Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55803 miejsce

Zbliża się inwazja tabletów

W Berlinie zakończyła się IFA - targi elektroniki użytkowej. Nowinki, jakie tam zaprezentowano, jeżą włosy na głowie. Rozpoczyna się sezon na nowe konstrukcje sprzętu audiowizualnego, który nieubłaganie sięgnie naszych portfeli. Jedno jest pewne: tablet to najwygodniejszy cyfrowy sposób, szybkiego i wygodnego dostępu w trybie online.

Wszystkie nowości wtargną w naszą codzienność tak, jak przed laty telefony komórkowe, potem smartfony z wyświetlaczem zamiast klawiatury. Atutem smartfonów stał się dostęp do internetu niemal w każdym dowolnym miejscu. Oczywiście, pod warunkiem uzyskania zasięgu. Jeśli zasięg jest dobry, wtedy bez przeszkód odbieramy i nadajemy e-maile, wczytujemy się do Facebooka, YouTube i czytamy najświeższe doniesienia mediów.

Mini-Laptop (notebook) rozmiarami nie mieści się w damskiej torebce, za to z łatwością mieści się tablet. Termin phablet stanowi połączenie słów „phone” (telefon) i „tablet”, Wszystko wzięło swój początek od wynalezienia przez firmę Samsung urządzenia Galaxy Note, która swój produkt musiała jakoś ochrzcić. Odtąd tablet stał się nie tylko poręczniejszy, ale dłużej pracujący na baterii. Jeszcze do niedawna był szalenie drogi, a jego wybór ograniczony, ale kończy się jego trudne dzieciństwo, rozpoczyna się szeroka inwazja na rynki zbytu.

Tablet-PC X5 Android 4.0 ekran 7" - HDMI, WiFi, nośnik zapisu 512 MB DDR3 Dotykając powierzchnię ekranu, zyskujemy dostęp do wszystkich funkcji tabletu. fot. Rajmund Czok / Fot. To bardzo dobra wiadomość, zwłaszcza dla osób planujących zakup tabletu. Na IFA w Berlinie promowano nowe rozwiązanie tzw. hydrybowe: notebook, pozwalający odłączyć czuły na dotyk ekran, który posłuży jako tablet. Producenci (Dell i Asus) zaprezentowali zarówno konstrukcje klasyczne, jak i konstrukcję, w której zdejmowany ekran obraca się na przytwierdzonej do klawiatury ramce. Toshiba pokazała z kolei hydrybę (Satellite U920t), w której ekran wysuwa się znad skrytych klawiszy i zmienia tablet w notebooka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nie boję się inwazji tabletów, a bardziej inwazji Talibów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.