Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8285 miejsce

Zbigniew Górny - spełniony i szczęśliwy. Wywiad

Wybitny polski kompozytor, aranżer i dyrygent znalazł chwilę czasu by odpowiedzieć na moje pytania. Zapraszam do lektury wywiadu.

 / Fot. Ja Fryta

Co Pan sądzi o kondycji polskiej muzyki rozrywkowej?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ "lansowane" przez media "twory i potwory artystyczne" nie dają obiektywnego obrazu. Istnieje cały poza medialny rynek muzyczny na wysokim poziomie, ze swoją publicznością i wybitnymi postaciami.

Za nami kolejna edycja "Sopot Festival" - czy uważa Pan, że konkurs nadal trzyma poziom? Pytam, ponieważ często pojawiają się krytyczne głosy - zwłaszcza w Internecie.

Próby reaktywowania Sopotu i przywrócenia mu dawnej rangi - żałosne! Inne czasy, inni decydenci i publiczność.

Tęskni Pan za występami z kabaretem "Tey"?

TEY to miłe wspomnienie!

"Tey" zakończył swoją działalność pod koniec lat 80. XX wieku. Myśli Pan, że w czasach demokracji, duet Laskowik-Smoleń nadal byłby "na fali"?

TEY był i jest ponadczasowy. Laskowik na swój sposób, sparodiuje każdą rzeczywistość.

Był Pan pomysłodawcą i autorem wielu widowisk artystycznych emitowanych głównie w TVP. Czy nadal współpracuje Pan z telewizją?

Moja ponad trzydziestoletnia współpraca z TVP ustała nagle w 2007 roku (zmiana decydentów i ich preferencji programowych).

Programy rozrywkowe z lat 90. XX różnią się od tych emitowanych w XXI wieku. Obecnie wiele stacji telewizyjnych stawia na programy typu "talent show". Sądzi Pan, że takie programy są potrzebne?

Każdy program TV, który daje szanse młodym ludziom na start w show biznesie jest potrzebny. Byle by nie sprowadzało się to tylko do "lansjerki" celebrytów .

Zgodziłby się Pan zostać jurorem, w którymś z "talent show"?

Tak, jeśli by był to program na odpowiednim poziomie i zgodny z moimi kompetencjami.

Czy może Pan zdradzić swoje najbliższe plany zawodowe?

Ciągle koncertuję, acz z mniejszą częstotliwością, z orkiestrą i jako dyrygent gościnny.

Na koniec wywiadu - chciałby Pan coś przekazać czytelnikom Wiadomości24.pl?

Jestem spełniony i szczęśliwy, czego i Państwu życzę - Zbigniew Górny.

Dziękuję za poświęcony czas.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.