Facebook Google+ Twitter

Zaszczuty nawet po śmierci

Michael Jackson był postacią kontrowersyjną. Jedni wielbili go niczym Boga, a inni nienawidzili, uważając za wybryk natury. Był wielkim artystą, muzyce nadał nowe znaczenie, przełamał wszelkie bariery, stał się ikoną popkultury.

Jego ogromnym osiągnięciom nie da się zaprzeczyć. Z małego chłopca występującego w rodzinnym zespole wyrósł na jedną z największych gwiazd naszych czasów. Jednak przez całe życie świat nieustannie obiegały informacje o kolejnych ekscesach i dziwactwach piosenkarza. Za dom służył mu wielki park rozrywki wybudowany na ranczo w Kalifornii, a jego najlepszymi przyjaciółmi były dzieci. Do momentu pojawienia się oskarżeń o molestowanie jednego z "podopiecznych" opinia publiczna przymykała oko na fakt, że dorosły mężczyzna śpi z obcymi dziećmi w jednym łóżku. Ostatecznie sprawa zakończyła się ugodą, natomiast od tamtej pory Jackson stał się najbardziej zaszczutą gwiazdą w mediach.

Fani zaciekle bronili swojego idola, pojawiali się przed sądem z transparentami. Okazywali mu w ten sposób w wsparcie. Niestety wielu było takich, którzy skazali go zanim wycofano zarzuty i najchętniej zobaczyliby go gnijącego w więzieniu. Brukowce nie dawały spokoju ani jemu, ani jego rodzinie. Paparazzi mieli nadzieję na przyłapanie artysty w jakiejś kompromitującej sytuacji. Do tego wszystkiego dochodziły komentarze o jego pogarszającym się stanie zdrowia i rzekomo rozpadającej twarzy. Kwestia koloru skóry do końca nurtowała wszystkich. Jedni twierdzili, że to choroba doprowadziła do tego, że z czarnoskórego chłopca stał się całkowicie białym mężczyzną. Z kolei drudzy przypisywali ten stan wieloletniemu poddawaniu się zabiegom wybielającym, mającym na celu zniszczeniu tego czego przez całe życie Michael nienawidził. Sam zainteresowany nigdy nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, raz twierdząc, że nie miał żadnych operacji twarzy, a innym razem zarzekając się, że zoperował tylko nos.

Kolejnymi rewelacjami było pojawienie się na świecie trójki dzieci oraz to, że miały biały kolor skóry. Gazety huczały od plotek: czy to biologiczne dzieci Michaela czy nie, czy zrobił operację, czy jest bankrutem, czy jest chory, czy twarz mu się rozpada... niemożliwym byłoby zliczenie tych wszystkich pytań.

Przez lata wśród jego przyjaciół pozostała jedynie garstka najbliższych mu osób, w telewizji robiono sobie z niego niewybredne żarty, nazywano pedofilem, choć nie udowodniono tego. Został praktycznie sam, odgrodził się od świata. Gdy umarł świat zapłakał, ci którzy go kochali oddawali mu cześć. Dla mediów było to po prostu kolejną pożywką. Na światło dzienne wychodziły obrzydliwe informacje, które jeszcze bardziej miały upokorzyć zmarłego króla popu.

Po co? Czy nie można zwyczajnie dać odejść człowiekowi? Czy nie można pozwolić rodzinie opłakiwać ukochaną osobę bez błysku fleszy i kamer? Nie, gdyż zawiść ludzka to okrutne narzędzie, niszczące wszystko, co stanie na jej drodze. Michael Jackson umarł i pozwólmy mu spoczywać w spokoju, zapamiętajmy go jako znakomitego wokalistę i showmana, przecież zostawił po sobie niemały dorobek. I choć nie należę do grona jego fanów uważam, że nadszedł czas, by skupić się na tym co było dobre, bo to co złe już dawno odeszło.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Za jaki rok zostaną tylko wspomnienia i prawdziwi fani reszta się rozpłynie w otchłani czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten artykuł wyraża dokładnie to, co myślę w sprawie życia, śmierci i całej medialnej otoczki związanej z osobą Michaela Jacksona, więc oceniam go na 5 ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.07.2009 08:52

edit : miało być Amerykańskim :}
stepy pozostawię w spokoju........

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.07.2009 08:51

Nie można, bo to rodzina te flesze uwielbia.
Najchętniej nagrała by na pogrzebie płytę, kasa żywym się zawsze przyda.
Ta uroczystość to żenada w akermańskim, wieśniaczym stylu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja jednak zauważyłem, że po śmierci to jednak wszyscy mówią o nim dobrze i wylewają łzy po jego stracie nawet ci którzy jeszcze miesiąc temu kpili z jego powrotu i obrażali w mediach jego osobę. po raz kolejny okazało się, że w momentach krytycznych lepiej być koło Jacksona bo można na ty zyskać...taki już jest show biznes

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.