Facebook Google+ Twitter

Zaproszenie za recenzję: komedia trzech narodów w Chorzowie

  • Marcin Q
  • Data dodania: 2006-09-14 16:01

Premiera sztuki „Pomalu, a jeszcze raz” odbyła się w chorzowskim Teatrze Rozrywki. To kawał naprawdę dobrej rozrywki.

Jak się zrozumieć? - Igor Sebo i Robert Talarczyk (fot. Tomasz Zakrzewski)Teatr Rozrywki w Chorzowie powstał by zapewnić rozrywkę i bawić. Chorzowska scena nie ma ambicji wystawiania wielkich dramatów lirycznych i dzieł klasyków. Nie oznacza to, że w mamy do czynienia z trzeciorzędną instytucją teatralną i słabymi aktorami. Trawestując bohatera granego przez Cezarego Pazurę w jednej z polskich komedii, można powiedzieć: „bawić, to trzeba umić”.

Spektakl „Pomalu, a jeszcze raz” pokazał, że Teatr Rozrywki bawić potrafi, a świetni aktorzy powodują, że robi to pierwszorzędnie.

Na deskach Teatru "Tanie Dranie"

Kto przyszedł na premierę „Pomalu, a jeszcze raz”, ten się nie zawiódł. Czworo aktorów: Maria Meyer, Elżbieta Okupska, Robert Talarczyk i autor sztuki, Słowak Igor Šebo, koncertowo zagrało w sztuce, która powstała specjalnie dla tego kwartetu aktorskiego.

Na potrzeby spektaklu stworzono w galerii „Antrakt” chorzowskiego Teatru Rozrywki, scenę wymyślonego Teatru „Tanie Dranie”, na której zagrali bohaterowie sztuki. Przy wejściu rozwieszono fotosy z wyimaginowanych przedstawień, jakie się w nim rzekomo odbyły, m.in. takich arcydzieł dramatu jak „Królewna Śnieżka i Półtora Krasnoludka”.

Słowak w zastępstwie

Widzowie poznali bohaterów w chwili… śmierci reżysera sztuki, szefa trupy i dyrektora teatru, niejakiego Janusza (który jako postać nie pojawia się w sztuce, słyszymy tylko kilka zdań „z offu” i… dźwięki jakie wydaje, umierając).

Śmierć to nie lada problem dla trójki aktorów. Wszystko jest opłacone, unijna dotacja na spektakl wydana, a na dodatek żaden z kolegów aktorów nie chce przyjąć zastępstwa po zmarłym Januszu. Nie mogąc znaleźć „wolnego artysty” w Polsce, zdekompletowany kwartet aktorski znajduje „tego czwartego” w Pradze. Na deski Teatru „Tanie Dranie” wkracza Igor, Słowak z Pragi.

Pomysł spotkania na scenie trójki Polaków i czeskiego Słowaka sam w sobie jest zabawny. Śmiech wywołują czeskie i słowackie kwestie wypowiadane przez Igora, próby wzajemnego zrozumienia mówiących we własnych językach bohaterów i wynikające z tego nieporozumienia oraz zabawne sytuacje. Do tego dochodzi fakt, że mamy do czynienia z aktorami, a więc także z ich specyficzną mentalnością.

Nie tylko śmiech

Jednak sztuka nie tylko bawi; nastraja także do refleksji. Im bliżej finału, tym mniej śmiesznie. Okazuje się, że bohaterowie to ludzie nieszczęśliwi, postaci niespełnione, którzy są również egoistami, żyjącymi w „teatralnym matriksie”, przez co zapominają, że poza nim istnieje normalne życie.

Kwestiom, które zostały bardzo dobrze rozpisane przez autora sztuki, towarzyszą także piosenki. Te, jakby dla równowagi, w większości są nostalgiczne, czasem smutne. Świetnie napisane, zaaranżowane i zaśpiewane przez aktorów utwory mogłyby złożyć się na niezależny od sztuki recital (ponoć wykorzystane już zostały na jednym z festiwali przez Elżbietę Okupską ).

Niewątpliwego uroku dodaje spektaklowi fakt, że aktorzy w sposób widoczny świetnie się bawią. W końcu są przyjaciółmi, a sztuka została napisana przez Igora Šebo specjalnie dla Meyer, Okupskiej i Talarczyka. Z przyjaźni.Robert Talarczyk, Elżbieta Okupska, Igor Sebo i Maria Meyer

Sztuka doskonale nadaje się do wystawiania w małych salkach, takich jak galeria „Antrakt” w chorzowskim Teatrze Rozrywki. Można domniemywać, że aktorski międzynarodowy kwartet będzie zapraszany na podobne sceny w kraju. Jeżeli odwiedzi także Wasze miasto, szczerze polecam wizytę w tearze i obejrzenie sztuki.

Mieszkańcom Górnego Śląska gorąco polecam spektakl w Chorzowie.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/teatralne_zderzenie_kultur_w_chorzowie_5873.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.