Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22034 miejsce

Zbąszyń. Tylko z serca i nas samych - kolejna akcja poboru krwi

Podczas akcji oddawania krwi we wtorek, 21 września 2010 r., w Zbąszyniu zebraliśmy 18 litrów czerwonego płynu. Kilkoro młodych ludzi podjęło decyzję o zostaniu potencjalnym dawcą szpiku kostnego.

krwiodawcy / Fot. Dorota MichalczakPierwszą akcję oddawania krwi zorganizowałam sześć lat temu. Dzięki inicjatywie przekonałam się, że jest wielu ludzi o wspaniałych i gorących sercach, którym los przebywających na oddziałach szpitalnych nie jest obojętny. Jednak zawsze przed każdą akcją mam ogromną tremę, targają mną emocje. Wiem, że to zbędne, gdyż nie ode mnie zależy przebieg akcji i liczba zgłaszających się oddać krew, ale nic nie mogę na to poradzić.

Gimnazjaliści odwiedzili oddających krew / Fot. Dorota Michalczak21 września 2010 r. w Zespole Szkół nr 2 w Zbąszyniu odbyła się kolejna akcja honorowego oddawania krwi. Dzięki gościnności dyrektora Zespołu Szkół nr 2 Marka Furmana i opiekunce szkolnego koła PCK pani Małgosi Filipkiewicz w akcji wzięło udział wielu uczniów.

Zbąszyńskich krwiodawców obsługiwała sympatyczna ekipa z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Poznania. Lekarka Bożena Andrys, która badała dawców, witała wszystkich serdecznym uśmiechem. Na 46 osób, które zgłosiły się do punktu poboru krwi zdyskwalifikowała 6. Dawcami zostało 16 pań i 24 mężczyzn, w tym również i ja, pisząca te słowa organizatorka pięćdziesięciu akcji krwiodawstwa.

Z tej żyły płynie krew / Fot. Dorota MichalczakOd tych 40 dawców zebrano łącznie 18 litrów krwi. Często zadaję sobie pytanie, mało to czy dużo? Każda kropla jest cenna! Tak więc i te dzisiejsze kilkanaście litrów na pewno uratuje życie niejednej osobie.

W czasie trwania akcji HDK odwiedzili nas gimnazjaliści. Zapoznali się z zasadami poboru krwi, padało z ich strony wiele pytań, na które otrzymywali odpowiedz od pań w ekipy. Podglądali pielęgniarki jak wkuwały igły w żyły dawców.

Tomasz / Fot. Dorota MichalczakMłodzież, która nie oddawała krwi mogła poddać się badaniom morfologii krwi, ale nikt się nie zgłosił. Zabrakło odwagi? Za to około dziesięciu osób zdecydowało się na zostanie potencjalnym dawcą szpiku. Przy okazji oddawania krwi wypełnili oświadczenia woli o wpisaniu ich do Centralnego Rejestru Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pęcinowej, ich krew została pobrana w celu wykonania odpowiednich badań.

Każdy dawca otrzymał za oddaną krew 8 czekolad, ciastka i sok oraz dodatkowy upominek w postaci koszulki, książki lub gadżetów od Klubu SHDK RP "Cenne Krople" w Zbąszyniu. Krwiodawcy doskonale wiedzą, że ich krew jest bardzo potrzebna i nigdy nie wahają się z podjęciem decyzji niesienia pomocy chorym.

22 września 2010 dniem poboru krwi w Zbąszynku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Krew to bogactwo naszego życia, przekonał się już o tym niejeden chory!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gość
  • Gość
  • 22.09.2010 08:22

Krew jest największym bogactwem , którym może nam dać nawet najbiedniejszy człowiek. Chwała tym co umożliwiają wrzucenie do "skarbonki życia" cennego daru jakim jest kropla krwi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serducho Doroto!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pieknie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.09.2010 21:29

Właśnie! Za taką postawę Cię cenię:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja, będę dalej robiła to co do tej pory. 50 akcji mam w ciągu 6 lat poza sobą, przede mną kolejne lata i akcje. Może uda się do 100.
Jutro kolejna w sąsiednim województwie.
Myślę ze lepiej jest coś pożytecznego robić, niż pisać apele o taką pomoc. Bo sam apel do wielu nie dotrze, trzeba dać żywy na to przykład.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.09.2010 21:19

O tym, że brakuje krwi w wielu szpitalach, wiem i wiedzą inni. Złe informacje nie pochodzą z netu ale z życia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antoni... złe informacje szybko się rozchodzą!. Wiem ze krwi brakuje w naszych szpitalach, i RCKiK w Poznaniu czy Zielonej Górze z którymi współpracuję, na pewno nigdzie krwi za granicę nie sprzedaje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.09.2010 21:05

Powiadają, że krew darem życia. Owszem zgadzam się z tym, tylko czy wszyscy wiecie jaką drogę pokonuje krew począwszy od krwiodawcy. Kochani czy zdajecie sobie sprawę ile krwi trafia za granicę? Serce boli, ale takie są fakty, tyle osób zaangażowanych we wszelkiego typu akacje krwiodawstwa robi to bezinteresownie, a ktoś inny wysyła krew za granice. Czyżby w kraju był nadmiar tego cennego daru? Dorotko, bardzo cenię ludzi zaangażowanych w akcje krwiodawstwa. Szkoda, że mogę wyrazić tylko słowa uznania, należy Ci się dużo więcej:) Natomiast za artykuł 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kazimierzu... gdyby każdy zdrowy człowiek oddał tyle krwi co ty, może nie brakowało by jej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.