Liverpool - Manchester CityCzas na hit! Na Anfield przyjeżdża główny kandydat do tytułu Manchester City, i czeka go kolejny ciężki mecz po spotkaniu z Napoli. Co prawda, kiedy ostatnim razem "The Citizens" przegrali w LM z Bayernem, to później w lidze bez problemów rozprawili się z Blackburn. Tym razem jednak nie będzie to takie proste; "The Reds" ogrywając Chelsea wysłali jasny znak do reszty ligi: "Tak, walczymy poważnie o tytuł". Przed nimi generalny sprawdzian.
Manchester City to taka "angielska Barcelona"- ich osiągnięcia są niesamowite. W 14 ostatnich spotkaniach zespół strzelał co najmniej 2 gole. Ich napastnicy: Dżeko oraz Aguero strzelili już po 10 bramek; tylko Robin Van Persie może się z nimi równać. Jadą jednak na Anfield, do świętego miejsca, gdzie nie raz wielkie passy się skończyły. Ponadto drużyna z Manchesteru ma fatalny bilans bezpośrednich spotkań na Anfield.
Swansea - Aston VillaW Aston Villi dzieje się nie najlepiej. Po pierwsze Alex McLeish przyszedł do Villi z drużyny ich odwiecznego rywala Birmingham, a po drugie styl jaki prezentuje nie może się podobać. McLeish pogubił się; jego zespól zamiast grać na zero z tyłu i strzelać bramki po kontrach oraz stałych fragmentach , prezentuje się kompletnie bezbarwnie i jest chyba najsłabiej grającą drużyną na obcych boiskach.
Dlatego bukmacherzy są bezlitośni dla Aston Villi, to gospodarze są zdecydowanym faworytem. Mogą się jednak przeliczyć, Villa przegrała tylko 3 mecze ze Swansea na 17 rozegranych i z pewnością w tym spotkaniu będzie chciało zdobyć punkty za wszelką cenę.
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.