Facebook Google+ Twitter

Zbigniew Ziobro: najpierw minister, teraz więzień?

Ministrowi Ziobro i jego podwładnym grozi nawet kilkanaście lat więzienia. Za co? Za przechowywanie i przenoszenie informacji niejawnych w komputerach, bez zabezpieczeń i bez zachowania zasad zapisanych w ustawie - donosi radio TokFm.

Zbigniew Ziobro. / Fot. APPZiobro w rozmowie z "Dziennikiem" przyznał, że sporządzał w swoim komputerze przenośnym notki dotyczące spraw objętych tajemnicą. Były minister sprawiedliwości miał co prawda prawo do zapisywanie w swoim komputerze informacji niejawnych, ale już nie miał prawa wynosić laptopa z ministerstwa.

Sprawę tak skomentował dla radia radiu pułkownik Krzysztof Polkowski, były oficer nieistniejących WSI: - Ustawa mówi również jednoznacznie o tym, w jaki sposób można przenosić takie informacje. Nieprzestrzeganie zasad ma bardzo konkretne skutki - mówi Polkowski.

A Ziobro i jego podwładni używali służbowych komputerów w domach i przewozili je nie stosując się do przepisów prawa. Były minister nie chce komentować sprawy. Jak sam powiedział - "odmawia udziału w kabarecie pana Ćwiąkalskiego". Polityk PiS na swoja obronę mówi, że owszem posiadał w swoim komputerze przenośnym informacje objęte klauzula tajności, ale były to informacje pochodzące ze śledztw prokuratorskich.

- To jest specjalny system komputerów w których można przechowywać tajne informacje - mówi radiu TOK FM Janusz Zemke. - Nie jest tak, że można w każdym komputerze przechowywać takie informacje. Jednak, żeby postawić zarzut prokuratorski Ziobrze, trzeba najpierw wiedzieć jakie dokładnie tajne dokumenty przechowywał w swoim laptopie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Cwiąkalski i spółka sami kiedys stana przed sądem.takie zarzuty wobec Ziobry..sa nie warte funta kłaków.. To jakaś krucjata podszyta osobistymi uprzedzeniami.ale cytując Napoleona..głupota w polityce nie jest przeszkodą...Pozdrawiam profesora Ć. i całą korporację

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnie zdanie bardzo trafnie podsumowuje całą sprawę. Z jednej strony nie jest już tajemnicą, że Ziobro działał na granicy prawa lub nawet ją przekraczał. Z drugiej zaś - Ćwiąkalski i spółka powinni po cichu zebrać dowody, a nie robić show w mediach, gdy jeszcze nic nie jest pewne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.