Facebook Google+ Twitter

Zbudujemy pałac, czyli nietrafione i zbyt duże inwestycje

Gdzie się człowiek nie odwróci wszędzie to samo, wyrazy "trzeba oszczędzać" i "brak środków" zdominowały wszystko. Ale jak nieracjonalnie bardzo często pieniądze wydajesz, to żadne oszczędności ci nie pomogą, brak kasy i już.

Zdjęcie poglądowe / Fot. Piotrus, CC BY-SA 3.0 / WikipediaCzy w ekonomi czy w życiu przeciętnych ludzi efekty takiego inwestowania są, pomijając skalę, prawie takie same. Przykładem zawsze się najlepiej posłużyć. Pewna przeciętna rodzina, rodzice i żonaty syn oraz zamężna córka posiadali spory kawałek gruntu w granicach wielkiego miasta. Właśnie stary ustrój ustępował nowemu, ale przeciętni kroci zdecydowanie nie zarabiali, zatem problem mieszkaniowy dla młodych pozostawał nie rozwiązany.

Nestor rodu, posiadający nieco środków na start, zaproponował wspólną inwestycję mieszkaniową, czyli dom dla trzech rodzin. Po zakończeniu inwestycji problemy mieszkaniowe całej rodziny zostałyby rozwiązane. Brak innych możliwości spowodował, ze nikt się długo nie zastanawiał i zapadła decyzja o budowie. Pierwszy zgrzyt pojawił się na etapie wyboru planu, młodzi chcieli coś realnego i na możliwości finansowe rodziny, Nestor jednak, jako jedyny posiadający w tym momencie środki, zakupił plan i załatwił pozwolenie na budowę repliki - jeżeli chodzi o powierzchnię - pałacu średniozamożnej arystokracji. Po trzech latach skończono i nakryto stropem piwnice tego kolosa. Poszły na to wszystkie środki Nestora, no i sporo środków młodych, którzy w nowej rzeczywistości jakoś sobie radzić zaczęli. Także po tych trzech latach córka, o mniejszych dochodach, ale zamieszkująca z mężem 21 metrową kawalerkę powiedziała "dosyć" i wypisała się z inwestycji. W jej realizacji brał dalej udział syn, mieszkający od ślubu z rodzicami w nie za wielkim klasycznym blokowym mieszkanku.

Syn radził sobie w nowych czasach naprawdę nieźle, zatem środki w budowę znaczące wkładać zaczął. Minął kolejny rok i stało się oczywiste całkowicie, że budowa repliki pałacu sprawą jest kosztowną niesamowicie, a zatem długotrwałą. W takiej sytuacji syn nabył małą kawalerkę, bo rodzina mu się powiększyła, żeby tymczasowo gdzieś jednak osobno zamieszkiwać. Budowa trwała dalej, finansowana już głównie z zasobów syna jako, że środki Nestora się wyczerpały a on sam emerytem będąc przychody miał dla emeryta właściwe. Nestor oczywiście budową zarządzał o samego początku, bo jako emeryt zasoby czasowe posiadał odpowiednie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

W Polsce takich przykładów można wymieniać bez końca. jak nigdzie indziej na świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.