Facebook Google+ Twitter

Zbawienna moc szpilek?

Noszenie przez kobiety butów na wysokich obcasach może poprawić ich życie seksualne. Naukowcy z Włoch donoszą bowiem, że wzmacniają one mięśnie miednicy...

Anna Przybylska. / Fot. AKPABadania włoskich urologów pokazują, że buty na wysokim (ale niezbyt wysokim) obcasie nie są tak szkodliwe jak dotychczas uważano. Twierdzono, iż noszenie szpilek sprawia, że kobiety cierpią na różnego rodzaju dolegliwości od odcisków do schizofrenii.

Dr Maria Cerruto wykazała, że to nie do końca prawda. Przebadała 66 kobiet, w wieku poniżej 50 lat. Okazało się, że te, które nosiły buty na co najmniej pięciocentymetrowym obcasie mają tak samo dobrą postawę, jak te które ich nigdy nie nakładają. Dodatkowo mięśnie miednicy narażone są wówczas na mniejszy wysiłek. Przybierają właściwą pozycję, która pozwala na ich wzmocnienie.

Mięśnie miednicy są kluczowym elementem kobiecego ciała. Zarówno w trakcie stosunku seksualnego, jak i jako ochrona pęcherza i macicy. Jednak gdy kobiety się starzeją oraz po ciążach i porodach, mięśnie te słabną. Można je wzmocnić poprzez specjalne ćwiczenia, ale doktor Cerruto wierzy, że dzięki jej odkryciu nie będą one już konieczne. - Tak jak wiele kobiet, ja również lubię buty na obcasach. Dobrze wiedzieć, że mają one pozytywny wpływ na nasze zdrowie - dodaje doktor Cerruto.

Gill Brooks, psychoterapeuta z Bradford podkreśla, że ta wiadomość jest dobra raczej dla kobiet, które noszą buty z umiarkowanie wysokim obcasem, gorzej jest w przypadku wysokich szpilek. Samo noszenie butów, nie może jednak całkowicie wykluczyć ćwiczeń fizycznych. Miednica jest zbyt ważnym organem, by można było je pominąć.

źródło: http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/7225828.stm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

A mnie często nogi bolą mniej od chodzenia w butach na szpilkach niż jak chodzę "na płaskim". Także... coś w tym jest, przyjemne z pożytecznym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak dla ścisłości temat wyjęty z BBC, a nie z tej części ludzkiego ciała, o której Ty Natalio wspominasz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Psychologia w służbie reklamy, eh...

Komentarz został ukrytyrozwiń

- za tekst i za naiwność...

Są lepsze sposoby wzmacniania mięśni miednicy i znacznie zdrowsze. Dałaś się złapać na paplaninę zapewne wynajętego przez producenta szpilek laboratorium.

W ogóle.. to jest jakiś, jak to redakcja mawiać miała zwyczaj.. TZDW

Komentarz został ukrytyrozwiń

cholera, nie wiedziałam, że miednica to organ…i że problem społeczny można profilaktycznie rozwiązać za pomocą szpilki - ciekawe.. Ja preferuje klasyczny obcas + pończocha ;))) stopa, zawsze będzie mi się kojarzyć z gospodarską wersją opisaną przez Stasiuka, no ale najbardziej lubię miejskie, letnie, prawie gołe i na płaskim :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata
tak w ogóle to wszystkiego najlepszego, dziś dzień Agat;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata, a bo to wiesz, zależy od buta.
często/choc nie zawsze, przyznaję,/ cena buta świadczy o tym, czy jest wygodny, zatem ten tani, na pewno nie;]
druga sprawa, wybranie sie na spacery, marsze, wycieczki w szpilkach jest na pewno przejawem głupoty. Trzeba wiedzieć zwyczajnie, co gdzie kiedy założyć. Są chwile, kiedy wysokie obcasy, eleganckie szpilki, naprawdę dodają tego czegoś, nie tylko w centymetrach;]
a poza tym ładna, zadbana stopa w ładnej spzilce działa nie gorzej niż pokaźny biust czy odsłoniete po pachwiny nogi;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja szpilek nie noszę - są niewygodne, a ja jakos nigdy nie mialam motywacji by sie do nich przekonac. Kiedys bylam bliska, ale kobieta od aerobiku strzelila raz taki wyklad na temat szkodliwosci tego obuwia, ze mi sie odechcialo ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

łe, z wyprzedaży;] nic takiego, dżinsy CK w galerii Moktów kosztują czasem więcej;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

No nie wiem jak tam z tymi teoriami feministycznymi jest...? Feminizm to zdecydowanie nie moja bajka więc się nie będę mądralować. Faktem jest, że moja znajoma, aktywna feministka zampipala na takich obcasach, że jak tylko na nią patrzę no mnie stopy bolą.
A wracając do teorii, to słyszałam coś takiego, że to kobiety (brzydkie kobiety) wymyśliły czarczafy.
PS. Zazdroszczę Ci Jimmy Choo ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.