Facebook Google+ Twitter

Zarząd Przewozów Regionalnych należy zwolnić

1 sierpnia w Warszawie przed siedzibą spółki "Przewozy Regionalne" odbyła się pikieta w obronie likwidowanych miejsc pracy. W samej pikiecie wzięło udział kilkuset związkowców z różnych regionów. Byli tam również przedstawiciele górniczej Solidarności.

 / Fot. Marek Szolc / Fot. .Zachowanie części oficjalnych mediów było skandaliczne, czego byłem świadkiem. Jedna z reporterek publicznego radia, zadała mi pytanie: Czy stosowne jest pikietowanie w rocznicę powstania warszawskiego? Na tak zadanie pytanie odpowiedziałem: dla mnie najważniejsi są ludzie żywi i to, aby nie stracili pracy a nie kolejna rocznica powstania warszawskiego, która też jest ważna, ale najważniejsza jest obrona miejsc pracy.

Zachowanie tej dziennikarki uświadomiło mi, że sprawa tak istotna jak zachowanie miejsc pracy jest w tym chorym systemie mało ważna, żeby nie powiedzieć, w ogóle nie jest istotna. Wszystko inne jest tutaj ważniejsze. Jest to dla mnie całkowicie niezrozumiałe, chociażby dlatego, że utrata pracy jest bardzo poważnym źródłem stresu, prowadzącego często do dramatu całych rodzin.

Chciałbym przypomnieć, że to spór kompetencyjny na linii prezes przewozów regionalnych - marszałek województwa śląskiego, doprowadził do likwidacji Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w wyniku czego 1800 osób otrzymało wypowiedzenie umowy o pracę.

Chociaż wina tutaj leży ewidentnie po stronie prezes spółki Małgorzaty Kuczewskiej, to nie zwalnia to samego marszałka województwa od odpowiedzialności za ludzi, którzy tracą pracę. Jestem przekonany, że zadaniem samorządu jest dążenie do zmniejszenie bezrobocia a nie jego zwiększania, przez nieodpowiedzialne decyzje.

Miałem wrażenie, że negocjacje pomiędzy zarządem spółki przewozów regionalnych a marszałkiem Województwa Śląskiego w sprawie zapewnienia przewozów pasażerskich na Śląsku, przypominały zabawę dzieci w piaskownicy.
Czy jednak negocjacje zapewniające ludziom pracę, można traktować, jako zabawę?

Zauważyłem też, że w tym systemie liczą się interesy menedżerów czy samych klientów- nazywanych często konsumentami. Jednak nikt z rządzących nie bierze pod uwagę interesu samych pracowników, z którymi nikt się nie liczy, poza samymi związkami zawodowymi. Przekazanie spółce Koleje Śląskie całości przewozów pasażerskich oraz wiedza na temat warunków zatrudnienia pracowników tej spółki, utwierdzają mnie tylko w tym przekonaniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.