Facebook Google+ Twitter

Zdarzyło się 26 grudnia 3 lata temu...

...o godzinie 01:58:53 czasu warszawskiego - wielu z nas odsypiało świąteczne spotkania bożonarodzeniowe. Tymczasem na drugim końcu świata - w Azji Południowo-Wschodniej rozegrały się tragiczne w skutkach wydarzenia...

Około trzydziestu km pod dnem Oceanu Indyjskiego miało miejsce potężne trzęsienie ziemi o sile 9 stopni (w skali USGA), na obszarze północnej Sumatry, 250 km na południowy wschód od Banda Aceh. Gwałtowne ruchy skorupy ziemskiej wywołały fale tsunami, sięgające nawet 15 m wysokości. Po upływie zaledwie trzech godzin uderzyły w wybrzeża kilku państw Azji Południowo-Wschodniej, a później także Afryki.

Skutki fal tsunami / Fot. Kaushal Karkhanis/http://www.flickr.com/photos/kaushal/3057583/Początkowo liczbę ofiar szacowano na kilka, kilkanaście tysięcy ludzi. Jednak każdy kolejny dzień przynosił informacje o kolejnych zabitych, zaginionych, pozostawionych bez dachu nad głową i jakichkolwiek środków do życia. Według danych z lutego 2005 r. (opublikowanych przez AFP) śmierć poniosło co najmniej 294 tys. osób. Z pewnością dziś ta liczba jest znacznie większa, chociażby uwarunkowana licznymi chorobami. Najwięcej istnień ludzkich żywioł pochłonął w Indonezji, Sri Lance, Indiach, Somalii (łącznie około 200 tys. osób). Ogrom zniszczeń najlepiej oddają słowa czeskiego piosenkarza Karela Gotta, który cudem przeżył kataklizm. - "Dopiero w samolocie uświadomiłem sobie ogrom tragedii i bólu. Kiedy człowiek widzi rannych, widzi zniszczenia, wie, ile osób zginęło, ile jest ciągle zaginionych - nie umie znaleźć słów, które oddałyby to, co przeżywa".

Niszczycielska siła fal tsunami / Fot. xjbei/http://www.flickr.com/photos/xjbei/3003189/Wśród tysięcy tragicznych zdarzeń mających miejsce tego dnia, należy przytoczyć także historię niosącą odrobinę radości, którą żył cały ówczesny świat. Postać 10-letniej Angeliki, która na wyspie Phuket w Tajlandii spędzała z rodzicami i młodszą siostrą wakacje. "Anioł z plaży" (tak nazwali ją dziennikarze "The Sun"), wykazał się doskonałą wiedzą. Jak sama mówiła: "Byłam na plaży, kiedy woda zaczęła się dziwnie zachowywać: były w niej bąbelki i zaczęła się nagle cofać. Zrozumiałam, że to, co się dzieje, to zbliżające się tsunami i powiedziałam o tym mamie". Tym sposobem uchroniła przed śmiercią około 100 osób, które ewakuowano z plaży i pobliskiego hotelu.

Kataklizm okazał się jednym z najstraszliwszych w ostatnim stuleciu. Wyjaśnień tragedii było wiele. Jedne oparte na dowodach naukowych, inne związane z azjatyckimi wierzeniami. Do dziś mieszkańcy wybrzeży Oceanu Indyjskiego borykają się ze skutkami tsunami, co roku oddając hołd ofiarom.

Źródła:
http://www.unic.un.org.pl
http://www.cudownyportal.pl
http://www.zieloni.osiedle.net.pl
Wikipedia; PAP;

Motto na dziś: "Ludzie wstydzą się dziś, że ciągle jeszcze wstydzą się tego, czego wstydzili się dawniej" - Jacques Tati.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Ostatnie stulecie brzmi stanowczo lepiej :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pawle - wszystko przed Tobą...jeśli "chodzi" o wyciągnięcie wniosków z tej tragedii...
Moją inicjatywą było przypomnienie o tym wydarzeniu...co zawarłem w tytule a potem rozwinąłem w materiale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

szczerze powiedziawszy, taki temat zastępczy jak dla mnie, na święta. Dlaczego? Bo dla mnie czymś takim jest przypominanie różnych tragedii to takie odgrzewanie kotleta. Lepiej by to brzmiało, gdyby autor pokusił się o jakieś wnioski, czy je wyciągnieto itd. Bo tak moim zdaniem powinno się pisać takie artykuły

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Marku... faktycznie brakuje "I" - już poprawiam;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

to już 3 lata...


Jedna mała poprawka - "Kataklizm okazał się jednym z najstraszliwszych w XX wieku." 3 lata temu mieliśmy już wiek XXI

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.