Pozycja materiału w rankingach:
Konwulsyjnie powykręcane, żałośnie poplamione, niezdrowo suche i rude – liście kasztanowca A.D 2006. Szrotówek kasztanowcowiaczek sieje spustoszenie w całym kraju.
Czy można sobie wyobrazić maj bez kwitnących kasztanowców
lub jesień bez kasztanów? Taka perspektywa staje się coraz bardziej realna.
Szrotówek kasztanowcowiaczek od 1998 roku atakuje drzewa kasztanowca, a
ostatnio również lipy. Szkodnik ma niecałe 5 mm i jest motylem, którego larwy żerują w
miękiszu liści, a po przepoczwarzeniu się zimują w opadłych liściach, żeby na
wiosnę ponownie zaatakować.
W Gdańsku, na ponad 500 kasztanowcach, spośród 3 tysięcy, które
rosną w mieście, założono na wiosnę opaski lepikowe, do których przykleja się wędrujący po pniu szrotówek. Oprócz tego
zainstalowanych zostało 500 budek dla sikorek, które
żywią się szkodnikiem. To za mało. Problemem jest niska świadomość
społeczna zagrożenia jakie niesie szkodnik. Najprostszą bowiem i najskuteczniejszą metodą, walki ze szrotówkiem jest grabienie i niszczenie
opadających liści.
21 października w budynku Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
odbędzie się „Bal Kasztanowy”, z którego dochód zostanie przeznaczony na walkę ze
szrotówkiem. Impreza rozpocznie się o godz. 18.00 koncertem amerykańskiej
muzyki filmowej w wykonaniu orkiestry „Sinfonia Baltica”, po którym do tańca w
foyer zaprosi zespół Mietek Blues Band. Uroczysta kolacja będzie połączona z
aukcją wartościowych przedmiotów, ofiarowanych przez sponsorów. Celem balu jest zebranie funduszy, które przeznaczone będą na uświadamianie społeczeństwu, że każdy z nas może się
przyczynić do tego,
przed maturami zawsze kwitły kasztanowce.
Szczegółowe informacje o balu – agnieszka.grafińska@rci.org.pl . Bilety w cenie 120 zł/osobę. Organizatorami balu są: Niezależna Inicjatywa Kobiet, Regionalne Centrum Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych oraz Gdański Klub Biznesu.
Czy w Twoim miejscu zamieszkania podjęto walkę ze szrotówkiem?
Artykuły
(97)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Swoją przygodę z dziennikarstwem obywatelskim zaczęłam od tego portalu:), potem serce oddałam mmmojemiasto.pl :), teraz czas na kolejny krok naprzód:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Katarzyna Hajdukiewicz 28.11.2006 09:47
Słyszałam o tym problemie, ale nie wiedziałam, że rozszerzył sie juz na taka skalę. Dobrze, że zaczyna się działać w tym kierunku, bo inaczej może się to skończyć jak w Anglii z dębami.
Mir Nalezińskí 12.10.2006 12:28
A jak sobie radzą np. w Niemczech? Czy akcja jest po stronie administracji czy osób prywatnych?
Ewa Kowalska 11.10.2006 08:12
Redakcjo Dziennika Bałtyckiego - polecam uwadze komentarz Asiak00 :)
Joanna Bogdanowicz 11.10.2006 08:01
Mieszkam w Gdańsku, a o żadnym balu nie słyszałam :) Ciekawa akcja! A kasztany z roku na rok marnieją...
Magdalena Adamowicz 10.10.2006 23:50
Gratulacje Ewo,
ja wybieram się na ten BAL KASZTANOWY, chcę, żeby moja dziś 3 letnia córka przed maturą mogła zaśpiewać .....i znów zakwitły kasztany.
Pozdrawiam Nelka
Ewa Kowalska 10.10.2006 21:30
A pewnie, że najlepiej spalić! Tylko co na to alergicy?
Adam Degler 10.10.2006 21:28
Najlepiej te liście po sprzątnięciu spalić. Wprowadzono nawet przepis umożliwiający palenie zeschłych liści bodaj właśnie od połowy października do listopada (dokładnie nie pamiętam); inaczej pozostają wory i wywóz
Ewa Kowalska 10.10.2006 21:22
Czytałam, że zastrzyki "modne" w zeszłym roku uszkadzają pień drzew i zostawiają blizny na korze:( Nie wiem, na ile to prawda, ale np. Sopot zrezygnował już z zastrzyków na rzecz opasek. Jedno jest pewne, najskuteczniejsze jest sprzątanie lisci. Ciekawe, czy Rejonowe Urzędy Pracy wpadną na pomysł zorganizowania prac interwencyjnych dla bezrobotnych. Byłaby to niewątpliwie korzystna akcja.
Adam Degler 10.10.2006 21:05
Jest jeszcze inna metoda: zastrzyki w pień. Moi rodzice mieszkają na ulicy kasztanów i w zeszłym i tym roku składali się z sąsiadem na taki zastrzyk, to kosztuje chyba ok. 80 zł. Już pomogło:)
Agata Pańczyk 10.10.2006 21:01
Co mogę zrobić, żeby w moim mieście uratowano kasztanowce? Uwielbiam te drzewa, ale z roku na rok wygladaja coraz gorzej. Jak masz jakieś konkretne pomysły na ratowanie kasztanów na śląsku, pisz na maila aga_pan@wp.pl Z chęcią włącze się w tą akcję!
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)