Facebook Google+ Twitter

Zawodowi statyści wezmą udział w wiecu poparcia dla Putina

Wybory w Rosji odbędą się niebawem więc władze Moskwy robią wszystko, by poprawić wizerunek Putina, który ma zostać nowym prezydentem. Na sobotnim wiecu będzie panować ciepła atmosfera, o którą zadbają... wynajęci zawodowi statyści oraz dziennikarze.

 / Fot. thisisbossi, Creative Commons, http://www.flickr.com/photos/thisisbossi/2913670981/sizes/z/in/photostream/W Rosji zbliżają się wielkimi krokami wybory prezydenckie. Mówi się, że już postanowiono, kto będzie rządził Rosją, a głosowanie jest tylko nie mającą znaczenia formalnością. Dimitrij Medwiediew, obecna głowa państwa, ogłosił, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję. Poparł premiera i lidera partii Jedna Rosja, Władimira Putina.

Szef rosyjskiego rządu sprawował już funkcję prezydenta dwukrotnie i żeby umożliwić mu kolejną reelekcję zmieniono zapis w konstytucji. Na fotelu prezydenckim można zasiadać maksymalnie dwa razy z rzędu, co nie wyklucza wielokrotnej prezydentury w pewnych odstępach czasu.

Brak zmiany władzy we wschodnim mocarstwie budzi kontrowersje. Zauważalne są również protesty opozycji - ostatni, pod hasłem: „za uczciwe wybory” odbył się w ubiegłą sobotę.

Natomiast wybuchy entuzjazmu wobec premiera nie są tak znaczące. Dlatego w Moskwie organizowane są wiece poparcia dla Putina w parku, na Pokłonnej Górze. Jak podaje Wyborcza.pl, ma się tam zebrać około 15 tys. zwolenników prezydenta urzędującego w latach 2000-2008. Władze miasta szukają w internecie profesjonalnych statystów teatralnych i filmowych, którzy wzięliby udział w wiecu. Ze względu na mroźną pogodę, chętni mieliby dostać "kompensację w wysokości 800 rubli’’ (około 80 zł).

Poza statystami swoje poparcie wyrażą nauczyciele, których do uczestnictwa zmuszają dyrektorzy szkół. W niektórych szkołach w zamian za udział obiecuje się dzień wolny. Jeśli natomiast odpowiednia liczba pracowników oświaty się nie pojawi, placówko może mieć kłopoty.

 / Fot. dflorian 1980, Creative Commons Licence,http://www.flickr.com/photos/24241587@N05/5184820807/sizes/z/in/photostream/O obraz ciepłej atmosfery na wiecu mają zadbać dziennikarze, którzy dostali drogą internetową instrukcje, jak należy pokazywać wiec - uśmiechnięte twarze, dzieci, emeryci. Z relacji ma wynikać, że wszyscy przyszli tam z własnej woli i dlatego, że „nie mogą stać stać z boku, kiedy ważą się losy ich kraju”.

Podobna manifestacja entuzjastów Putina odbyła się w Jekaterynburgu. Zabrakło okrzyków radości, uśmiechu. Ludzie nawet, jeśli popierali premiera, milczeli. Przyjechali z tam z całego Uralu pociągami. Mieli dostać 2-3 dni wolnego. Do tego było ich znacznie mniej niż przewidywali organizatorzy. Pojawiło się 5-6 tys. ludzi, a spodziewano się 15 tys.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

levy
  • levy
  • 02.02.2012 07:25

Podobnie jest u nas. PiS zaprasza zawodowych łobuzów - kiboli, na swoje wiece, poprawia liczebność i słyszalność. Nie poprawia poziomu prowadzonej dyskusji :).
Bo tego poziomu nie ma !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.