Facebook Google+ Twitter

Zawisza Bydgoszcz będzie walczył o I ligę

Po blisko 4 miesiącach przerwy w weekend wznawiają rozgrywki piłkarze II ligi. W grupie zachodniej zobaczymy tylko 4 spotkania, a najciekawsze zapowiada się w Bydgoszczy, gdzie Zawisza podejmować będzie Zagłębie Sosnowiec.

Zagłębie Sosnowiec - Zawisza Bydgoszcz / Fot. Bartosz BrudekBydgoszczanie to aktualny wicelider tabeli, który już drugi rok z rzędu puka do bram I ligi. Po zeszłorocznych głośnych transferach w przerwie zimowej ( Kosmalski, Rybski, Batata ) drużyna Mariusza Kurasa zakończyła rozgrywki na 4. miejscu, co potraktowano jako rozczarowanie. Latem zmienił się trener, zmieniła się też kadra zespołu. Maciej Murawski tak poukładał zespół, że ten mimo kilku drobnych wpadek zakończył rundę jesienną na 2. miejscu. Zimą niebiesko - czarni ciężko pracowali nad formą, która ma zaprocentować w lidze. Niestety, dopiero kilka dni temu bydgoszczanie rozpoczęli treningi na głównej płycie stadionu. Takie, a nie inne warunki atmosferyczne, sprawiły też, że Zawisza rozegrał tylko dwa spotkania na naturalnej murawie. Mniej aktywni byli natomiast działacze bydgoskiego klubu. Do Zawiszy dołączyło trzech piłkarzy: Maciej Kot, Benny Imeh i Emil Thiakane. Po stronie strat można zapisać wypożyczenia do innych klubów Krzysztofa Szala, Grzegorza Brzezińskiego, Radosława Kanika i Patryka Straszewskiego.

Zagłębie po rundzie jesiennej zajmuje 9. miejsce w ligowej tabeli, tracąc do Zawiszy 7 punktów. Drużyna z Sosnowca jest zdania, że tę stratę odrobi i otwarcie mówi, że chce walczyć o awans do I ligi. Mają jej w tym pomóc nowi zawodnicy, których zimą przyszło aż siedemnastu. Trener Leszek Ojrzyński nie kryje swoich ambicji, ale też i wie, że aż tylu nowych piłkarzy to praktycznie budowanie drużyny od nowa. Do Zagłębia trafili m.in.: Krzysztof Markowski (Odra Wodzisław), Sławomir Jarczyk (Pogoń Barlinek), Marek Suker (Ruch Radzionków), Patryk Stefański (Ruch Chorzów), Artur Melon (Wisła Płock), Dawid Tomanek (Piast Gliwice) oraz Paweł Posmyk (Polonia Słubice). Z klubem pożegnało się natomiast ośmiu dotychczasowych graczy Zagłębia (Adrian Mielec, Tomasz Balul, Michał Skórski, Adrian Pajączkowski, Marcin Folc, Tomasz Szatan, Adam Bensz, Jakub Snadny). Piłkarze z Sosnowca podobnie jak bydgoszczanie, dopiero w mijającym tygodniu trenowali na naturalnej nawierzchni, a winną takiego stanu rzeczy była utrzymująca się zimowa aura.

Niedzielne spotkanie obu zespołów to rewanż za sierpniową inaugurację ligi w Sosnowcu. Wówczas lepsze okazało się Zagłębie, które wygrało 1:0. Jutrzejsze spotkanie jest bardzo ważne dla obu zespołów. Jeśli wygra Zawisza, to potwierdzi, że nadal jest mocny i że faktycznie mierzy w I ligą. Bydgoszczanie na pewno ewentualnym zwycięstwem wzmocnią się też psychicznie. Jeśli to Zagłębie wygra, to role się odwrócą. Sosnowiec odrobi 3 punkty i faktycznie będzie liczył się w walce o premiowane awansem lokaty w lidze. Ewentualne zwycięstwo potwierdzi też słuszność rewolucji kadrowej przeprowadzonej w zespole trenera Ojrzyńskiego. Remis chyba nie zadowoli żadnej ze stron. Tak czy inaczej, kibice powinni być świadkami ciekawego widowiska. Początek spotkania o godzinie 17.00.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.