Facebook Google+ Twitter

Zbąszyń - każda kropla krwi jest cenna

W niedzielę 24 czerwca 2012 roku, mieszkańcy Zbąszynia i okolicy po raz kolejny mieli okazję udowodnić, że losy chorych nie są im obojętne. Oddali krew w akcji zorganizowanej przez miejscowy klub krwiodawców "Cenne krople".

Każda kropla jest cenna


W Zbąszyniu dzielą się tym co najcenniejsze. / Fot. Dorota MichalczakW niedzielę 24 czerwca mieszkańcy Zbąszynia i okolicy, po raz kolejny mieli okazję oddawać krew, a tym samym udowodnić, że losy chorych nie są im obojętne. Oddali krew w akcji zorganizowanej przez miejscowy klub SHDK RP "Cenne Krople".

Zbąszyń do tej pory dominował w ilości oddanej krwi, w porównaniu z innymi miejscowościami w Wielkopolsce, o podobnej liczbie mieszkańców. Sytuacja niestety ulega pogorszeniu, i tak w porównaniu do roku 2010 r. - 55 oddających, 2011 r. - 51 oddających, liczba dawców w tym samym okresie spada.Ratują życie innym. / Fot. Dorota Michalczak

W dniu 24 czerwca 2012 do punktu poboru krwi zgłosiło się 39 osób, z tego zdyskwalifikowano 3 osoby nie mogące z różnych przyczyn oddać krwi. Dawcami zostało 36 kobiet i mężczyzn, od których pobrano 16,2 litra tego cennego, niezastąpionego leku.

Bezcenna pomoc. / Fot. Dorota MichalczakZastanawiam się (...) co jest przyczyną zmniejszonego zainteresowania, dzielenia się swoją krwią z potrzebującymi? Do mieszkańców Zbąszynia i okolicy, Klub SHDK RP "Cenne Krople" dociera poprzez media, plakaty, rozmowy z ludźmi.
Czy to za mało? A może brakuje nam "nowej zachęty" do pozyskiwania kolejnych dawców...

Dzisiaj brakuje klubowi gadżetów, upominków, które mógłby rozdawać na akcjach, a tym samym mobilizować nie tylko osiemnastolatków do oddawania krwi. Oddawanie krwi jest honorowe. Nie każdy może zostać dawcą, dlatego też warto mały upominek dla tych osób dodatkowo przygotować.

Czytaj więcej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Akcja pobierania krwi na Woodstocku zagrożona.
Aż do tego roku na Przystanku Woodstock zawsze pojawiały się ambulanse do pobierania krwi z Warszawy, Katowic i Poznania, Zielonej Góry. W tym roku może ich zabraknąć, bo właściciel działki chce za to sporej kasy. RCKiK bardzo liczyły na to że zebrana tam krew w dużym stopniu zasili szpitale, a tymczasem chorzy mogą zostać pozbawieni szans na leczenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mam wątpliwości... temat trudny.
Jednak każdy z nas musi robić to świadomie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomasz
  • Tomasz
  • 28.06.2012 17:42

@ Dorota Michalczak
Temat bardzo trudny, jak zauważyłaś autorko obojętny.
Oddałem ponad 50 litrów teraz oddaję rzadziej bo 3 razy w roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałabym poznać zdanie tych co odwiedzają punkty poboru krwi, oraz tych co je mijają z daleka - a są i tacy. Los drugiego człowieka nie może być nam obojętny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świadomość że ratuje się życie innym jest w wielu, i to najważniejsze.
Niepokojący jest jednak fakt że, ilość pobrań tak jak u nas ostatnio spada.
Trudno sobie to wytłumaczyć ..... dlaczego?
link :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja oddaję krew już 3. rok (wiem - mało, ale jeszcze sporo lat przede mną:)) i niczego w zamian nie oczekuję. Ucieszyłem się kiedyś, jak pani lekarz powiedziała mi, że krew pójdzie dla jakiegoś noworodka :) A fakt, że mam rzadką grupę krwi i zawsze jest potrzebna dodatkowo mnie cieszy. Zachęcam wszystkich - to nie boli, a naprawdę może wielu ludziom pomóc. Ale na krwi się nie kończy - jest jeszcze szpik, narządy po śmierci... Niektórym można uratować życie za poświęcenie maksymalnie kilku godzin :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Andrzej Chorążewicz
Panie Andrzeju, nie naraża się pan nikomu. Tak było kiedyś i doskonale wiemy jak jest dzisiaj.
link
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto się dzielić . Życie mamy jedno. W dzisiejszych czasach ludzie oczekują czegoś w zamian. "Coś za coś -można by było bez tego .Tak poprostu od serca. Pozdrawiam Ciebie Dorotko-juz tylu ludziom pomogłaś zbierając krew dla potrzebujących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja zacząłem za "komuny" oddawać i też za darmo, bo honorowo. Byłem młody i czułem zadowolenie, że moja krew może komuś życie uratować. Oddawałem często, bo nawet dostawało się dzień wolny w pracy. To też byla jakaś nagroda. A w aptece można było leki kupować bez kolejki, pokazyjąc legitymację "Honorowego Dawcy Krwi". Jednak ja nigdy z tego nie korzystałem, wolałem stać...:) Serdeczne pozdrowienia dla Pani Doroty Michalczak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz honorowo ludzie oddają tylko mocz :) Coraz mniej osób może być dawcami krwi, ponieważ są obciążeni różnymi chorobami. Sama ostatnio miałam problem z oddaniem krwi na konto operacji męża, nikt z domu nie mógł tego zrobić, uratowali nas koledzy z pracy męża. Pewnie tu nie zaglądają, ale dziękuję Wam chłopaki :) Za artykuł piąteczka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.