Wakacje, ten jakże pracowity czas dla osób przebywających w Tarze, potrafią być również wesołe. Staramy się tutaj stworzyć rodzinną atmosferę, w której wszyscy czuja się dobrze, staramy się stworzyć miejsce, gdzie będzie można wykorzystać własne umiejętności lub nauczyć się nowych. Nie ograniczamy rozwoju wolontariuszy, nie ma tu podziału na lepszych i gorszych wszyscy jednakowo pracujemy, wszyscy jednakowo pomagamy.
Wolontariat prowadzimy już od 15 lat, i w każdej jego najmniejszej cząstce istnienia przyświecał nam cel by ludzie wyjeżdżając z Tary byli zadowoleni, spełnieni. Niejednokrotnie zdarza się, iż wolontariusze wracają do nas rokrocznie i regularnie spędzają kawałek swojego letniego czasu pomagając Tarze.
Pragniemy również wyjaśnić, że tara to nie obóz pracy, jeżeli przyjedziesz i przyjdą takie dni, w których znienacka zaatakuje cię „leń”, nikt stąd cię nie wyprosi, bowiem każdy z nas jest tylko człowiekiem. Więcej na temat wolontariatu można się dowiedzieć w z działu
Wolontariat.
Jeszcze raz serdecznie zapraszamy i Pamiętajcie o tym, że razem budujemy Tarę, razem pomagamy, razem pracujemy i bawimy się. Wasza pomoc drodzy wolontariusze jest koniom i Tarze bardzo potrzebna.
Zapraszam i serdecznie
pozdrawiam
Paweł Krymarys
Pierwotnie tekst ukazał się na stronie
fundacji Tara