Facebook Google+ Twitter

Zbliża się 44. Festiwal Pianistyki Polskiej

Niespełna dwa tygodnie dzielą nas od inauguracji 44. Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku. Będzie on stał pod znakiem Chopina i wybitnych interpretatorów jego dzieł. Nie zabraknie również innych akcentów rocznicowych.

Stanisław Turczyk / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz- Wspólnie z dyrektorem artystycznym festiwalu Janem Popisem zabiegaliśmy o udział w tegorocznych koncertach polskich zwycięzców Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego – mówi Stanisław Turczyk, przewodniczący zespołu organizacyjnego FPP w Słupsku i prezes Słupskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, inicjatora i organizatora festiwali. - Niestety, kalendarz obchodów Roku Chopinowskiego, a tym samym szczególne zainteresowanie na świecie właśnie tymi polskimi pianistami, nie pozwolił na pełne zrealizowanie tego zamiaru. Udało nam się jednak zapewnić gwiazdę pierwszej wielkości, bo Kevina Kennera. Przed dwudziestu laty zdobył on w Warszawie niemal wszystkie nagrody. Nie tylko rozpocznie on nasz tegoroczny festiwal, ale i następnego dnia zagra pełny recital chopinowski.

Inauguracja 44. Festiwalu Pianistyki Polskiej nie mogłaby obyć się bez akcentu poświęconego Ignacemu Janowi Paderewskiemu. W tym roku przypada 150 rocznica urodzin tego znakomitego kompozytora, pianisty i legendarnego wręcz interpretatora dzieł Chopina. Jego koncert fortepianowy a-moll zagra Karol Radziwonowicz w drugiej części wieczoru, otwierającego słupski festiwal. Zarówno jemu, jak i K. Kennerowi towarzyszyć będzie orkiestra Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica w Słupsku, pod batutą Bohdana Jarmołowicza.  / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz

- Niewątpliwym wydarzeniem będzie także możliwość poznania polskich reprezentantów w tegorocznym Konkursie Chopinowskim. Jest ich czworo i dwa nasze wieczory festiwalowe wypełnią ich półrecitale. Oczywiście, program tych prezentacji składał się będzie z utworów Fryderyka Chopina, a zupełnie wyjątkowo zapowiada się wieczór, podczas którego w dwóch różnych wykonaniach usłyszymy III Sonatę h-moll – dodaje S. Turczyk.

 / Fot. Ryszard K. HetnarowiczNie zabraknie również tradycyjnej już, mieszczącej się w programie festiwalu, inauguracji sezonu artystycznego słupskiej orkiestry. Tym razem zagra ona, wspólnie z Trio Filipa Wojciechowskiego, utwory promujące nową płytę orkiestry Sinfonia Baltica, zatytułowaną „Inny Chopin”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Informacją poczty redakcyjnej tutaj zwiedziona, czytając o Festiwalu Pianistyki Polskiej pod znakiem Chopina i wybitnych interpretatorów jego dzieł, wpadłam w zadumę nad słowami Fryderyka Chopina:
"Najdziwniejszym z ludzi jest geniusz: ten tak daleko w przyszłość wybiega, że ginie z oczu ludzi z nim żyjących, a nie wiadomo, które pokolenie pojąć go zdoła."
W przesłaniu tych słów, Kompozytor może nawet nie przewidział, że to właśnie o Nim, w setną rocznicę Jego urodzin powie Ignacy Jan Paderewski:
"Zabraniano nam Słowackiego, Krasińskiego, Mickiewicza. Nie zabroniono nam Chopina. A jednak w Chopinie tkwi wszystko, czego nam wzbraniano: barwne kontusze, pasy złotem lite, posępne czamarki, krakowskie rogatywki, szlacheckich brzęk szabel, naszych kos chłopskich połyski, jęk piersi zranionej, bunt spętanego ducha, krzyże cmentarne, przydrożne wiejskie kościółki, modlitwy serc stroskanych, niewoli ból, wolności żal, tyranów przekleństwo i zwycięstwa radosna pieśń [...]"
Już kolejne od lat pokolenia melomanów muzyki fortepianowej w utworach Chopina, a w szczególności Polonezach i Mazurkach, słyszą i pojmują brzmienie polskości i patriotyzmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ttttt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.