Facebook Google+ Twitter

Zbigniew Stefanik: dlaczego kandyduję w wyborach do Sejmu

Nie ma przeszkody, której nie dałoby się pokonać. Nie ma rzeczy niemożliwych, bo marszałek Piłsudski nauczył nas, że chcieć to móc! Nie ma błędu, którego nie da się naprawić! Trzeba tylko właściwie zagłosować w wyborach parlamentarnych.

Upadek komunistycznego systemu w Europie wschodniej i środkowej, jak również demontaż komunistycznego systemu w Polsce, jest na pewno dla nas, Polaków, i dla naszego Państwa jednym z najistotniejszych faktów w całej historii naszego narodu i naszego kraju.

Bardzo szybko przekonaliśmy się jednak, że upadek komunizmu sam w sobie nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów państwa polskiego i Polaków. Do już istniejących doszły kolejne problemy spowodowane transformacją, której Polska nie mogła uniknąć.

Wielu z nas doświadczało i nadal doświadcza na co dzień bolesnych skutków przejścia ze stanu bankrutującego systemu komunistycznego do stanu gospodarki rynkowej, która nie dla wszystkich okazała sie zbawienna. Od początku transformacji wytworzyła sie potężna strefa wykluczenia, która istnieje po dziś dzień, i jest potęgowana przez coraz bardziej wszechobecny światowy kryzys gospodarczy i recesję w krajach świata zachodniego, do którego Polska znów należy!

Niskie dochody, bezrobocie, nieskuteczna polityka społeczna, nieskuteczne państwo socjalne oraz niewystarczające reguły i postanowienia społecznego solidaryzmu tylko potęgują ekonomiczne problemy wykluczonych i powiększają z dnia na dzień strefę wykluczenia, która niewątpliwie wpływa negatywnie na rozwój gospodarczy naszego kraju. Jeśli wybierzecie mnie Państwo na Waszego przedstawiciela do Sejmu RP, to:

Zamierzam walczyć z wszelakiego rodzaju wielowymiarowym wykluczeniem i
dyskryminacją!

Niestety, nie możemy doczekać sie konkretnych propozycji rozwiązań codziennych problemów Polaków. Partia rządząca, realizuje i prezentuje kolejne spoty wyborcze. Przedstawia nam kolejne plany największego rozwoju infrastruktury drogowej i transportowej. Składa kolejne obietnice wyborcze, do których zdążyliśmy sie już przyzwyczaić!

To wszystko już słyszeliśmy. Ile tak naprawdę zostało z dziesięciu obietnic ówczesnego Przewodniczącego Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej, wtedy kandydata na Premiera? A ile zostanie po wyborach z aktualnych obietnic?

Warto też skomentować ostatnie poczynania największej partii opozycyjnej. Partia Prawo i Sprawiedliwość najwyraźniej uznała, że jej propozycje wyborcze są tak cenne i tak profesjonalne, że nie warto z nikim o nich debatować! Partia PiS, bardzo skutecznie unika wszystkich debat i odrzuca wszystkie zaproszenia.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.