Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21447 miejsce

Zbigniew Boniek przeprasza Franciszka Smudę za słowa wiceprezesa Widzewa

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2007-09-08 10:18

- Nie od dziś wiadomo, że nie zawsze w futbolu dobry szkoleniowiec ma wyższe wykształcenie. Po prostu trzeba się znać na swoim fachu- mówi Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek / Fot. Express IlustrowanyWiceprezes Widzewa, Grzegorz Bakalarczyk, zapowiedział, że Franciszek Smuda nigdy już nie będzie miał szansy prowadzenia Widzewa. Czy nie odnosi pan wrażenia, że przedstawiciel nowego właściciela depcze w ten sposób ikonę łódzkiego klubu?

Zbigniew Boniek: - Jestem tym zbulwersowany. Ilekroć spotykałem się ze Smudą, to zawsze powtarzałem, że w sprzyjającej sytuacji ma zawsze powrót do naszego klubu. To, co usłyszałem jest obraźliwym stwierdzeniem dla popularnego Franza. Dlatego ja, jako jeden z właścicieli Widzewa, chciałbym przeprosić Smudę za te słowa. Nie można się absolutnie podpisać pod takimi deklaracjami członka zarządu.

Zdaniem Bakalarczyka Smuda ma charyzmę, ale nie ma wykształcenia...

- I to mnie najbardziej śmieszy. Nie od dziś wiadomo, że nie zawsze w futbolu dobry szkoleniowiec ma wyższe wykształcenie. Po prostu trzeba się znać na swoim fachu. Niemcom jakoś nie przeszkadzało, że Franz Beckenbauer bez uprawnień trenerskich poprowadził ich drużynę narodową do mistrzostwa świata.

Może w ten sposób członek zarządu leczy własne kompleksy. Pan Bakalarczyk był trenerem z dyplomem wyższej uczelni, ale wielkich sukcesów w futbolu nie świętował?

- Trzeba pytać o to tego pana. Ja wiem, że w życiu trzeba mieć trochę pokory, a przede wszystkim być człowiekiem. Pamiętać o tym, że w klubie pracują ludzie na różnych stanowiskach. Oni są siłą i solą tego klubu, a nie przyniesiony w teczce działacz. Ponadto trzeba szanować kibiców. Tak postępowano w przeszłości i dlatego klub był lubiany w całej Polsce. Wydaje się, że o tym powinny pamiętać nowe władze klubu, a w szczególności pan Grzegorz.

Co pan sądzi o nowym szkoleniowcu drużyny?

- Życzę wszystkiego najlepszego trenerowi Markowi Zubowi, bo opinie, które o nim słyszałem, są dobre.

Akceptował pan tę kandydaturę...

- Ja?

Tak twierdzi wiceprezes Bakalarczyk...

- W życiu trzeba być odpowiedzialnym za to, co się mówi. Nie wydaje mi się, żeby ktoś konsultował ze mną zmianę na stanowisku trenera Widzewa. Ani ja, ani Wojciech Szymański nie wiedzieliśmy, kto zastąpi Michała Probierza i nikt z nami o tym nie rozmawiał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.