a wtedy niezależnie od wyniku Barcelony, Real przystąpi do Gran Derby jako lider rozgrywek.

Sporting Gijon, bilans meczów u siebie: 2W, 2R, 3P
Real Madryt, bilans meczów na wyjeździe: 5W, 1R, 1P

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.