Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

72865 miejsce

Zawieszony proces Lepper kontra Krawczyk

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zawiesił wczoraj cywilny proces, jaki Andrzej Lepper wytoczył Anecie Krawczyk. Oboje byli zadowoleni z decyzji Sądu.

Andrzej Lepper / Fot. Tomasz Hołod/SPGWSąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zawiesił dzisiaj cywilny proces o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie, jaki przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper wytoczył Anecie Krawczyk, głównej bohaterce tak zwanej seksafery. Powodem było przedstawienie Lepperowi zarzutów w śledztwie dotyczącym seksafery, prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi. Tym samym spełniony został wcześniejszy wniosek Agaty Kalińskiej-Moc, reprezentującej Anetę Krawczyk.

Była ona zadowolona z decyzji Sądu. Po raz kolejny zwracała uwagę, że rozstrzygnięcie, jakie zapadnie w sprawie karnej, ma istotne znaczenie dla przebiegu cywilnego procesu toczącego się w Piotrkowie. - Zostanie on wznowiony dopiero wtedy, kiedy karna sprawa związana z tą aferą zakończy się prawomocnym rozstrzygnięciem – podkreślała z satysfakcją.

Z zawieszenia procesu zadowolony był również Lepper. Nie krył on ponadto, że ucieszyły go zeznania Joanny K., byłej pracownicy biura poselskiego Stanisława Łyżwińskiego w Tomaszowie Mazowieckim. O jej przesłuchanie wnioskowała Kalińska-Moc, ale do tej pory Joanna K. nie stawiała się na wezwania Sądu.
Wiosną tego roku Lepper, przewodniczący Samoobrony i ówczesny wicepremier, pozwał Krawczyk do sądu. Poczuł się dotknięty jej stwierdzeniami, że pracę w tomaszowskim biurze partii dostała za świadczenie także jemu usług seksualnych, i że jest on ojcem jej najmłodszego dziecka. Lepper domaga się od Krawczyk przeprosin i wpłacenia 10 tysięcy złotych na cel charytatywny. Proces rozpoczął się 23 maja i toczy się przy drzwiach zamkniętych.

Tymczasem od 8 listopada Lepper jest formalnie podejrzanym w śledztwie dotyczącym afery praca za seks. Tego dnia łódzka Prokuratura przedstawiła mu zarzuty kilkakrotnego – między grudniem 2001 i grudniem 2002 roku – wykorzystania seksualnego Krawczyk i próby doprowadzenia do obcowania płciowego szefowej młodzieżówki Samoobrony z Lublina. Lepper nie przyznał się do winy. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Śledztwo w sprawie seksafery w Samoobronie trwa od początku grudnia ub. roku. Wszczęto je po artykule opublikowanym w "Gazecie Wyborczej". Krawczyk – była radna Sejmiku Województwa Łódzkiego i była dyrektor biura posła Łyżwińskiego w Tomaszowie Mazowieckim – opowiada w nim, że pracę w biurze dostała w zamian za świadczenie usług seksualnych Łyżwińskiemu i Lepperowi. Później twierdziła też, że jeden z nich (Łyżwiński, a może Lepper?) jest ojcem jej najmłodszego dziecka, wykluczyły to jednak badania genetyczne, którym obydwaj się poddali.

W śledztwie przesłuchano dotychczas około 250 osób. Jeden z jego wątków, dotyczący Jacka Popeckiego, radnego łódzkiego Sejmiku, zakończył się aktem oskarżenia. Prokuratura zarzuciła Popeckiemu, że nakłaniał Krawczyk do przerwania ciąży, a później usiłował wywołać poronienie podając kobiecie oksytocynę. Jest on też oskarżony o próbę poplecznictwa, miał bowiem namawiać Krawczyk, by wycofała zeznania obciążające Leppera i Łyżwińskiego. Także i tę sprawę rozpoznaje piotrkowski Sąd Okręgowy. Proces – pierwszy karny proces związany z seksaferą – powinien zakończyć się w styczniu przyszłego roku.

Głównym wszakże podejrzanym jest w seksaferze Łyżwiński. Ciąży na nim w sumie siedem zarzutów. Wielokrotnego wykorzystywania seksualnego Krawczyk i trzech innych kobiet, gwałtu, nakłaniania Krawczyk do przerwania ciąży oraz podżegania do porwania biznesmena. Poza tym działaczowi Samoobrony z Myślenic Franciszkowi I. Prokuratura zarzuca poplecznictwo i podżeganie do składania fałszywych zeznań, tomaszowianinowi zaś Pawłowi G. - poplecznictwo i grożenie Krawczyk śmiercią.
Śledztwo zakończyć się powinno na początku przyszłego roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.