Facebook Google+ Twitter

Zapowiedź protestów przeciw gloryfikacji Bandery i UPA

W najbliższy piątek 5 lutego o godzinie 15, równocześnie w czterech miastach Polski będą miały miejsce pikiety przeciw gloryfikacji Bandery i Ukraińskiej Powstańczej Armii przez prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Gdansk-Monument_of_Poles_Massacred_in_Volhynia_edited.jpg&filetimestamp=20081109170550Wcześniej o godz. 13 w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa. Główna pikieta odbędzie się w stolicy przed ambasadą Ukrainy na ulicy Szucha. Inne pikiety odbędą się przed konsulatami w poszczególnych miastach. Organizatorami protestów są stowarzyszenia rodzin pomordowanych na Kresach Wschodnich. Pikiety są legalne. Odbędą się pod hasłami: "Polska-Ukraina: przyjaźń i partnerstwo; Juszczenko, Bandera, OUN-UPA i SS Galizien: hańba i potępienie". Osoby, które pragną wyrazić swój sprzeciw wobec aktów prezydenta Ukrainy proszone są o zabranie ze sobą zniczy.

22 stycznia tego roku ustępujący prezydent państwa ukraińskiego Wiktor Juszczenko nadał medal bohatera Ukrainy przywódcy OUN-UPA Stepanowi Banderze. Decyzja ta oburzyła sąsiadów Ukrainy, zarówno Polskę jak i Rosję. Nie była jednak nowością dla znawców tematów wschodnich. Prezydent Ukrainy już wcześniej w roku 2007 obdarzył medalem bohatera Ukrainy Romana Szuchewycza, o którym najlepiej świadczy zdanie: "Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy, albo będzie Ukraina albo lechicka krew po kolana, Polaków w pień wyciąć." Nikt jednak nie sądził, że Juszczenko posunie się aż do tego.

Prezes Związku Polaków na Ukrainie Stanisław Kostecki chce nawet zwrócić się do MSZ RP, aby Juszczenkę uznać w Polsce za personę non grata. Bandera stał na czele OUN-B, skrajnej frakcji OUN, nazywanej od jego nazwiska banderowcami, frakcji odpowiedzialnej za czystkę etniczną ludności polskiej w Małopolsce Wschodniej. Przyznanie medalu Banderze to wstyd dla Ukrainy.

Więcej informacji o pikietach pod tym linkiem

Więcej o nowym bohaterze Ukraińców

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

http://www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/rabin-ukrainy-odda-order-z-powodu-bandery

"Naczelny Rabin Ukrainy i Kijowa Mosze Reuven Azman zamierza zwrócić order "Za zasługi" III stopnia w związku z przyznaniem Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.

"Zostałem uhonorowany orderem Ukrainy "Za zasługi" III stopnia, ale w związku z dekretem Juszczenki planuję w najbliższym czasie zwrócić ten order władzy" - cytuje słowa rabina gazeta "Siegodnia".

Uzasadniając swoją decyzję Mosze Reuven Azman podkreślał: "Jestem oburzony tym wydarzeniem (…) W ciągu 5 lat prezydentury Wiktor Juszczenko nie zdecydował się na to. I zrobił ten krok dopiero, gdy stało się jasne, że nie ma politycznej przyszłości (…) To straszny cios w międzynarodowy wizerunek Ukrainy".(...)".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bandera to nacjonalista ukraiński którego ideą była niepodległość Ukrainy. Od terroru zaczynali wszyscy walczący o niepodległość własnych narodów. Było sporo takich wśród Polaków i Irlandczyków. Byli i wśród Ukraińców. Polacy występowali najczęściej przeciw Rosji i Rosjanom. Ukraińcy najczęściej przeciw Polsce i Polakom. Ma to historyczne podłoże. Nie tłumaczy bestialstwa zbrodni dokonanej na Wołyniu.
Ale czy ktoś może sobie wyobrazić poczucie krzywdy i hańby jaką odczuwali niektórzy przedstawiciele dużego narodu ukraińskiego. Ja sobie to wyobrażam: bo nie wyobrażam sobie by mój kraj był pod obcym nahajem. Ukraina nie miała wspaniałej historii. Jej historia to pasmo niewoli. Nie miała własnej tradycji, kultury, inteligencji i elit - tak jak nasz kraj. Była wykorzystywana i oszukiwana przez wszystkich wokół. Ich własna historia, świadomość społeczna i sytuacja geopolityczna - to przyczyny tego co się stało. To było dawno, było b. bolesne. Polska i Polacy mają zdecydowanie inną świadomość, historię i nie są bez winy w stosunku do Ukrainy i Ukraińców. Niewykorzystane możliwości wspólnej historii wpłynęły również na upadek Rzeczpospolitej - zbyt zadufanej i coraz mniej tolerancyjnej w XVII wieku. Rozpatrywanie sprawy mordów na Wołyniu jako niezależnej historii nie jest prawidłowe. Relacje z rzezi wołyńskiej przypominają relacje szesnatowiecznych i siedemnastowiecznych pogromów.
Jak Giedrojć uważam, że duża i silna Ukraina to duża i silna Polska.
I Piłsudski próbował - ale krótko, nieefektywnie i lekko zrezygnował. A to był ostatni moment dla Polski.
Ale nie dla Ukrainy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 10:50

Współpracować gospodarczo można z każdym. Na tym polega polityka międzynarodowa. Niech sobie Ukraińcy mówią, że UPA to bohaterowie - my możemy mówić sobie z dumą, że kiedyś tam była Polska. Nie widzę powodu żeby jakikolwiek naród ukrywał swoją historię. Nie widzę też sensu w tym dyplomatycznym napinaniu się i robieniu afery.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 10:33

Nie widzę nic złego w nacjonalizmie. Właśnie to jest to o czym pisałem - ich prezydent nie wstydzi się bohaterów i nacjonalistów - a u nas polityczna poprawność ludziom wyprała mózgi i wzorem Gazety Wyborczej na hasło nacjonalizm włącza się wszystkim kontrolka. Kończy się to tak, że wszyscy potrafią gloryfikować swoją historię - Niemcy, Czesi, Słowacy, Ukraińcy, Rosjanie ... a my tylko przepraszamy innych albo sami siebie krytykujemy za rzekomo wadliwą historię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 09:37

Mnie tam Ukraińcy nie dziwią. Z ich punktu widzenia OUN/UPA to bohaterowie. Po prostu my powinniśmy również mówić i robić swoje nie bacząc na polityczną poprawność. A my, omamieni tym politycznie poprawnym bełkotem sami potrafimy jeszcze przepraszać innych i szukać wśród swoich winnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I do tego jeszcze to nieszczęsne Euro2012 razem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 08:57

Wreszcie możemy mówić głośno o tym, że nacjonalistyczne bandy ukraińskie wymordowały w straszliwy sposób na Kresach Wschodnich blisko 180 tysięcy Polaków, kobiet i dzieci! Do tej pory mówił i pisał o tym tylko ks Isakiewicz Zalewski. Kto by sądził - Juszczenko deklarował się jako przyjaciel Polski..... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.