Facebook Google+ Twitter

Zaprzeczasz teorii ewolucji? Nie jesteś osamotniony! Cz.3

W jakim kierunku pójdzie dalej ewolucja istot żywych z człowiekiem włącznie? Rozwój cywilizacji wprowadził nową jakość do ewolucji na Ziemi, więc pytanie jest otwarte i wydaje się, że na razie nie znamy odpowiedzi.

Page URL: http://commons.wikimedia.org/wiki/File%3ADNA_methylation.jpg File URL: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/80/DNA_methylation.jpg Attribution: By Christoph Bock (Max Planck Institute for Informatics) (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http: / Fot. By Christoph Bock (Max Planck Institute for Informatics)Dowody pośrednie potwierdzające teorię ewolucji

Najwięcej pośrednich dowodów na poparcie teorii ewolucji daje anatomia porównawcza roślin i zwierząt, biochemia i fizjologia. Anatomia porównawcza np. oka u różnych zwierząt dostarcza dowodów zarówno na podobieństwo jak i na różnorodność. Coraz więcej informacji wnosi genetyka i biologia molekularna. Ewolucjonizm to rozległa wiedza, korzystająca z wielu różnych dziedzin, niekiedy bardzo od siebie odległych.

Po opublikowaniu pierwszej części, jeden z komentujących zarzucił mi, że nie otrzymał rozstrzygających informacji, które powinny wyjaśnić wszelkie wątpliwości o ewolucji. Ten wpis jest dobrym przykładem oczekiwań wielomilionowej rzeszy ludzi, żądających od naukowców zero-jedynkowego opisu świata. Niestety, taki jasny i kompletny obraz jest tylko zawarty w mitologii religijnej i to pod warunkiem, że się w nią wierzy bez reszty.

W takim publicystycznym opracowaniu nie da się przekazać tysięcy szczegółów, konkretnych specjalistycznych spostrzeżeń, składających wszystko w spójną całość. Postaram się jednak pokazać te elementy wiedzy, które pozwalają bez odwoływania się do zjawisk nadprzyrodzonych wyjaśnić mechanizmy ewolucji.

O czym świadczą podobieństwa w przyrodzie?

Dla kreacjonistów jest to dowód na istnienie wspólnego Konstruktora. Natomiast dla ewolucjonistów są one doskonałą podstawą uprawniającą do poszukiwania wspólnego początku życia.

Wöhler wytwarzając mocznik poza organizmem pokazał związek świata nieożywionego z materią ożywioną. Rozwój chemii nieorganicznej i biochemii odkrył dalsze uzależnienia organizmów żywych od środowiska, a odkrycie wspólnych szlaków metabolicznych obecnych w każdej komórce żywej są potwierdzeniem prawidłowości takiego myślenia.

Identyczna budowa cząsteczek białek, lipidów, węglowodanów oraz kwasów nukleinowych, podobna budowa chlorofilu i hemoglobiny są niepodważalnymi dowodami jedności materii żywej. Chlorofil umożliwia przyswajanie i magazynowanie energii słonecznej w substancjach, z których budowane są dalsze elementy składowe organizmów roślin i zwierząt. Natomiast hemoglobina u zwierząt i człowieka jest wykorzystywana do transportu tlenu od miejsca jego pobrania aż do wnętrza komórki żywej.

Mechanizm przenoszenia różnych substancji przez błony komórkowe jest podobny u wszystkich organizmów żywych.

Zawartość płynów ustrojowych nadaje się do badania stopnia pokrewieństwa u roślin i zwierząt. Do tych celów wykorzystuje się również obserwacje reakcji immunologicznych, w których obserwuje się zachowanie układu antygen-przeciwciało. Takie informacje dają współczesnej transplantologii możliwość dokonywania przeszczepów narządów.

Embriologia wykazuje, że podział komórek jest wszędzie i zawsze zadziwiająco podobny. Opiera się na tych samych zasadach kodowania i przekazywania informacji przy pomocy DNA (patrz niżej). Etapy rozwoju zarodka u różnych organizmów są bardzo podobne, ale dziś już nie przywiązuje się do tego faktu tak wielkiej wagi, jak to było kilkadziesiąt lat wstecz.

Biogeografia dostarcza szczegółowych analiz rozmieszczenia, zasięgu występowania gatunków i ich wędrówek. Bada organizmy tzw. endemiczne, inaczej mówiąc występujące na ograniczonych obszarach np. wyspy. Ale bada się również tzw. gatunki reliktowe, żyjące w zamierzchłej przeszłości pospolite organizmy a przetrwałe do dziś bez większych zmian (miłorząb japoński, latimeria, łodzik, hatteria).

Ostatnio wykryto bogaty żywy świat w ciemnych otchłaniach oceanów, gdzie energia do produkcji substancji organicznych pochodzi z wnętrza Ziemi. Przed wykryciem tych form wydawało się, że bez udziału słońca jest to niemożliwe.

A o czym świadczy różnorodność?

Podstawą ewolucji biologicznej jest zmienność przekazywana dziedzicznie na przestrzeni wielu pokoleń, natomiast ewolucja molekularna odbywa się u konkretnego osobnika w jego komórkach na poziomie kwasów nukleinowych i białek. Taka nowa cecha musi być dla niego korzystna, bo w innym przypadku selekcja naturalna wyeliminuje ją z populacji.

Kolor skóry oraz inne cechy różnicujące rasy są przejawem zaakceptowanej zmienny wewnątrzgatunkowej w wyniku przystosowania się do środowiska.

Genetyka a ewolucja organizmów żywych?

Po wykryciu DNA (kwasu dezoksyrybonukleinowego) podstawowego czynnika umożliwiającego dokładne powielanie informacji w organizmach żywych, ewolucjoniści sądzili, że genetyka będzie tym narzędziem, które dostarczy niepodważalnych dowodów na potwierdzenie odbywającej się ewolucji. Tak też jest w istocie. Problem jest tylko w podejściu do owoców uzyskanych dzięki tej wiedzy.

Dla kreacjonistów i tak jest to tylko sposób wyjaśnienia zjawisk ewolucyjnych, a więc uzyskiwanie odpowiedzi na pytanie "jak?" podczas, gdy w dalszym ciągu ten stan wiedzy nie zbliża nas do pytania "dlaczego?".

Francis Collins, dyrektor programu Human Genome Project, zakończonego pozytywnym rozpracowaniem genomu ludzkiego trwającego 15 lat, wskazuje na niektóre zaskakujące wnioski wynikające z tego ogromnego badania. Okazało się, że nie ma prostej zależności, jak dotąd sądzono, że im bardziej skomplikowany organizm tym więcej posiada genów. Człowiek ma ich 20 tysięcy, ale np. winogrono ma ich znacznie więcej, a ryż ma ich aż 46 tysięcy.

Wielu biologów molekularnych, dla których zmiany na poziomie DNA są bezdyskusyjnym dowodem zmian ewolucyjnych zapominają (?), że one są zauważalne dopiero w fenotypie, czyli w konkretnym ukształtowanym dorosłym osobniku.

Po wykryciu zjawiska mutacji, czyli zmian w materiale genetycznym pod wpływem różnych czynników zewnętrznych (np. promieniowanie jonizujące, toksyny), chciano z nich uczynić główny motor ewolucji. Dzisiaj żaden poważny genetyk nie powie, że mutacje są podstawowym czynnikiem napędzającym ewolucję, ponieważ okazało się, że są one raczej destrukcyjną siłą dla genotypu. Genotypem nazywa się zespół wszystkich genów, które są podstawowymi jednostkami dziedziczenia, zlokalizowanymi w specjalnych strukturach jądra komórki zwanych chromosomami, a są to po prostu fragmenty DNA.

Należy uczciwie przyznać, że dzisiaj nie znamy dokładnych mechanizmów wprowadzających nową korzystną informację do kodu genetycznego, ale istnieje sporo obserwacji, które potwierdzają, że takie mechanizmy działają.

Na koniec kilka refleksji

Ludzie otwarci na zrozumienie zasad funkcjonowania Wszechświata muszą zaakceptować wprowadzenie sztucznych elementów do mechanizmów ewolucji, których źródłem jest pojawienie się świadomości u człowieka. Chociaż, gdyby rozpatrywać ją jako integralną część materii żywej, to pojęcie "sztuczny" jest pozbawione sensu. Zrobiłem jednak takie rozróżnienie, żeby pokazać olbrzymi wpływ człowieka na ewolucję, poprzez oddziaływanie na środowisko w niespotykanej dotąd skali, co dało zaburzenie mechanizmu naturalnej selekcji.

Dzięki rozwojowi medycyny jesteśmy w stanie uratować wiele istnień. Ingerujemy w liczebność populacji roślin i zwierząt. Zmieniło się podejście do rodzenia dzieci. Nastąpiło skrajne "umedycznienie" tego fizjologicznego przecież aktu. W krajach cywilizowanych kobiety dzisiaj rodzą przeważnie w szpitalach, a rodzenie z bólem traktuje się już jako nieludzkie. Innym przykładem jest medycyna paliatywna, zwana inaczej terminalną. Przedłużając życie, serwujemy takiemu człowiekowi dłuższy okres życia z cierpieniem.

Podsumowanie

Wszystkie powyższe "dziwności" oraz luki w wiedzy na temat ewolucji wykorzystują kreacjoniści uważając, że jest to wystarczający dowód na obecność ingerencji Bożej.

Tymczasem z ewolucją jest jak z demokracją - dotychczas nic lepszego nie wymyślono. Mimo wielu niejasności jest na dzisiaj najbardziej spójną teorią tłumaczącą funkcjonowanie życia.

Poza tym nie wyklucza ona innego lepszego tłumaczenia obserwowanych zjawisk, bo nikt z poważnych naukowców nie stosuje heglowskiej zasady, że jeśli fakty nie zgadzają się z teorią, tym gorzej dla faktów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

W zamian proponuję wreszcie uczciwie przyznać: nie wiemy jak powstało życie i skąd się wziął człowiek. Obecny stan wiedzy pozwala albo uznać prawdy biblijne albo szukać jeszcze jakiegoś innego wyjaśnienia tych zagadnień. "Rzeczą ludzką jest dochodzić prawdy" - jak to ujął Kopernik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Artur Wojnowski Dzisiaj 20:26
@ Marek Chorążewicz Napisałem komentarz, ale trafił do "moderacji". Szczerze mówiąc mam już serdecznie dość w24

================================================================ r

Wcale się nie dziwię, Panie Arturze... Ja jestem tutaj młodszy stażem, więc jeszcze wytrzymuję...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Chorążewicz

Napisałem komentarz, ale trafił do "moderacji".

Szczerze mówiąc mam już serdecznie dość w24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Grzegorz Wasiluk 28.03.2013 07:31

Dlatego zwracam się z apelem do sumienia Autora - naszego drogiego przyjaciela Marka Chorążewicza i innych uczciwych ateistów, aby przestali popierać powstały na gruncie nader ograniczonej usystematyzowanej wiedzy XIX wieku ewolucjonizm, który jest jednym z narzędzi bezwzględnych agresji jednych ludzi przeciw drugim.

============================================================= ==

Zaiste szlachetny to apel Grzegorzu, tylko poparty nieco lichym chwytem argumentacyjnym...
Postawiłeś kilo gruszek przeciw orzechom...

A co proponujesz w zamian? Wiedzę mistyczną sprzed 2000 lat niedawno odświeżoną i przyozdobioną uczoną nazwą ID (Inteligentny Projekt)?

Obawiam się, że będziesz od teraz uważał mnie za "szydercę dni ostatnich"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pełny zestaw argumentacji przeciw pseudonaukowemu mitowi ewolucji:

https://www.youtube.com/watch?v=2Evi4TpRLwk

Jest tu wszystko i to w języku polskim. Wspomniany przeze mnie niemiecki profesor Scherer głosi właściwie to samo. Różnica polega na jego ogromnej zręczności i precyzji, a zarazem odwołaniu się do wyników najnowszych badań.

Pseudonaukowy mit ewolucji (tak będę teraz określał rzekomą teorię pana Darwina) jest oparty nie na założeniach naukowych, ale filozoficznych. Filozofia, jak mi dokładnie wiadomo z nauk politycznych, stanowi podbudowę rozmaitych ideologii, a każda ideologia dzieli się z kolei na doktryny czyli zbiór poglądów na temat skutecznych sposobów rozpowszechnienia albo narzucenia danej ideologii.

Mit ewolucji jest częścią filozofii uzasadniającej mit rewolucji jako wyzwolenia z okowów tradycji w kierunku lepszej, zaplanowanej przy pomocy ludzkiego rozumu przyszłości. Mit rewolucji jest również całkowicie fałszywy. Każda kolejna rewolucja polega na stosowaniu masowej przemocy. Jej masowość sprawia, że dotyka winnych i niewinnych. W wyniku rewolucjoniści wyrządzają w najlepszym wypadku nie mniej krzywd i okrucieństwa niż doznali sami względnie ofiary utrwalonego porządku, który starają się obalić.

Darwinizm stał się bratem marksizmu (Marks zadedykował Darwinowi swą główną księgę) i ojcem hitleryzmu (teorii rasowej - Rassenkunde - o wyższych i niższych typach ludzkich, a także życiu nie zasługującym na dalsze życie). Nieprzypadkowo. W micie pana Darwina całe grupy organizmów muszą ginąć, aby ustąpić miejsca na świecie wyższym formom życia. Tak jak burżuazja i obszarnicy w marksizmie-leninizmie oraz Żydzi i Cyganie w podbudowanym rasowo narodowym socjalizmie. Te krwawe majaczenia, pragnące władzy nad całym światem, przegrały tylko na pozór. Ich dalszy ciąg stanowi ekologizm i inne ideologie typu zamkniętego (tak logicznie jak na zdrowy rozum i rzeczywistość, w tym skutki prób zastosowania ich w praktyce).


Dlatego zwracam się z apelem do sumienia Autora - naszego drogiego przyjaciela Marka Chorążewicza i innych uczciwych ateistów, aby przestali popierać powstały na gruncie nader ograniczonej usystematyzowanej wiedzy XIX wieku ewolucjonizm, który jest jednym z narzędzi bezwzględnych agresji jednych ludzi przeciw drugim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podany link:

http://www.youtube.com/watch?v=ym6POKL7020&list=PL33D7BCB5704FD478

Katastrofiści młodej Ziemi. Ich teoria znacznie bardziej trzyma się kupy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teoria Hovinda (pierwszy link). Przepraszam, ale to nie moja parafia. Ja nie mam ni zwyczaju ni zamiaru walić w ten sposób Biblią innym ludziom po głowach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co prawda to prawda... Zaproponowane materiały wideo chętnie przejrzę w wolnej chwili i ocenię (w najbliższych dniach).

Nie chodzi mi o aurę tajemniczości, ale wybitnie wysoki poziom argumentacji niemieckiego uczonego - godnego następcy takich badaczy jak Leibnitz oraz Wirchow, wolnej od wszelkiego jadu i zacietrzewienia. Zresztą osobiście po prostu mam ogromną słabość do języka niemieckiego i niemieckiej nauki akademickiej, pomijając rzecz jasna "autorytety" z kręgu brunatnych koszul. jak do tego doszło, już wyjaśniłem:

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Grzegorz Wasiluk

Takich filmów, wykładów, prelekcji - mieszanki naukowej i kreacjonistycznej - w internecie jest zatrzęsienie.

Dzisiaj różni pracownicy nauki, którzy są urodzonymi kreacjonistami bądź tzw. nawróconymi wybierają fakty z warsztatu naukowego i pięknie przedstawiają światu tę "prawdę" naukową. Dlaczego w cudzysłowie? Bo dobrze wiesz, że prawda przedstawiona w odpowiedni tendencyjny sposób może być półprawdą albo wręcz kłamstwem.

Odsyłasz Czytelników do materiałów niemieckojęzycznych przydając im aureolkę tajemniczości i sugerując przez to, że jest tam zawarta jakaś końcowa odpowiedź na pytania stawiane od dziesiątków lat, jeżeli nie setek.

Nie ma żadnych dowodów na fakt stworzenia oraz nie ma niepodważalnych dowodów na powstanie życia z materii nieożywionej. To swoiste stwierdzenie faktu. Natomiast z istniejących dowodów zdobytych w procesie poznania można wysnuć wnioski takie lub inne. Kreacjonista nigdy nie zaakceptuje dowodu, który będzie "oddalał go od Stwórcy".
Natomiast ewolucjonista, jeżeli pokażesz mu dowód - zmieni pogląd i jak trzeba będzie to również całą teorię odeśle do lamusa. Czasem nie tak od razu... Ludzkie namiętności, ambicje, zacietrzewienie - tutaj też może mieć miejsce...

A teraz dla tych, którzy chcą podbudować (?) swoje poglądy kreacjonistyczne kilka pozycji z tłumaczeniem:

http://www.youtube.com/watch?v=sJwKKwca_2s&list=PL33D7BCB5704FD478

http://www.youtube.com/watch?v=ym6POKL7020&list=PL33D7BCB5704FD478

http://www.youtube.com/watch?v=Bl_VqU9VNZ8&list=PL33D7BCB5704FD478

http://www.youtube.com/watch?v=NbKkV0xg5D8&list=PL33D7BCB5704FD478

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla wszystkich znających język niemiecki (naukowe argumenty całkowicie podważające teorię pionowej rewolucji, od udowodnionej niemożności samoistnego powstania życia począwszy) - prof. Siegfried Scherer z Politechniki Monachijskiej:

https://www.youtube.com/watch?v=ZH9ZTq6FAyY

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.