Facebook Google+ Twitter

Zawód: Poseł

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-11-15 21:19

Rok i dwa miesiące temu wybraliśmy przedstawicieli narodu. Podlascy posłowie pod lupą.

Podlaskich posłów, przeglądałem alfabetycznie. Jednak zacznę od posła na literę F. Andrzej Fedorowicz z LPR (zasłynął ze zniszczenia ekspozycji w galerii sztuki "Arsenał" w Białymstoku) w rubryce zawód ma wpisane "poseł". Przypomniał mi się film "Poszukiwany, poszukiwana" i słynny cytat "Mój mąż z zawodu jest dyrektorem". Pan poseł Fedorowicz jest bardzo aktywnym posłem na mównicy. Występował już ponad 80 razy.

Kolejnym posłem z Podlasia, który w Sejmie "coś" robi jest Roman Czepe z PiS. Na mównicy sejmowej był 171 razy, napisał 122 interpelacje. Tymi interpelacjami interweniował w wielu sprawach - np. chciał utworzyć powiat Łapski (Łapy to maleńkie miasteczko, obecnie należą do powiatu białostockiego). Pan poseł też bardzo wrażliwy jest na polską walutę - pisał w sprawie nadmiernego wzmocnienia się złotego. W zdumienie jednak wprawiło mnie to, że poseł Czepe prosił Ministra Spraw Zagranicznych, aby ten zainteresował się wypędzeniem ludności w Darfurze (Sudan).

Na plakacie Robert Tyszkiewicz. Obecnie poseł PO do parlamentu. Fot. Kamil GopaniukJan Jarota (LPR), także bardzo aktywny na mównicy - występował 45 razy. Walczył o to, aby ocena z religii była wliczana do średniej.

Robert Tyszkiewicz (PO) działa prawie po szatańsku. W sejmie wypowiadał się 6 razy, napisał 6 interpelacji i zgłosił... 5 zapytań. Brakuje jeszcze jednego zapytania...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.