Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Zatrzymano podejrzanych o pobicie Bartka, studenta UG

Pozycja materiału w rankingach:

53625 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 10pkt

Oceń:

Zatrzymano podejrzanych o pobicie Bartka, studenta UG


Zatrzymano dziewięć osób podejrzanych o pobicie Bartka - studenta Wydziału Zarządzania UG. Wśród zatrzymanych w wieku 18-20 lat, uczniów trójmiejskich szkół, są również dziewczyny – informuje biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku

fot. Robert Kwiatek/Dziennik BałtyckiBartek został pobity w nocy z 18 na 19 października w Sopocie przed jedną z dyskotek. Grupa napastników zaczepiła w parku studentów, wśród których był Bartek S. Doszło do bójki. Studenci próbowali uciec. Część pobiegła w kierunku sopockiego molo, a Bartek w kierunku ul. Powstańców Warszawy. Napastnicy dogonili go i pobili. Nieprzytomnego Bartka, leżącego na ulicy śmiertelnie potrącił kierowca. Bartek zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Sekcja zwłok wykazała jednoznacznie, że bezpośrednią przyczyną śmierci były obrażenia powstałe wskutek potrącenia przez samochód. Prawdopodobnie część napastników widziała moment potrącenia studenta.

Niespełna tydzień temu policja zatrzymała 53-letniego taksówkarza z Redy podejrzewanego o przejechanie Bartka. Postawiono mu zarzuty spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Śledztwo nadal trwa i jak twierdzi policja dojdzie do kolejnych zatrzymań.

Studenci Wydziału Zarządzania UG, koledzy Bartka, zorganizowali trzy tygodnie temu marsz przeciwko przemocy "Otwórz oczy", który przeszedł ulicami Sopotu. Marsz, w którym wzięło udział około 2000 osób, przeszedł obok miejsca śmierci Bartka, a zakończył się pod klubem, gdzie rozpoczęła się bójka. Marsz, w zamyśle organizatorów, miał być nie tylko sprzeciwem wobec agresji, ale również przeciw milczeniu i braku reakcji. Gdyby ktoś zareagował na to co się działo z Bartkiem, do tragedii pewnie by nie doszło.

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Łukasz Stafiej 15.11.2006 22:57

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 38

peti -> Zdaje mi się, że - paradoksalnie - taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna psychologicznie i ludzka (choć tej cechy bym nie przypisywał tym napastnikom). W sytuacjach ekstremalnych (a świadomość przyczynienia się do czyjejś śmierci na pewno taką jest) człowiek doznaje jakiegoś zablokowania, popada w stan bierności. Rozwiązanie takiej sytuacji z zewnątrz (przez policję w tym wypadku) zdaje się być dla niego wręcz wybawieniem z piekła wyrzutów sumienia. A może tylko zmianą kręgu piekielnego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Stafiej 15.11.2006 22:49

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 51

Niestety, całkowity "tumiwisizm" ludzi na to, co się dzieje wokól nich jest powszechny i wątpię, żeby to się szybko zmieniło. Zresztą - choć zabrzmi to brutalnie - się specjalnie nie dziwię. Widząc grupę podejrzanych osobników w porach wieczornych, wolę im sie nie rzucać w oczy - wiem z autopsji, czym to się może skończyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrycja Stanilewicz 15.11.2006 12:54

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 42

Co za bzdura! To czemu czekał zamiast się zgłosić samemu? Tym raczej się obciąża. Dać mu zarzut za utrudnianie śledztwa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Tuszyński 15.11.2006 12:51

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 38

Zgadzam się. Jeden ze sprawców powiedział, że cieszy się, że wreszcie po niego policja przyszła, bo już mu było źle z tym wszystkim. Boże, jakie biedactwo. Nic tylko pogłaskać i przytulić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 15.11.2006 12:38

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 41

Każde dziecko ma prawo do życia. Ale każdy bandyta powinien być finalnie wyeliminowany na miejscu przestępstwa. Wzorem cyklu filmowego o architekcie, który załatwiał takie sprawy osobiście ku pokrzepieniu serc społeczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.