Pozycja materiału w rankingach:
W tłusty czwartek nie liczymy kalorii. Objadamy się pączkami z różnorodnym nadzieniem i faworkami. Na te ostatnie zapraszam wszystkich łakomczuchów. Proszę się częstować. Smacznego!
Artykuły
(1012)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.41)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Michalczak 11.02.2010 10:50
Spirytus, ocet ewentualnie sok z cytryny, dodaje się dlatego że szybciej ścina się białko, nie wchłaniają tłuszczu podczas smarzenia, jednocześnie spulchniając ciasto. Proszek do pieczenia, nie koniecznie.
BARBARA Romer Kukulska 11.02.2010 10:45
jeśli ze spirytusem. to są przepyszne . na piątkę ;)))
Ewa Krzysiak 11.02.2010 10:33
Dodałam spirytusu i moim zdaniem z nim są najlepsze.( niektórzy dają ocet ale,,ocet to do nóżek :)). Kiedyś robiłam z piwem ,jednak za piwem nie przepadam...
BARBARA Romer Kukulska 11.02.2010 10:27
Ewo. a czy dodałaś krople alkoholu tak do ciasta ? i do tłuszczu do smażenie )nie pryska) podbno można dodać łyżkę piwa do ciasta i też są wspaniałe faworki. Jak wiesz. każda Pani ma swoje tajemnice specjalnych smaków.
o faworkach i pączkach jest w komentarzu do galerii karnawałowej link
Ewa Krzysiak 11.02.2010 10:08
Jak ktos zechce zrobić sam, to przepis i sposób wykonania jest pod zdjęciami.
Ewa Krzysiak 11.02.2010 09:25
Nic nie szkodzi. Mam ich dużo, starczy dla wszystkich :)
Mirek Suchodolski 11.02.2010 09:15
WIELKIE DZIĘKI, ale uprzedzam że jestem, pożeraczem słodkości. Oczywiście bez przesady.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)