Facebook Google+ Twitter

Zderzenie tankowca z holownikiem w basenie portowym w Świnoujściu

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-12 21:27

Tankowiec LPG "Happy Eagle" pływający pod banderą Wielkiej Brytanii w trakcie wpływania do kanału portowego w asyście holownika, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, staranował prowadzącego go do portu w Świnoujściu "Strażaka 25".

Zerwane płaty śruby napędowej. Zdjęcie robione pod wodą. / Fot. Fot. Radek MalinowskiRozdarta burta. Zdjęcie robione pod wodą. / Fot. Fot. Radek MalinowskiWczoraj gazowiec, jak potocznie określa się tego typu statki, z niewiadomych przyczyn uderzył w rufę prowadzącego go holownika. Uderzenie było tak silne, a uszkodzenia tak poważne, że holownik zaczął natychmiast nabierać wody. Uruchomiono pompy, które wypompowywały wodę z kadłuba, dzięki czemu holownik utrzymywał się na powierzchni. Jednak w wyniku zalania maszynowni stracił sterowność. Musiano wezwać na pomoc statek ratowniczy SAR. "Strażaka" przycumowano przy nabrzeżu kanału trymerskiego. Wezwana ekipa płetwonurków ze Szczecina dokonała oględzin i szacowania wyrządzonych szkód, które, jak się okazało w trakcie przeglądu, są bardzo poważne. Płaty ze śruby napędowej zostały oderwane, a jedna z burt została "złożona w harmonijkę" i oderwana od holownika - mówił jeden z płetwonurków. Szczęśliwie załoga holownika nie ucierpiała w kolizji.

"Happy Eagle", którego portem macierzystym jest Douglas na wyspie Man, to wybudowany w 1993 roku tankowiec o długości 99 metrów i ponad 4500 DWT. Transportował gaz z litewskich Możejek do Świnoujścia. - Przyczyny kolizji wyjaśniane są przez inspektorów - mówi Ewa Wieczorek z Urzędu Morskiego w Szczecinie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 10.01.2010 20:10

Takich rzeczowych relacji potrzeba nam więcej 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutna wiadomość jak ludzie mało znają siebie samych: swoje "siły na zamiary" i pojazdy, którymi niby to perfekcyjnie potrafią się obsługiwać!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.12.2009 23:17

To naprawdę szczęście,że nikt nie zginął!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.12.2009 22:27

Dziekuję Piotrze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konkretne informacje i nie tuszowane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.