Facebook Google+ Twitter

Zbigniew Ziobro zrzekł się immunitetu

Po długim, bo godzinnym przemówieniu w Sejmie, były minister sprawiedliwości zrzekł się immunitetu poselskiego. Zapowiedział, że stawi czoła fałszywym zarzutom. - Przyszedł czas zemsty za walkę z korupcją - grzmiał z mównicy.

Zbigniew Ziobro wyprzedził fakty i zrzekł się immunitetu / Fot. fot. Monika BabulaZbigniew Ziobro przemawiał dziś w Sejmie, w trakcie debaty nad wnioskiem o uchylenie mu immunitetu.

Wnioskowała o to płocka prokuratura, która prowadzi śledztwo, w sprawie ujawnienia informacji z postępowania prokuratorskiego dotyczącego mafii paliwowej. To był szef resortu sprawiedliwości, na przełomie 2005 i 2006 roku, miał wydać prokuratorowi Wojciechowi Miłoszewskiemu polecenie pokazania zeznań świadków szefowi PiS.

Ziobro przemawiał długo, przez ponad godzinę atakował przeciwników politycznych i bronił nie tylko siebie, ale też Miłoszewskiego. - Dziś, ponad wszelką wątpliwość, pod rządami Platformy Obywatelskiej przyszedł czas na procesy polityczne - mówił Ziobro.

Były minister sprawiedliwości przypominał statystyki. Jak powiedział, w trakcie jego rządów, spadła przestępczość, wzrosła wykrywalność działań korupcyjnych. Wspomniał, że 80 proc. kryminalistów sympatyzuje i głosuje na PO, natomiast sympatii wobec tej partii nie widać u lekarzy i pielęgniarek, których sytuacja się nie polepszyła.

Ziobro podkreślał w swoim przemówieniu, że oskarżani są prokuratorzy, którzy ścigali przestępców. Były premier Jarosław Kaczyński już po wystąpieniu Ziobry mówił, że nie powinien on rezygnować z immunitetu.

Posłowie nie należący do formacji Jarosława Kaczyńskiego, określili wystąpienie polityka PiS mianem ataku politycznego. Uznali za niepotrzebne zachwalanie przez posła własnej pracy.

Posłowie w czasie przemówienia b. ministra Ziobry / Fot. fot. Monika BabulaObecny przy przemówieniu Zbigniewa Ziobry wicemarszałek Stefan Niesiołowski, nie był zainteresowany treścią jego przemowy (czytał wtedy gazetę). Nie zgadza się on z zarzutami byłego ministra i nie boi się oskarżeń pod swoim adresem. Jego zdaniem nie ma podstaw do usunięcia go ze stanowiska. Były szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że złoży w Sejmie wniosek o usunięcie Niesiołowskiego ze stanowiska wicemarszałka.

Wystąpienie Ziobry gromkimi brawami nagrodzili posłowie PiS.

Przeczytaj także Sejm na żywo: Ziobro i polityczna zemsta marszałka Sejmu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Z przemówienia wynika, że jest ofiarą najwiekszego spisku nowożytnej Polski :) hehehe - i dlatego to zrzekanie sie trwalo tak długo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

raczej nic, w sumie nie wiem :), wg mnie to najlepsze wyjście w jego sytuacji, tylko jezeli jak twierdzi, jest całkowicie niewinny, to nie ma sie chyba czego obawiać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ustąpił i tyle. Czy coś w związku z tym nie tak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I tyle :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ustąpił. I tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobrowolne i bez przymusu, hm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

przynajmniej tak twierdzi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie może to być! Dobrowolnie i bez przymusu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.