Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9467 miejsce

Żarłoczna biedronka - Harmonia axyridis

W 1997 roku sprowadzono ją do Europy Zachodniej jako kontrolowaną, ekologiczną pomoc w zwalczaniu mszyc, szkodników wielu upraw. Szybko jednak okazało się, że zaczęła wypierać inne owady. Zagraża innym biedronkom a nawet gryzie ludzi.

 / Fot. W24Harmonia axyridis pochodzi ze środkowowschodniej Azji. Sprowadzono ją w 1916 roku do Kalifornii, gdzie miała walczyć z mszycami - szkodnikami wielu upraw. Nie udało się jej wtedy zadomowić. Dopiero później, w 1988 roku w Luizjanie zadomowiła się na dobre. Biedronka opanowała niemal całą Amerykę Północną.

W 1997 roku sprowadzono ją w tym samym celu do Europy Zachodniej. Szybko wymknęła się spod kontroli. Okazało się, że żarłoczna biedronka zaczęła wypierać inne owady. Azjatycki intruz wyjada mszyce, miodówki i pluskwiaki które są naturalnym pokarmem naszych europejskich biedronek. Jest można powiedzieć kanibalem, bo zjada także jaja innych biedronek. Jest niebezpieczna także dla ludzi, jej ukąszenie wywołuje odczyn alergiczny i często trzeba korzystać z pomocy lekarskiej. Zimą zasiedla budynki, tworząc w murach kolonie, składające się z tysięcy osobników. Wywołuje wtedy reakcje alergiczne, zapalenie spojówek, zostawia trwałe plamy na przedmiotach.

Azjatycka biedronka - Harmonia axyridis / Fot. Isabella DegenJest szkodnikiem w sadach, nagryza dojrzałe owoce. Także w winnicach jest postrachem, gdyż przegryza skórkę i wchodzi do winogron. Takie grono w fermentacji zmienia smak i zapach wina, powodując wielkie straty dla winiarzy.

Owad nie ma wrogów, nie można go chemicznie wytępić, bo zginęłyby inne biedronki.

Harmonia axyridis jest biedronką średniej wielkości, o bardzo zmiennym ubarwieniu pokrywy, od żółtego i pomarańczowego, przez czerwone aż do czarnego. Jej ciało jest owalne, wypukłe, o długości 6–8 mm, zbliżone wielkością do biedronki siedmiokropki. Najczęściej posiada 17 do 19 plam, część przednia jest biała lub jasna i tworzy z kolorem czarnym na głowie coś w rodzaju litery M.{{Information |Description=Harmonia axyridis |Source={{own}} |Date= |Author=Hedwig Storch |Permission= |other_versions= }}) / Fot. Wikimedia Commonos Fot. Hediwig Storch
W Polsce pojawiła się w 2006 roku, prawdopodobnie przyleciała lub przywieziono ją w owocach z Niemiec. Pierwsze osobniki zanotowano w Poznaniu, potem w Zielonej Górze we Wrocławiu i na Mazowszu.

Mimo że jesteśmy przywiązani do biedronek jako niewinnych stworzeń przynoszących szczęście, nie radziłabym przyjaźnie odnosić się do tej biedronki. W ubiegłym roku sama zostałam ugryziona i musiałam skorzystać z pomocy lekarskiej, co skłoniło mnie do napisania tego artykułu.

Źródła: Wikipedia pl. i de.




Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Darko Žerjav
  • Darko Žerjav
  • 16.05.2012 18:11

Azijske pikapolonice so se prvič pojavile pri meni doma v Voličini v Sloveniji dne v petek, 28.oktobra 2011.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Darko Žerjav
  • Darko Žerjav
  • 27.04.2012 20:19

Azijska pikapolnica se je prvič pojavila pri meni doma v Voličini v Sloveniji dne v petek, 28.oktobra 2011.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Darko Žerjav
  • Darko Žerjav
  • 27.04.2012 20:13

Azijska pikapolonica se je prvič pojavila pri meni doma v Voličini dne v petek, 28.oktobra 2011.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Darko Žerjav
  • Darko Žerjav
  • 21.01.2012 11:34

Azijska pikapolonica se je prvič pojavila v Sloveniji v okolici Maribora v jeseni leta 2008. V Voličini v Sloveniji pa se je azijska pikapolonica prvič pojavila v petek, 28.oktobra 2011.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Qurcze! A ja myślałem, że to takie Boże krówki :) Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niedawno zrobiłem kilka zdjęć larw naszej biedronki siedmiokropki, gdy ratowała moja różę. I własnie powstała na W24 galeria.
Z zainteresowaniem przeczytałem Twój artykuł, gdyż przypomniał mi o innych biedronkach, które mogą być rzeczywiście plagą i zagrożeniem dla siedmiokropki.
Lecz czy przyroda obroni się przed globalizacją ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Te pseudo biedronki to u mnie utrapienie, gromadzą się na moim bloku, zbijają w stada. Blok blisko ogródków działkowych. 2 czy 3 lata temu stado kilkaset sztuk obsiadło - jak szarańcza - mój balkon, częściowo wchodząc do domu przez otwarte drzwi. Co roku się pojawiają, ale wtedy to był horror. Tak w ogóle, to uwielbiają żółty kolor, na nim siadają. W tym roku też je już widziałem, ale najazd zacznie się w sierpniu-wrześniu. Kto maluje dom, niech tego nie robi na żółto!
I jeszcze jedno - one nie gryzą, ich wydzielina jest natomiast żrąca czy drażniąca. I to bardzo, co boleśnie odczułem już nieraz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.06.2011 19:05

Lata temu przestałam być ich fanką, fuj:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakieś 3 lata temu miałem przyjemność gościć tą biedronkę w domu - na szczęście w porę zamknąłem okno i musiałem się pozbyć "tylko" kilkanaście sztuk, za to ściana bloku była aż czarna od tych stworów. Wysyłałem nawet ich zdjęcia do PANu, bo prowadzili wtedy jakieś badania nad tą biedronką...

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 15.06.2011 11:18

Dario, mrówki "pasą" mszyce jak pasterz krowy. Potem je "doją", czyli nogogłaszczkami masują odwłok mszycy, prowokując ją do wydalania smakowitej spadzi.
Przysmak nie tylko mrówek! :lol:

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.