Facebook Google+ Twitter

Zapraszam do innej warszawskiej „Zachęty”

Zachęta. Cały gmach to osiem kondygnacji, z czego nad ziemią są trzy. To niezwykła wycieczka po zakamarkach, długich korytarzach, magazynach i prawie … lochach.

Wejście główne do Zachęty / Fot. Fot. Alicja PionkowskaZapraszam Państwa na salony i na „nie-salony” tego pięknego i niezwykłego gmachu. Jeśli wybraliśmy się na spacer na Stare Miasto lub na pięknie odnowione Krakowskie Przedmieście to po drodze wstąpmy do najstarszego salonu wystawowego Warszawy, do Zachęty.

W 1860 roku, z obywatelskiej inicjatywy powstało Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych. Szczytnymi celami Towarzystwa były: stworzenie narodowej kolekcji, organizowanie wystaw, pomoc młodym, utalentowanym ludziom. Dzięki wielkiej ofiarności Polaków i działań Zarządu Towarzystwa w 1900 roku wzniesiono jego siedzibę, pałac miejski, zbudowany według projektu Stefana Szyllera. Zdobiony fronton, z dedykacją ARTIBUS (sztukom), jasno wskazuje na przeznaczenie gmachu.

Zachęta cieszyła się ogromną popularnością wśród warszawiaków. Na początku XX wieku nie było w Warszawie wielu sal czy galerii, gdzie artyści mogliby wystawiać swe prace. Z galerią wiążą się także dramatyczne sytuacje. To tutaj 16 grudnia 1922 roku rozegrał się dramat, zastrzelony został pierwszy prezydent Rzeczypospolitej - Gabriel Narutowicz.

Idziemy na górę. Świetlik w dachu, który podświetla salę wystawową / Fot. Fot. Alicja PionkowskaNie tak dawno, bo we wrześniu 2003 roku Zachęta uzyskała status i nazwę Narodowej Galerii Sztuki. Gmach położony w centrum stolicy, przy placu Małachowskiego, w pobliżu Akademii Sztuk Pięknych, Uniwersytetu Warszawskiego, Starówki, przyciąga uwagę gości i mieszkańców stolicy.

Zachęta to przede wszystkim wspaniałe wystawy twórców polskich i dzieł sprowadzanych z całego świata. Zachęta, to także infrastruktura, która często liczy sobie ponad sto lat, ale pomimo sędziwego wieku idealnie funkcjonuje.

Redakcja Wiadomości24 oraz dyrekcja Galerii umożliwiły nam, autorom serwisu, poznanie innej Zachęty, tej nieeksponowanej na co dzień. Oczom naszym ukazały się miejsca, których zwiedzający sale wystawowe nie widzą. Oprowadzali nas po nich p. Roman Barański – szef administracyjny, który pracuje tu wiele lat i wszystko o Zachęcie wie oraz dyrektor p. Elżbieta Sobiecka.

Cały gmach to osiem kondygnacji, z czego nad ziemią są trzy. To niezwykła wycieczka po zakamarkach, długich korytarzach, magazynach, rampach i prawie … lochach. Wszędzie -pomimo ciasnoty - porządek, czysto. Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tej wyprawy w nieznane.
Ten stary klucz otwiera wiele drzwi. / Fot. Fot. Alicja PionkowskaKłębowisko rur. Tu jest jak w cieplarni. / Fot. Fot. Alicja PionkowskaKolejny świetlik, który podświetla inną salę na dole, tu też jest upalnie. / Fot. Fot. Alicja PionkowskaZaproszenie do... lochu / Fot. Fot. Alicja PionkowskaTak też trzeba było wchodzić... / Fot. Fot. Alicja PionkowskaPod sufitem... nowoczesność. Mnóstwo kabli niezbędne do telekomunikacyjnego funkcjonowania Galerii. / Fot. Fot. Alicja PionkowskaNajstarsze okno w Zachęcie. / Fot. Fot. Alicja Pionkowska"Tajemne" przejście... / Fot. Fot. Alicja PionkowskaA to już oficjalne wejście - recepcja Zachęty. / Fot. Fot. Alicja Pionkowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 10.06.2010 21:16

Zachęta od kuchni, nie znana mi z tej strony, na domiar wszystkiego rys historyczny. Za Tadeuszem i ja swoją piąteczkę (5*) za artykuł i zdjęcia przybijam. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicjo Miła! Rozbudziłaś we mnie apetyt. Spodziewałem się dla osłody zobaczyć - no chociażby "Damę z Łasiczką". Tymczasem ci reklamiarze planszą zasłonili ozdoby głównego wejścia. Proszę cię zrób coś dla zaspokojenia moich potrzeb duchowych i pokaż zdjęcia jakiejś dojrzałej galerii wystawowej. Aby nie kubizm. Coś z klasyki. Uściskam Cię tak bardzo mocno, mocno i serdecznie. Chociaż na odległość, ale zapewniam Cię, że na pewno to odczujesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.