

Mieszkańcy pomorskich wsi w gminie Czarne kategorycznie nie zgadzają się z planami przekształcenia filii urzędów pocztowych w agencje pocztowe. Jak wynika z pisma, które wpłynęło do biura posła na Sejm RP Piotra Stanke z Chojnic, filie pocztowe w Bińczu i Wyczechach mają być przekształcone w agencje pocztowe już w II kwartale 2010 roku. Warto nadmienić, że już pod koniec zeszłego roku poseł Piotr Stanke skierował zapytanie do Ministra Infrastruktury w sprawie planowanej likwidacji urzędu pocztowego w miejscowości Bińcze.
Oficjalnej odpowiedzi w imieniu ministra Cezarego Grabarczyka udzielił podsekretarz stanu Maciej Jankowski. Z pisma wynika, że Poczta Polska podejmuje działania restrukturyzacyjne, które mają na celu obniżenie kosztów funkcjonowania sieci, jak również dostosowania się do potrzeb klientów.Po przeprowadzeniu analizy ekonomicznej Filii Urzędu Pocztowego w Bińczu wynika, że koszty znacznie przewyższają przychody. Wysoka nierentowność, brak zainteresowania klientów usługami oferowanymi przez filie w Bińczu i Wyczechach wpływają na decyzję o przekształceniu filii w agencje pocztowe.
Z takimi argumentami Poczty Polskiej kategorycznie nie zgadzają się mieszkańcy wsi. Jednym z koronnych argumentów obrońców filii urzędów pocztowych jest to, że posiadają pisemne oświadczenie jednego z lokalnych przedsiębiorców, z którego jednoznacznie wynika, że rocznie wysyła on z tych właśnie filii pocztowych około 500-600 paczek, a ilość wysłanych paczek z roku na rok się zwiększa o co najmniej 20 proc. Mieszkańcy podkreślają również, że
nie jest prawdą stwierdzenie, że nie korzystają z usług filii pocztowych, które są w ich wsiach.
Z inicjatywy sołtysa i rady sołeckiej zostało zorganizowane spotkanie mieszkańców z posłem na Sejm RP Piotrem Stanke, Prezesem Poczty Polskiej Andrzejem Polakowskim, Zdzisławem Baczyńskim Dyrektorem Oddziału Rejonowego Poczty Polskiej w Słupsku, przedstawicielami Związków Zawodowych Pracowników Poczty i Radnymi Rady Miejskiej w Czarnem.
Na planowane z mieszkańcami spotkanie przybyli jednak tylko : Piotr Stanke, Jerzy Tucki, który reprezentował Międzyzakładową NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej i przedstawiciele lokalnych władz. Dwa dni przed planowanym spotkaniem w rozmowie telefonicznej rzecznik Poczty Polskiej poinformował, że władze poczty nie przybędą na rozmowy do Bińcza, ponieważ obawiają się spontanicznych reakcji mieszkańców.
Obrońcy filii urzędów pocztowych w Bińczu i Wyczechach nie poddali się, ponieważ za pośrednictwem lokalnych samorządowców na ręce burmistrza gminy Czarne została złożona interpelacja w sprawie zorganizowania spotkania z przedstawicielami władz Poczty Polskiej
w spornej sprawie.