Facebook Google+ Twitter

Zawisza Bydgoszcz. Kibice czekali 13 lat na powrót do I ligi

Był rok 1998. Zawisza Bydgoszcz kończył zmagania w II lidze na 10. miejscu. Ówczesne wojskowe władze klubu mając na uwadze duże problemy finansowe postanowiły wycofać zespół seniorów z rozgrywek centralnych.

Jak pokazała historia, aż 13 lat kibice niebiesko-czarnych musieli czekać na powrót piłkarzy na zaplecze ekstraklasy.

W sezonie 1998/1999 drużyna złożona z młodych wychowanków Zawiszy przystąpiła do gry w IV lidze. Kibice zamiast potyczek ze Śląskiem Wrocław czy Górnikiem Wałbrzych byli świadkami zmagań wojskowych z Promieniem Kowalewo czy Polonii Pasłęk. Niestety bydgoska młodzież przez następne lata nie potrafiła wyciągnąć Zawiszy choćby ligę wyżej. Jakby tego było mało, połączona drużyna Zawiszy i Chemika Bydgoszcz nie potrafiła się utrzymać w IV lidze i w 2002 roku piłkarze spadli ligę niżej. Od tego momentu w historii klubu rozpoczęła się nowa karta. Zespół przejęło pod swoje skrzydła powstałe Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza. Na jego czele stanął autor tego przedsięwzięcia, były piłkarz Zawiszy - Krzysztof Straszewski. Pozostałych członków znalazł on wśród najwierniejszych kibiców, którzy nie opuścili klubu w najtrudniejszym momencie. W kolejnym sezonie bydgoszczanie wygrywają swoją ligę i w obecności 1500 kibiców świętują awans do IV ligi.

W sezonie 2003/2004 bydgoski klub był bliski awansu, jednak ostatecznie Zawisza zajął 2. miejsce i marzenia o awansie znów trzeba było odłożyć przynajmniej o rok. Na początku 2005 roku wydawało się, że w końcu dla klubu nadejdą lepsze czasy. Wróciło wielu dawnych zawodników i runda wiosenna miała być przetarciem przed walką o awans w następnym sezonie. Aby przypomnieć bydgoszczanom markę jaką kiedyś był Zawisza i jego kibice, zorganizowano pokazowy mecz z Lechem Poznań, na którym ku uciesze najwierniejszych fanów pojawiło się prawie 5 tyś. ludzi. Kibice przygotowali świetną oprawę i wydawało się, że powrót piłkarzy z Bydgoszczy na właściwe miejsce to kwestia czasu. Niestety, mimo niezłego rozpoczęcia sezonu 2005/2006 Zawisza został uwikłany w sprawy korupcyjne przez jednego z byłych piłkarzy i działacza klubu. KPZPN odjął drużynie 9 punktów, zaczęło brakować pieniędzy, a większość piłkarzy zaczęła rozglądać się za innymi klubami. Na domiar złego, początek następnego roku przyniósł bardzo niekorzystne wieści dla zawiszaków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.