Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Zbiorowa odpowiedzialność policyjnych nieuków?...

Dział: Opinie

Ocena: 20pkt

Oceń:

Zbiorowa odpowiedzialność policyjnych nieuków?...


Przeglądając wczorajsze doniesienia prasowe zainteresowałem się publikacją "Gazety Wyborczej" autorstwa Marcina Pietraszewskiego pt. "Policjanci ściągali na testach w szkole oficerskiej?"

"Komenda główna wstrzymała nominacje oficerskie dla pół tysiąca absolwentów Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Powód? Poważne podejrzenie, że ściągali na egzaminach. - To wszystko przez zazdrość tych, którzy oblali - mówi jeden ze śląskich absolwentów."

Tyle cytat, potem następuje rozwinięcie, z którego dowiadujemy się: "Chodzi o tych, którzy egzaminy zdali w sierpniu oraz październiku. Wielu z nich pochodzi ze Śląska". I dalej jeszcze smaczniejszy kąsek: "Oficerowie biura kontroli weryfikują teraz testy absolwentów. Co będzie, jak potwierdzą nieprawidłowości? - Za wcześnie na takie komentarze - mówi Sokołowski. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że przyłapani na ściąganiu zostaną skreśleni z listy absolwentów i już nigdy nie zdobędą oficerskich szlifów. Czekać ich będzie także postępowanie dyscyplinarne".

Chyba nikogo nie dziwi ściąganie na różnego rodzaju egzaminach i testach. Egzaminowani są tylko ludźmi i jeżeli pojawi sie możliwość ściągania, taką szansę wykorzystają. Rzecz w tym, by organizatorzy im takiej sposobności nie dali.

W Szczytnie albo organizatorzy nie stanieli na wysokości zadnia, co ich zupełnie kompromituje i wymagana natychmiastowego ukarania całej komendantury szkoły, jak i egzaminatorów bezpośrednio zaangażowanych w przeprowadzenie owych nieszczęsnych egzaminów, albo jest to najzwyklejsze pomówienie.

Ciekawi mnie jeszcze cos innego. Dlaczego z podjęciem odpowiedniej decyzji czaka sie tak długo, dlaczego temat dopiero teraz wypływa na światło dzienne? Przecież od egzaminow minęło w jednym wypadku siedem, w drugim pięć miesięcy. Dlaczego przez ten czas kontrolerzy z komendy głównej pracując, jak sie domyslam w pocie czoła, nie poradzili sobie z "weryfyfikacją" testów? Jak niby je weryfikują? Czy istnieje w ogóle jakakolwiek metoda oceny, czy dany test został napisany z pomocą ściągawki czy nie?

Mówiąc szczerze cała ta afera z policyjnymi nieukami jest szyta grubymi nićmi, albo mówiac inaczej śmierdzi z daleka. A wstrzymywania awansów ogromnej rzeszy policjantów, na podstawie domniemywanego "wykroczenia" i przy zastosowaniu uwłaczającej prawu zasady odpowiedzialności zbiorowej, jest tylko świadectwem porażającej nieudolności. Natomiast dla setek policjantów, którym grozi przekreślenie nie tylko kariery zawodowej w policji, ale marzeń i planów całego życia, to niewyobrażalna tragedia.

Szefowie policji, gdyby byli mądrzy, a przypuszczam, że są, albo w ogóle nakazaliby wyrzucić donos do kosza, jeśli jest anonimowy, albo jeśli jest to donos imienny, w co z kolei wątpię,
ukarali jedynie rzeczywistych winnych, których ustalenie w takiej sytuacji wcale nie byłoby trudne. Ja, jako rzekłem, karanie zacząłbym od kierownictwa szkoły.

Zobacz także:

Adam Podgórski ONline profil autora

Autor: Adam Podgórski

Napisz do autora

Artykuły (845) Galerie (235) Średnia ocen (4.08)

Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska

O mnie: www.podgorscy.info

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Ewa Łazowska 28.02.2010 20:12

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

Rozumiem Pana, Panie Henryku, doskonale. Ja także nie miałabym szans z tych samych powodów. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 28.02.2010 20:05

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 27

Niestety, oficerem to ja nie zostałem, właśnie z uwagi na ową polityczną niepewność i brak skłonności do lizania d...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 28.02.2010 19:43

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 34

Bardzo dobrze, że jako były oficer policji zabrał Pan głos w tej sprawie. Wie Pan w związku z tym - co w trawie piszczy i dlaczego owa "afera" ze ściąganiem nabrała takiego rozgłosu. Jakie są realia, a właściwie jakie były jakiś czas temu, dobrze wiem i to, co Pan napisał - tylko to moje "wiedzenie" tylko potwierdza. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 28.02.2010 19:18

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 29

Ściąganie jest rzeczą jak najbardziej naganną i takie zdarzenie tam nie powinno mieć miejsca. Niewielu z komentujących wie jednak, że ściągi w Szczytnie rozdają sami egzaminatorzy, a to z tej racji, że jak nigdzie indziej w policji są równi i równiejsi. Są tacy, którzy muszą zdać, bo mają szerokie plecy i są tacy, którzy pomimo ogromnej fachowej wiedzy zostaną oblani. Całą aferę wywołał zapewne jeden z tych "barczystych", który oblał, bo wcześniej nie pochwalił się koneksjami sądząc, że zwyczajnie zaliczy egzamin. Policja to bardzo skostniała instytucja, gdzie najważniejsza jest statystyka. W tym wypadku statystyka zdawalności.
Problem w tym, że testy i pytania egzaminacyjne, co rusz modyfikowane są przez coraz to nowych geniuszy i ich zaliczenie graniczy z cudem, dlatego konieczne są owe ściągi - aby nie psuć statystyki. Jest to zresztą niestety na rękę decydentom, którzy w ten prosty sposób mogą dokonywać weryfikacji politycznie niepewnych osobników. Pytajcie, ja już na emeryturze, więc mogą mi ... oj, mogą zniszczyć karierę mojej siostrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 28.02.2010 08:31

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 29

No. cóż, Adamie L to jest takie tłumaczenie, że "okazja czyni złodzieja". więc nie złodziej winny ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 28.02.2010 01:25

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 25

"Chyba nikogo nie dziwi ściąganie na różnego rodzaju egzaminach i testach. Egzaminowani są tylko ludźmi i jeżeli pojawi sie możliwość ściągania, taką szansę wykorzystają."

Bzdura. Ściąganie to zło, oszustwo. Mnie dziwi ściąganie. Poza tym jeśli np. miałbym być kiedyś operowany to nie chciałbym być operowanym przez lekarza, który ściągał na egzaminach.

""Chyba nikogo nie dziwi ściąganie na różnego rodzaju egzaminach i testach. Egzaminowani są tylko ludźmi i jeżeli pojawi sie możliwość ściągania, taką szansę wykorzystają. Rzecz w tym, by organizatorzy im takiej sposobności nie dali." - i to jest clou sprawy ..."

Bzdura. To nie jest klu sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 27.02.2010 22:52

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 30

zgadzam sie z p. Małgorzatą. Przecież od policjantów oczekujemy uczciwości. przykładu takowej.
Obwinianie organizatorów jest grubą pomyłką. To tak jakby policjantów musiała pilnować lepsza policja. czy tak? No, nie! Poza tym, złapać na ściąganiu, to infla granti = oczywista kara, ale jak można za p o d e j r z e n i e karać ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 27.02.2010 21:46

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 33

Ściąganie to oszustwo. W wielu krajach uczniowie są relegowani ze szkoły za próbę ściągania.
Pamiętam film, a którym uczeń zapisał sobie daty historyczne na podeszwach butów. Pisząc test nie był w stanie na nie spojrzeć, ale bez trudu zauważył to nauczyciel i uczeń został wyrzucony ze szkoły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sława Kornacka 27.02.2010 19:48

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 32

"Chyba nikogo nie dziwi ściąganie na różnego rodzaju egzaminach i testach. Egzaminowani są tylko ludźmi i jeżeli pojawi sie możliwość ściągania, taką szansę wykorzystają. Rzecz w tym, by organizatorzy im takiej sposobności nie dali." - i to jest clou sprawy ...

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 27.02.2010 14:37

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 35

Też mam podobne zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.