Facebook Google+ Twitter

Zderzenie motocyklisty z TIR-em w Kamieńcu Wrocławskim

Dzisiaj około godziny 16 w Kamieńcu Wrocławskim, doszło do zderzenia motocyklisty z TIR-em. Kierowca jednośladu został odwieziony do szpitala. Dokładne okoliczności wypadku ustala policja.

1 z 6 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kierowca ciężarówki skręcał w lewo. Pod koniec manewru, gdy jeszcze część naczepy była na drodze głównej uderzył w nią nadjeżdżający z przeciwka motocyklista. Fot. Jarosław Jakubczak
Kierowca ciężarówki skręcał w lewo. Pod koniec manewru, gdy jeszcze część naczepy była na drodze głównej uderzył w nią nadjeżdżający z przeciwka motocyklista. Fot. Jarosław Jakubczak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (42):

Sortuj komentarze:

Szkoda, ze tak późno trafiłam na ten artykuł.
Przeczytałam komentarze i uważam, że Pan Jarosław wykonał swoją pracę - opisując ten wypadek, taka jest Jego praca. Co nie zmienia faktu, że potępiam zachowanie - robi zdjęcia a "w dupie" ma człowieka, który być może umiera - Taki zawód. Ale co z etyką zawodową???
Pan Jarek odnosi się do słów kierowcy tira - motocyklista to Policjant - i co z tego? Na tamtą chwilę jest POSZKODOWANYM (dochodzenie nawet nie było wszczęte) i nie ma Go kto z rowu wyciągnąć a Pan jak przystało na hienę z "gazety" myśli tylko o dobrym materiale na artykuł.
Panie Jarosławie życzę Panu dużo wytrwałości w tym co Pan robi. I nie życzę Panu (jak zresztą nikomu innemu), żeby to Pan się znalazł w takiej sytuacji, kiedy to Pana nie będzie miał kto z rowu wyciagnąć bo będzie myślał: "Dobry materiał, muszę zrobić jeszcze klika zdjęć".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki. Właśnie potwierdziłeś, że nie znasz zasad obowiązujących na W 24. Fakty mówią same za siebie.
Poza tym, nie chce mi się już dłuzej tłumaczyć, gdy nie mam z czego i wyjaśniać, że tu wcale nie chodziło o moją pomoc, po czym Ty uparcie nadal twierdzisz, że to było meritum sprawy. To jak rzucanie grochem o ścianę, jak walka z wiatrakami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak podsumowując (choc nie wiem czy wogole jest sens): Nie wystawilem minusa twojemu materiałowi, wystawiłem go Tobie. Brzydze się zbieraniu materiału "za wszelką cenę" Sam przyznałes że nie zeragowaleś na prosbe ratownika. To Cie przekresla w moich oczach.

Co do reszty Twoich zarzutow. Wiesz co? juz wolalbym zebys z zemsty postawil mi pięc minusów niż tak głupio pisał. Ten "mój" ostatni materiał nie był mój, tylko był linkiem. I był to JEDYNY link jaki w zyciu podałem na link Podalem go, bo bardzo obrazowo pokazuje co sie dzieje z ludzkim cialem w zetknieciu z asfaltem. Ktos, kto jezdzi to zrozumie. Ty nie musisz. Jak kiedys zdecydujes sie na jakies 2 kola z silnikiem moze przez ten material pomyslisz o kupnie odpowiedniego ubrania.

Poczytaj calość mojej tfu rczosci na link a potem mnie oceniaj.

Szkoda ze nie potrafisz zrozumiec do czego sie przyczepilem, dlaczego dalem Ci minusa i wyciagnac z tego wnioskow. Poziom twojej obrony jest zenujacy. Nie odpowiadasz na zarzuty tylko szukasz "gdzie by tu sie doczepic" Twoje komentarze do tego co napisalem sa po prostu ponizej jakiejkolwiek krytyki i swiadcza tylko i wylacznie o Tobie.

Mimo wszystko pozdrawiam, licząc że zastanowisz się nad swoim postępowaniem i zrozumiesz gdzie popełniasz błąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.06.2008 17:03

"takiej chwili lekarz nie rozglądał się za daleko Policja stała na drodze jak widać a Pan z aparatem tuz obok. Wiecie co nie roztrzacajcie juz tego stało się jak stało, szkoda tylko że autora to nic nie nauczyło i potrafi tylko bronić sie atakiem na innych. A tak naprawde w tym wszystkich chodziło o prędkość działania."

Niech nie roztrząsają ale ze zdjęć wynika, że jest inaczej niż starasz się to przedstawić. Widać, że tuż było sporo osób nie mających wiele do roboty i tylko jedna z aparatem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarku za materiał plus.Nie oceniam Twojego zachowania,ponieważ mnie tam nie było. Natomiast jeśli prawdą jest ,to co pisze Pani Morkam to w pełni rozumiem pani oburzenie.Uważam,że najważniejsza jest pomoc poszkodowanemu...uważam również ,że za dużo jest już tutaj niepotrzebnych nerwów i wyrzutów.Pozdrawiam obie strony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Człowieku, zastanów sie nad sobą i nie sądź innych swoja miarą, jakich znajomych zaangażowałam, jak bym to uczyniła to by zabrakło chyba stron, (ale po co) proszę Cię już nic nie pisz. Naprawdę już szkoda słów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Morkam i piomay-
Przepraszam tylko wtedy, gdy czuję się winny. W przeciwnym przypadku byłoby to niezgodne z moim sumieniem. Ważniejsze dla mnie jest to, niż negatywne oceny i komentarze. W Pani zachowaniu wyczułem chęć zemsty za to, że nie udało się Pani zmanipulować sytuacji sprytnymi planami mającymi na celu uniemożliwienie mi stworzenia materiału z wypadku, w wiadomym tylko dla Pani i kilku innych osób celowi. Objawiło się to tym, że zawróciła się Pani żeby nasłać na mnie policjantów ( sama to Pani potwierdziła i tłumaczyła się tym, że tak naprawdę nie wie Pani, po co to zrobiła, mówiąc, że była wzburzona). Ja wiem, że po prostu chciała się Pani na mnie zemścić.
Następne objawy Pani chęci zemsty pojawiły się tutaj. Zarejestrowała się Pani tylko po to, żeby dać mi minusa nie wiedząc nawet, do czego służą oceny i za co się je przyznaje. Podpowiem Pani, że przyznaje się je za materiał a nie za indywidualne odczucia w stosunku do zachowania i mimiki, którą również błędnie Pani zinterpretowała, autora, który tworzył materiał a Pani próbowała mu to uniemożliwić.
Chciała także Pani pozbawić mnie honorarium za ten materiał, prosząc o to redakcję. Niestety ten plan spalił na panewce, bo szybko okazało się, że nie robiłem tego „dla kasy” tak jak Pani domniemała, budując na tej podstawie już od początku błędną opinię o mnie, a jedynie z obywatelskiego powołania do przekazywania informacji zainteresowanym czytelnikom.
Kolejnym objawem Pani zemsty na mnie, było powołanie do pomocy znajomych, którzy podobnie jak Pani zarejestrowali się tu tylko w celu wystawienia mi negatywnej oceny popartej nierzeczowym komentarzem.

Nie wymagam tego od Pani, ale proszę się zastanowić, kto kogo tak naprawdę powinien przeprosić?


Zachowanie kolejnego krytyka- Piotra May, jestem jeszcze w stanie wytłumaczyć. Również jest On motocyklistą i naturalne jest, że na dobre i złe, na oślep broni swojego środowiska.
Szkoda tylko, że robi to w nieodpowiednim miejscu i formie. Tym bardziej boleję nad tym, bo jest to autor z 3 piórami i również On zapomniał o tym, że ocenia się materiał. Ja też nie jestem od dzisiaj w „W 24”, i nigdy jeszcze nikomu nie wystawiłem negatywnej oceny, chociaż widząc ostatni materiał Piotra: „ Jeździsz na dwóch kółkach? Ubierz się!”, naprawdę miałem ochotę to uczynić, a mimo to się powstrzymałem, bo daleko mi, w przeciwieństwie do Piotra, do zachowań odwetowych. Zanim bym to zrobił 3 razy bym się zastanowił i przeanalizował dokładnie swoją opinię. Piotr niestety nawet nie zadał sobie trudu, żeby przeczytać moje wcześniejsze komentarze. Piotr tym samym wystawił ocenę negatywną, ale tak naprawdę nie mi tylko sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piomar wielki plus dla ciebie za zrozumienie tematu, bo o to mi właśnie chodziło, o ta pomoc a nie szukanie winnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nol, wiesz co w takiej chwili lekarz nie rozglądał się za daleko Policja stała na drodze jak widać a Pan z aparatem tuz obok. Wiecie co nie roztrzacajcie juz tego stało się jak stało, szkoda tylko że autora to nic nie nauczyło i potrafi tylko bronić sie atakiem na innych. A tak naprawde w tym wszystkich chodziło o prędkość działania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2008 18:49

Morkam, na trzeciej fotce siedem osób przenosi rannego, to za mało ? Na pierwszej widać sześć osób: trzech mechaników i trzech policjantów, nie mogłaś krzyknąć po jednego z nich tylko po jedyną osobę z aparatem ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.