Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24370 miejsce

Zbity jak pies Waszczykowski wraca z Ameryki

Czy pamiętacie fotografię któregoś z koreańskich Kimów z wizyty w bratnim Pekinie? Zdziecinniały polski minister spraw zagranicznych pojechał do Waszyngtonu na przytulasy. Został złajany.

 / Fot. Youi SongPan Kerry pogroził surowo Waszczykowskiemu i możemy być pewni, że Komisja Wenecka nie wymyśli nic przyjemniejszego dla Polski od palucha sekretarza stanu, który przypomniał rozochoconym mieszkańcom nadwiślańskiego kraju, pielgrzymującym do stolicy światowej demokracji, że "Polska jest obserwowana przez Komisję Wenecką i Komisję Europejską".

- "Wyraziliśmy wspólną opinię, że należy współpracować z tymi ciałami i rozstrzygnąć tę kwestię w duchu konsensusu" - tłumaczył się, w odpowiedzi na monitoringowy - bardzo dotkliwy - atak, postawiony na czerwonym dywaniku egzotyczny, słowiański sojusznik USA.

Czytaj więcej: Manifestacja KOD to sygnał: nie chcemy kompromisu konstytucyjnego

Problem jest dużo poważniejszy, niż sama tylko wiara w mit szlachetnej Ameryki. Coś się zmieniło od czasów Pułaskiego, z czego do następujących po sobie elit rządowych nic nie dociera.

Do Nangar Khel drzwi pierwszy otworzył nie kto inny jak postkomunista Aleksander Kwaśniewski. Człowiek lewicy, Leszek Miller dał niechlubną zgodę na torturowanie więźniów Ameryki na polskich Mazurach. Amerykanie potem na niego wypięli się, tak jak na chłopców z misji afgańskiej sądzonych w pierwszej wersji za ludobójstwo. Prawdopodobnie dlatego, że potrzebowali wówczas rozmazać na kimś swoje nieczystości i pokazać, że jest ktoś równie zły jak oni, łamiący prawa człowieka.

Ta historia powtarza się od setek lat. Napoleon zawlókł szwoleżerów pod Samosierrę, żeby pacyfikowali powstańców. Zanim tamtejsi republikanie wpadli na pomysł strzelania do okrętów napełnionych mężczyznami, kobietami i dziećmi robili to w okupowanej Hiszpanii Polacy (pamiętnik porucznika Stanisława Broekera z Dywizji Księstwa Warszawskiego).

Czytaj więcej: Co to jest antysystem?

Niezrozumiani w Europie ludzie Kaczyńskiego liczyli na naszego "odwiecznego" sojusznika. Nie wiedzieli jednak, że ten zamienił się w potwora gorszego od Brukseli.

Jakie fakty nie docierają do zapatrzonej w ślepia bestii ekipy Beaty Szydło?

W Białym Domu zasiada aparat wykonawczy spekulantów, którzy narzucili Polsce wiek szkolny i emerytalny, żeby egoistycznie zagwarantować sobie bezpieczną spłatę pożyczek. Jesteśmy dla nich plemieniem niewolników.

Cwani w sprawach krajowych pisowczycy nie domyślili się, że dla domu Goldman – Sachsa lepszym nadzorcą europowschodniej prowincji była Ewa Kopacz, niż idący śladami Wiktora Orbana Kaczyński.

A czym się różni szef polskiej prawicy od Orbana? Wiktor rzadko przelatuje na drugą stronę Atlantyku. Lepiej czuje się w pośrodku między Wschodem a Zachodem. Jest to naturalna pozycja dla Europy środkowej, na której ta ugra znacznie więcej szacunku i pieniędzy.

Zdaniem wąsatego sarmaty Polska ma być krajem kontestującym "prawo siły na rzecz siły prawa". I minister Waszczykowski święcie wierzy w szczerość swoich słów. To bowiem "siła prawa" oraz poszanowanie dla "woli suwerennych państw" kazały Stanom Zjednoczonym wysadzać w powietrze wewnętrzny ład w Iraku, Syrii, Egipcie, Libii czy Tunezji. Podsłuchiwać obywateli. Ustanawiać bazy wojskowe w najdalszych zakątkach świat i torturować w tych zakątkach świata wolnych ludzi.

Czytaj więcej: Konwencja o przemocy. "Lekarstwo groźniejsze niż choroba"?

Jeszcze bardziej monstrualnym faktem, jest zarządzanie przez Amerykę (amerykańskich Żydów) panwalutą, informacją, serwerami społecznościowymi i CIA.

Z ekonomicznego punktu widzenia świat jest już wielobiegunowy, udział USA w globalnym PKB to jedynie ok. 18% (dane z 2013) i ciągle maleje. Więc jak to się dzieje, że USA dominują na poziomie globalnym? Powodem nie jest ich gigantyczny budżet wojskowy, bo nie można przecież zbombardować całego świata.

Dolar faktycznie jest tworem magicznym, jako że FED może tworzyć go w swoich komputerach, w ilościach nieograniczonych i cały świat uważa go za coś cennego, myśląc oczywiście o petrodolarach. To sprawia, że finansowanie przez USA "kolorowych rewolucji" i innych akcji wywrotowych na całym globie jest proste i praktycznie nie kosztuje nic.

Szaleńcze panowanie nad środkami przekazu to coś bardzo zbliżonego do absolutnej hegemonii, której rozmiary wykraczają poza wszelkie wyobrażenia większości analityków. Hollywood jest najwspanialszą maszyną propagandową widzianą kiedykolwiek na tym świecie. Hollywood przekazuje do miliardów mózgów na całym świecie hollywoodzkie kanony do rozumienia rzeczywistości, które zawierają - choć nie tylko - sposoby myślenia, zachowania, ubierania się, tego co jeść i pić aż do tego jak wyrażać swój sprzeciw.

Czytaj więcej: Spękane sąsiedztwo: dwugłos o antypolonizmie Maćka Stuhra

I temu molochowi pojechał pokłonić się Waszczykowski w imię starej polskiej zasady: szukaj przyjaciół daleko – niech będą to oprawcy, czytaj spekulanci żerujący na twoim długu.

A jeśli Szydło i jej ekipa nie zrozumieją lekcji waszyngtońskiej, to w grę wkroczą już nie tylko agencje ratingowe. Bój się Polsko. Jak wyjęty z wyżymarki twój minister spraw zagranicznych przegląda na oczy.
Tagi:


Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Marcin, fundamentalne kwestie.


/A co się dzieje, gdy człowiek jest przekonany o swojej wewnątrzsterowności?/

1. Może uwierzyć, że "wewnątrzsterowność" jest wyłącznie "dobra".
2. Wyłącznie "zła".
3. Założyć, że może być różnie. I to już wstępny sukces, bo daje perspektywę do rozpoczęcia procesu weryfikacji. Wstępny, bo tutaj dopiero rozpoczynają się "schody".


Eksperci, informacja, wybór i człowiek postawiony przed tym wszystkim - całe tomy napisano na ten temat. Kluczowa kwestia.
Sprawa zbyt obszerna, aby w kilku zdaniach się dostatecznie odnieść.

Podkreślę odpowiedzialność eksperta w tym kontekście. To on przede wszystkim ma weryfikować dane, a nie bezkrytycznie przyjmować te zastane i obowiązujące. Przezwyciężać lenistwo własnego mózgu, który "chce spocząć na laurach", dorabiając się jakiejś teorii czy hipotezy. Być krytycznym, ale jednocześnie mentalnie otwartym na napływające, nowe dane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ludzie myślą, że myślą samodzielnie i że samodzielnie podejmują wybory, bo:
- mają dostarczonych mnóstwo informacji,
- mogą wybierać między wielu źródłami tych informacji,
- mają do dyspozycji wiele opinii eksperckich, i też mogą między nimi wybierać,
A co się dzieje, gdy człowiek jest przekonany o swojej wewnątrzsterowności?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur napisał: "(...)Dzięki tej polaryzacji zresztą, powstają pomniejsze ośrodki manipulacji, które mają swoich "wiernych", "wiernych" zapewniających tym ośrodkom trwanie, ale dla mainstreamu niegroźnych, bo niezdolnych do odróżniania ziaren od plew".
====================================

Ha! To jest specom od mainstreamu bardzo na rękę...

Propagandziści za komuny nie mogli zrozumieć tego zjawiska i bali się "puścić media na żywioł". Ciężko im było zdecydować się na "sterowany pluralizm". A przecież to wspaniała rzecz - dać masom skrajne "prawdy" i wtedy dopiero można ględzić... a tzw. opinia publiczna jest totalnie ogłupiała, a krytycyzm stępiony do maksimum. Przykład choćby dotyczący "Bolka", który jest, a jakoby go w ogóle nie było...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie rozmawiali o tym jak się bronić przed Brukselą. Orban dawał dobre rady. Także o Rosji. Ale do Rosji nikt Jarosława nie przekona. Byłem, słyszałem.

Witaj Łukaszu. Komentuj, bo brakuje twojego zdrowrozsądkowego zdania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polityka naszego kraju w stosunku do Rosji jest na tyle chłodna (delikatnie mówiąc), że eskapada Orbana, rozmowy z Putinem, w tym - wycofanie się z sankcji przez Węgry, nie jest gestem eleganckim w stosunku do bratanka Jarosława.

Takie odnoszę wrażenie. Niestety, suweren nie dostąpił zaszczytu i po rozmowach Kaczyński-Orban nie dostał nawet krótkiego komunikatu, o czym panowie rozmawiali.
Nie sądzę bowiem, aby to były rozmowy na temat genealogii królowej Jadwigi i jej wpływu na współczesne partie polityczne kierowane przez obu panów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, a dlaczego wizytę Orbana w Moskwie utożsamiać z pokazaniem JK środkowego palca? Ja nie widzę związków. Przesadna jest również opinia, że Orban jest człowiekiem Putina w UE (zwłaszcza, że Niemcy czy Francję łączą z Rosją o wiele bardziej zawiłe i zwięzłe relacje z FR).

Komentarz został ukrytyrozwiń

P.S. Link do artykułu, z którego pochodzą cytaty wyrzuciłem, bo z nim komentarz trafiał do moderacji. Nie problem jednak odnaleźć źródło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin, drukowanie pieniędzy nie jest warunkiem wystarczającym. Po pierwsze dlatego, że nie jest to worek bez dna w sensie konsekwencji, a po drugie, wydrukowane pieniądze częściowo, aby ukryć własne zbrodnie, trzeba wpuścić w obieg niemonitorowany przez oficjalne "liczniki".

Różnie się szacuje. Nawet w ten sposób, że wojskowy "czarny budżet" jest większy od oficjalnego. Jak to robią? Dokładnie w ten sam sposób, w jaki czynią to przestępcy.

"Fitts concludes that the during the last decade, global financial elites have configured an elaborate system that makes most of the military budget unauditable. This is because the real black budget includes money acquired by intelligence groups via narcotics trafficking, predatory lending, and various kinds of other financial fraud."

"The CIA and and NSA alone garnered $52.6 billion in funding in 2013 while the Department of Defense black ops budget for secret military projects exceeds this number. It is estimated to be $58.7 billion for the fiscal year 2015."


Drukowanie jest niewystarczające również dlatego, że cześć układanki pozostaje poza kontrolą, jak kostka domina puszczona w ruch. Co może skutkować krachem i paniką w każdym niemal momencie "samoistnie", jako splot niesprowokowanych bezpośrednio czynników. Albo odwrotnie, może posłużyć do wymuszenia krachu bezpośrednio lub pośrednio, poprzez doprowadzenie do wojny. "Ktoś" może dojść do wniosku, że czas na "reset".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy USA obalą KAŻDY niewygodny dla siebie rząd?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ani SLD ani PO nie umiało wyciągnąć z sojuszu z USA choćby najmniejszej korzyści ze współpracy z tym mocarstwem. Nie spocznie ono jak widać aż nie wykorzysta swojej historycznej szansy na zdominowanie całego świata. USA są także w sferze kultury strefą zamkniętą przy pomocy "w pewnych krajach zastrzeżone z uwagi na prawa autorskie" na to co wartościowe np. a jak państwo myślą jaki przykład podam? Seriale tureckie sa w tym kraju pokazywane wyłącznie w kanałach dla mniejszości latynoskiej, w internecie blokowany jest każdy serial czy jego fragment dla odbiorców od Toronto po Miami. Zapytam znajome Polski które wlasnie przybyły z tych miast do KRakwa w jakie to wyobrażenie mają o kulturze orientu zjudauzowani jak chce felietonistka amerykanie... Zresztą wiem to wszystko z wymiany opinii w facebooku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.