Facebook Google+ Twitter

Zawałowcy bezpieczniejsi w Sopocie i Gdyni

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-11-22 15:41

Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Sopocie zakupiła dwa defibrylatory-monitory Lifepak 12, które umożliwiają przesył wyników badań EKG, oraz specjalne oprogramowanie umożliwiające ich odbiór.

Lifepak 12 / Fot. materiały prasoweProgram udostępniony zostanie Szpitalowi Miejskiemu w Gdyni, który, uruchamiając Medyczną Stację Odbiorczą, włączy się w ogólnopolski system telemedycyny ratunkowej LIFENET. Urządzenia zdecydowanie wpłyną na szybkość udzielania pomocy osobom z podejrzeniem zawału serca.

Metoda transmisji daje możliwość zdecydowanego skrócenia czasu od chwili wystąpienia zawału serca do podjęcia szybkich inwazyjnych działań, dających maksimum szans na całkowite wyleczenie chorego. Każda minuta w tym przypadku jest bardzo cenna. Dzięki nowoczesnym Lifepakom 12 oraz oprogramowaniu umożliwiającemu uruchomienie Medycznej Stacji Odbiorczej, pacjent zostanie przekazany pod opiekę lekarza przed upływem tzw. złotej godziny.

- Zakupione dzięki Samorządowi i Radzie Miasta Sopotu urządzenia i program, to kolejny ogromny krok w stronę jeszcze skuteczniejszej pomocy niesionej mieszkańcom, u których występuje zagrożenie zawału serca - mówi Ryszard Karpiński, Dyrektor MSPR w Sopocie. - Defibrylatory zostaną zamontowane w karetkach naszego pogotowia. Umożliwią one bezpośrednią transmisję danych do Szpitala Miejskiego w Gdyni, gdzie będzie uruchomiona tzw. Medyczna Stacja Odbiorcza wykorzystująca zakupione przez nas oprogramowanie. Do Stacji transmitować będą także niektóre gdyńskie karetki. Nie ukrywam też, że już dziś myślimy o dalszym poszerzeniu zasięgu tzw. Sieci Życia przez udostępnienie oprogramowania Szpitalowi im. Wojciecha w Gdańsku. Trwają rozmowy w tej sprawie.

Defibrylatory i Medyczna Stacja Odbiorcza wchodzą w skład systemu telemedycyny ratunkowej LIFENET, który pomaga nie tylko ratować ludzkie zdrowie i życie, ale również znaczenie usprawnia pracę ratowników medycznych i lekarzy. - Na podstawie przesłanych wyników EKG chorego kardiolog dyżurujący w pracowni hemodynamicznej od razu ocenia stan pacjenta i podejmuje decyzję o tym, gdzie należy go przetransportować - mówi Wojciech Kowalski z firmy Physio Control, która odpowiedzialna jest za wdrażanie systemu w Polsce. - Poważnie chorzy kierowani są bezpośrednio na ratujący życie zabieg poszerzenia zwężonych lub zatkanych naczyń krwionośnych serca (tzw. angioplastykę). Co więcej, dyżurujący lekarz może zalecić podanie pacjentowi już w karetce pogotowia odpowiednich leków, a dyżurujący ośrodek kardiologii inwazyjnej jest w stanie szybciej przygotować odpowiedni sprzęt na sali zabiegowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

15-ty
  • 15-ty
  • 26.07.2012 00:24

Tyle tylko, że nazwa Sieć Życia jest zatrzeżona przez Społeczną Krajową Sieć Ratunkową dla prowadzonego przez to stowarzyszenie spolecznego systemu bezpieczeństwa, który m.in. ratuje życie ludzkie w przypadku zawału serca, a na dodatek jednocześnie reaguje na sygnały alarmowe o włamaniu czy też pożarze. Ich działania są działaniami non-profit. http://www.ratownictwo.org

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.