Facebook Google+ Twitter

Zapowiedź dzisiejszych spotkań w Serie A

Po świąteczno - noworocznej przerwie wraca do gry Serie A. Przed nami ostatnia kolejka rundy jesiennej. Dzisiaj czekają nas dwa pojedynki Empoli zagra z Parmą, a do Turynu zawita lider z Mediolanu.

Francesco Totti z AS Roma. Fot. PAPChronologicznie pierwsi na boisko wybiegną piłkarze w Empoli. Obie ekipy rozpoczęły ten rok od spotkań w ćwierćfinałach Coppa Italia. Empoli przegrało z Interem 2-0, a Parma uległa Romie 1-2. Faworytem potyczki na Stadio Castellani wydają się być gospodarze. Podopieczni Gigiego Cagni zajmują obecnie w tabeli 8. lokatę. Brakuje im jedynie trzech pozycji, aby się znaleźć się w rejonach tabeli premiowanych awansem do Ligi Mistrzów. Należy również pamiętać, że Empoli ma jeszcze do rozegrania jedno zaległe spotkanie z Catanią.

Zespół Empoli fatalnie zakończył zeszły rok, przegrywając w ostatniej kolejce z Regginą aż 1-4. W feralnym spotkaniu zabrakło kilku podstawowych piłkarzy, jak np. Vittorio Tosto czy też Luci Saudatiego. Prawdopodobnie obaj dzisiejszego wieczora wybiegną w podstawowej składzie zespołu gospodarzy.

W zespole gości panują zdecydowanie gorsze nastroje. Parma zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w Serie A. Za nią znajduje sie już tylko fatalnie spisująca się jesienią drużyna Ascoli Calcio. Zespół Stefano Pioli z rozegranych do tej pory dziesięciu spotkań na wyjeździe nie wygrał żadnego, a tylko cztery zremisował. Parma, ostatni raz zwycięsko z ligowej potyczki wychodziła 29. października, kiedy to na własnym obiekcie pokonała Atalantę 3-1. Trener gości nie będzie mógł w tym spotkaniu skorzystać z usług Dedicia oraz Ciaramitaro.Tabela po 18. kolejkach Serie A / Opracował Marek Iwaniszyn

W środę Gialloblu przegrali na Stadio Olimpico 2-1 z Romą ćwierćfinałowy pojedynek w ramach rozgrywek o Puchar Włoch. Rewanż już w najbliższym tygodniu. Kto wie czy Parma nie zagra dzisiaj zachowawczo, koncentrując się na awansie do półfinału Coppa Italia. Co wcale nie jest takie nierealne.


Na olimpijki stadion w Turynie zawita dzisiaj wieczorem lider Serie A – Inter Mediolan. Jeżeli wygra – przejdzie do historii. Przypomnijmy, że Inter wygrał jedenaście kolejnych spotkań ligowych z rzędu. Tym samym wyrównał rekord wszechczasów Serie A, który ustanowiła przed rokiem Roma. Zespół z Mediolanu rozpoczął ten rok od spokojnego zwycięstwa w Coppa Italia nad Empoli 2-0. Sen z powiek spędza trenerowi Manciciemu absencja kilku podstawowych zawodników. W pojedynku z Torino trener nie będzie mógł skorzystać z usług Fabio Grosso, Waltera Samuela, Julio Cruza czy też Alvaro Recoby. Do składu powróci za to Brazylijczyk Adriano.

Problemy z zestawieniem pierwszej jedenastki ma również trener gospodarzy - Alberto Zaccheroni. Zawieszeni są Simoe Barone oraz Gianluca Comotto. Niepewny jest również występ Andrei Ardito. W ciągu ostatnich siedmiu spotkań Torino przegrało tylko raz.

Statystyka zdecydowanie przemawia za liderem Serie A. Wystarczy wspomnieć, że Torino ostatni raz pokonało Inter w lutym 1994 roku. Od tamtego czasu wszystkie pięć pojedynków Nerrazzuri kończyli swoim zwycięstwem, nie tracąc przy tym ani jednej bramki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.