Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2505 miejsce

Zawirowania wokół szczecińskiej Opery na Zamku

Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego dnia 19 kwietnia 2011 r. - "Odwołuje się Pana Warcisława Kunca ze stanowiska dyrektora Opery na Zamku w Szczecinie."

 / Fot. W24Zaczęło się od konieczności przeprowadzenia remontu pomieszczeń Opery na Zamku w Szczecinie w 2010 roku. Miała przenieść się do budynku po kinie Coloseum. Niestety. Właściciel kina zażądał zbyt dużego czynszu. Marszałek Zachodniopomorskiego przebąkiwał wykupienie budynku kina, ale jakoś to się rozmyło. Szkoda, że władze Zachodniopomorskiego wcześniej nie pomyślały o budynkach po obiektach kulturalnych. Zamiast je sprzedawać i to bez żadnych warunków, można było je wydzierżawić, albo we własnym zakresie zagospodarować. Tyle tylko, że w Polsce „Poprzekrętowej” powiało od zachodu prywatyzacją i nasi urzędnicy tak się tym powiewem zachwycili, że wszystkich po PRL-owskich firm się wyzbyli. Nikomu nie przyszło do głowy, że budynki po nich mogą się kiedyś przydać. Ale kto by się w „Demokratycznej” Polsce przewidywalnością zajmował, jak każdy – urzędnik też – kasy potrzebował. Wtedy wszystkim
– zera po jedynce –przed oczyma migały. Dlatego to dobra publiczne – nie zawsze uczciwie – w prywatne ręce się podostawały.

Bezdomna Opera

Jak było tak było. Opera na Zamku w Szczecinie pozostała bez „domu nad głową”. W tym czasie prowadzono zabiegi w celu pozyskania funduszy unijnych na remont pomieszczeń Opery w Zamku – jako, że Zamek Książąt Pomorskich jest obiektem zabytkowym. Dyrektor Opery Warcisław Kunc z tymi zabiegami musiał radzić sobie we własnym zakresie. Musiał organizować przetargi na wykonanie remontu. Powiem krótko. Chłop się nie wyrobił w czasie i pozyskanie funduszy zostało zagrożone. Widać mu lepiej wychodzi – batutą wywijanie, niż funduszy europejskich pozyskiwanie. – Czy to –dla muzyka – jest cechą dyskwalifikującą?

– Chciałoby się zapytać, gdzie byli wtedy – jak sami się mianują –
„Mecenasi Kultury” z Wydziału Kultury, Nauki i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Marszałkowskiego? Czy nie wskazane byłoby, aby urzędasy podnieśli swoje „cztery litery” z krzesła i wsparli dyrektora Opery na Zamku? Tyle tylko, że tzw. „spychologię”
uprawiają, nie tylko w Zachodniopomorskim. – Przez cały czas głoszę na wszystkie cztery strony świata, że polskim urzędnikom, wspieranie ludzi w potrzebie, nie wychodzi. Gdyby to nie była prawda, to dzisiaj Warcisław Kunc byłby nadal dyrektorem Opery. W przestrzeni wirtualnej o nim wyczytałem takie oto – czy dyrdymały?

Prokuratura Rejonowa odmówiła wszczęcia śledztwa wobec byłego dyrektora jednostki, którego oskarżył zarząd województwa.

„Jeżeli odwołuje się w Szczecinie wybitnego artystę w takich okolicznościach w jakich to się teraz dzieje to ktoś to musi powiedzieć - to jest błąd.” Komentarz europosła Nitrasa do decyzji Zarządu województwa o zawieszeniu dyrektora Opery na Zamku w Szczecinie poniedziałek, 11 kwietnia 2011 17:32

Nie mogąc liczyć na natychmiastową poprawę finansowania działalności Teatru z budżetu Wojewody, Warcisław Kunc rozpoczął dwutorowe działania: w stronę interesującej i szeroko tematycznej propozycji artystycznej oraz aktywną działalność marketingowo-ekonomiczną[

Życiorys z własnej strony Warcisława Kunca.
http://www.kunc.pl/

Trzydzieści lat Opery w siedzibie na Zamku

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

MM Moje Miasto - redakcja internetowa rduchowski@mmszczecin.pl Wpisy prezentują tylko i wyłącznie moje opinie i poglądy.
Robert Duchowski
Wydawca on-line, Media Regionalne Sp. z .o.o.
Miejscowość:
Gryfino / Szczecin, zachodniopomorskie
Takie informacje znalazłem o człowieku do którego wysłałem tekst o zawirowaniach w szczecińskiej Operze na Zamku.
No i w odpowiedzi od tego jaśnie oświeconej istoty człowieczej otrzymałem taką oto odpowiedź.
Wiadomość usunięto bez czytania (15 grudnia 2011 08:40:38 (GMT+01:00) Sarajewo, Skopie, Warszawa, Zagrzeb). Tacy to są u nas w Zachodniopomorskim wydawcy regionalni - z byle kim nie będą dyskutować, ani czytać o tym co innych ludzi bulwersuje. Coraz lepiej nam się żyje w Polsce "porozbiorowej". Niech żyją liberałowie z wodzem na czele! Niech żyją!

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i znowu! Zostałem sam wśród swoich dróg, co każda w inną stronę wiedzie. Czy aby?
Kiedyś szkoły i uczelnie miały swoje warsztaty, na których uczniowie, czy studenci odbywali praktyki. Widocznie taki warsztat przyzakładowy Władze Województwa Zachodniopomorskiego chcą zrobić, z Opery na Zamku, dla Akademii Sztuki w Szczecinie. Tylko czy ktoś sobie wyobraża atmosferę przedpremierową, obojętnie w jakim teatrze? I czy widzi studentów pętających się wtedy, pod nogami, np: diwy operowej, albo reżysera, czy dyrygenta? Spartolić każdy może i łatwo mu to przychodzi. Albo mówiąc inaczej.
Burzenie każdemu z łatwością przychodzi.
Ale wznoszenie budowli, nie każdemu wychodzi.
Ale czego to się nie robi, dla ułatwienia życia swoim "bliskim"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.