Pozycja materiału w rankingach:
"Groch z kapustą, czyli bez sensu" to tytuł najnowszego tomiku Ewy Łazowskiej, zawierającego galerię obrazków Autorki. W imieniu Ewy Łazowskiej oraz Wiadomości24.pl, które objęły patronat medialny nad wydawnictwem, zapraszamy na wieczór autorski.
Sortuj komentarze:
coś w tym jest 03.05.2011 08:26
Pani Ewo. Levy nie jest fanem tej twórczości - ZGROZA. Więcej - Pani twórczość nie podoba się levy'emu następna ZGROZA
No cóż, taki człek jak lewy, gdy się rozczytuje we flaczkach z piwem, wódą i bimbrem takie się ma poglądy.
A co do kolorytu.
FIOLETOWA TWARZ I CZERWONY NOS TO TEŻ KOLORYT.
Ewa Łazowska 14.04.2011 11:29
Drogi levy! Masz rację. Nie wszystkim musi się podobać moja tzw. twórczość i przecież w sumie nie o to chodzi. Do własnej twórczości mam sporo dystansu, więc z otwartą przyłbicą przyjmuję i pochwały i słowa krytyki, ale jak Ci kiedyś napisałam - i tak będę robić swoje. Mój stosunek do tego, co robię - skomentuję tak:
Smaruję różne androny, bo może kiedyś się zdarzyć,
Że przyjdzie się kiedyś zderzyć z opinią adwersarzy,
Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i może ukradkiem
Szpilę pod żebro mi wbije. Nie znacie takiego przypadkiem?
Jadziu! Delegacja, jak przypuszczam, będzie nie tylko liczna, ale też bardzo śliczna. Wielkie dzięki!
Panie Adamie wraz z Małżonką: Tak. "Groch z kapustą..." nie jest moim debiutem. "Bajdurki ciotki Pleciugi..." miały dwa wydania.
Jeśli zaś idzie o kolejny wieczór autorski - nie jest wykluczone, że odbędzie się on w połowie maja, tym razem w Warszawie - dzięki Pani Jadwidze Ślawskiej-Szalewicz.
Ufff...
Pozdrawiam wszystkich, którzy dobrze mi życzą :)
Pleciuga
levy 14.04.2011 09:26
Szczere gratuluję.
Nie jestem fanem tej twórczości, ale jej publikacja to krok w dobrym kierunku. Nie wszystko musi się każdemu podobać, wtedy bylibyśmy mniej barwni :)
Jadwiga Ślawska Szalewicz 14.04.2011 08:23
Ewuniu, przyjeżdżam z trzyosobową delegacją z Warszawy na Twój wieczór, trzymaj się ciepło Kobieto!
Mariusz Wójcik 14.04.2011 00:03
Gratulacje Ewo, wielkie brawa.
Ciekawe, czy Redakcja W24 otoczyłaby medialną opieką moje - "Felietony katofoba"? - Żarcik taki.
Adam Podgórski 13.04.2011 22:49
Gratulujemy Pani Ewie!
To ktory to juz tomik, bo z tekstu Pani Lidii wynika,że nie pierwszy. I co on zawiera: wiersze i obrazki? tak sie domyslamy. A malunki PanI Ewy podobają sie nam od dawna.
Gocha Wegorska 13.04.2011 22:44
Pani Ewo,serdeczne gratulacje i powiem wprost...NARESZCIE!
Cudowne wydawnictwo cudowny portal i cudowni wszyscy,którzy przyczynili sié do upowszechnienia prac Pani
Ewuni Łazowskiej.Dodam,że oryginalność jej prac jest tym bardziej cenna we współczesnym świecie,że dość rzadka ...A szkoda.Zaczarowana Dorożka jej Leitmotiv żywy i dziś.Dajmy się zaczarować tej cudownej twórczości!żałuję,że będę tylko duchem w tym dniu z Tobą,Pani Ewo!
Gratulacje i tysiąc gorących uścisków!
Ewa Łazowska 13.04.2011 22:14
Bardzo am dziękuję - moi drodzy - za komentarze do zapowiedzi nt. tego wydarzenia.
Póki co - odsłaniam nieco rąbek zawatości "Grochu z kapustą..." i jedną z bajdurek pleciugowatych tutaj przedstawiam:
Bez sensu
Turla się jako z Łodzi do Zgierza
I do tramwaju wsiąść nie zamierza.
- Po co mi tramwaj lub inna fura?
Lubię się turlać choć to brawura.
Taką ekstremę uprawiać lubię.
Wiem, że przynajmniej się tu nie zgubię.
I gdy już prawie u celu było,
O słup trakcyjny się rozwaliło.
Jeż, co przechodził właśnie na pasach,
Mruknął pod nosem: - Jajeczna masa?
Będę kolację miał z tego jajka
I tu się kończy ta smutna bajka.
A jaki morał z bajki wypływa?
Z ekstremistami tak właśnie bywa.
Można się rozbić na jakimś słupie
I wylądować w jeżowej... zupie.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)