Facebook Google+ Twitter

Zbrodnia nazwana po imieniu

Odnosząc się do artykułu Marii Czerw „Co łączy Katarzynę W. i Ritę Gorgonową”, chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii.

Sprawa Rity Gorgonowej funkcjonuje w świadomości opinii publicznej, jako przykład zbrodni, która nie do końca została wyjaśniona, a sama zabójczyni została symbolem zaszczucia przez media i społeczeństwo. W przypadku Katarzyny W. nic takiego nie miało miejsca. Na początku całej sprawy, było wręcz odwrotnie. To Katarzyna W. „grała na nosie” społeczeństwu, z rozmysłem i świadomie (nie można działać w afekcie całymi tygodniami) okłamując je, podsyłając fałszywe tropy i knując misterną intrygę.

Społeczeństwo jako całość i pojedynczy ludzie, próbowali stanąć na wysokości zadania. Z wielu miejsc zaczęła napływać bezinteresowna pomoc w poszukiwaniach dziecka. Wiele osób poświęciło czas, pieniądze i serce, angażując się bez reszty w całą sprawę. Dzisiaj ci ludzie mają prawo czuć się oszukanymi, mają prawo stracić wiarę w społeczeństwo obywatelskie. A stwierdzenie, że Katarzyna W. nie otrzymała pomocy, jest mocno naciągane. Ręka została wyciągnięta, jednak Katarzyna W. odtrąciła ją z całą mocą swoich mrocznych postępków.

Czytaj także: Co łączy Katarzynę W. i Ritę Gorgonową?


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

rita
  • rita
  • 17.07.2012 22:18

Zaburzenia osobowości, środowisko rodzinne to też okoliczność łagodząca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

okolicznością łagodzącą może być np. choroba psychiczna oskarżonej, ale nie to, że wychowała się we wstrętnym seksistowskim świecie facetów - bo i takie głosy na okoliczność łagodzącą się pojawiają

Komentarz został ukrytyrozwiń
rita
  • rita
  • 17.07.2012 11:30

jest okolicznością łagodzącą i zmienia postać rzeczy

Komentarz został ukrytyrozwiń

mam dosyć pojemną głowę, swoim artykułem nie neguję tego, że Katarzyna W. jest osobą o poważnie zaburzonej osobowości, ale chcę jedynie pokazać, że nie może to być usprawiedliwieniem jej czynu

Komentarz został ukrytyrozwiń
golem
  • golem
  • 17.07.2012 09:14

Środa i Szczuka zrobią z każdej zabójczyni męża i dziecka męczenniczkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rita
  • rita
  • 17.07.2012 09:12

Katarzyna W. to zalękniona, poważnie zaburzona dziewczyna, jednak świadoma i odpowiedzialna swoich czynów. I to się p. Piotrowi nie mieści w głowie, że jedno z drugim kroczy.

@Jadwiga K.
Czerwowa to się zawsze kojarzy z...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki związek ma kryminalna sprawa z działalnością feministek?
Odpowiedź jest chyba tylko jedna: bardzo głęboki i zależny od punktu widzącego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż, naciągane porównanie Katarzyny i Grogonowej dokonane przez panią Czerw, posłużyło za pretekst do potępienia ruchu feministycznego, a szczególnie pani Środy oraz Szczuki, jako znanych powszechnie publicystek i działaczek tego ruchu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj grała na nosie, grała. Gdy, natomiast, Rutkowski pierwszy dobrał się do jej nieprzebranych pokładów kłamstwa - sam oberwał od części opinii publicznej no i skompromitowanego niemocą aparatu ścigania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.